Zmiany na forum - Wasze przemyślenia

One często się psuły w tych miejscach może dla tego zmienili

Aa to ja nawet nie wiedziałam, to dobrze że pomyśleli i jednak zmienili

Nooo a kiedy wracasz? Ty jakoś na jesień chyba.

@Kalusia161 ja chrześnicy kupiłam lamę kiedyś

Musiałam aż przeczytać o czym wszesniej pisałyście żeby zajarzyć jaka jej lamę kupiłaś :joy::joy:

Młoda ma urodziny 11 września, ale ja mam jeszcze bardzo dużo zaległego urlopu. Wracam dopiero w listopadzie a i tak urlopu do odebrania będę mieć 10 dni

Ja też miałam dużo i wybrałam ale jeszcze mi zostało 23 dni chyba :grin:

No ja mam około 50 do wybrania czy jakoś tak…

O kurczę no to naprawdę sporo go masz

Jak na miałam na pieńku z bezpośrednim przełożonym, bo trochę mnie wykorzystywał i przez niego ciśnienie skakało mi 150/90, a że miałam e historii poronienia to lekarz od razu wypisał mi L4, a ja chętnie poszłam

Lamy nie ma w naszej kolekcji:)

Ojeju przykro mi :frowning: musiałaś przeżyć coś strasznego ;( też bym się nie zastanawiała i poszła na l4 !

Jak taka sytuacja to bardzo dobrze zrobiłaś

Oh rany, czy to on sie m.in. przyczyniał do poronień :face_holding_back_tears::face_holding_back_tears: ?
Widzisz jakby by człowiekiem bardziej ludzkim to by inaczej wyglądała Twoja praca i zdrowie inne.

I bardzo dobrze zrobiłaś. Nie ma co się stresować. Myślisz że jak wrócisz teraz to będzie ok z przełożonym?

1 polubienie

Ale ostatnio nienawidzę ich w sklepach. Nie widziałam ich w smutku jak przeglądałam listę zabawek dla synka

Szkoda że brakuje nieraz w ludziach , po prostu ludzkości :pleading_face:

Akurat nie, poprzednie poronienia były przy własnej działalności.
Ale facet z tego jak uwielbiałam swoją pracę to przestałam, ogólnie teksty były, że nawet wyjście do toalety musieliśmy konsultować i wyobraźcie sobie taką sytuację w ciąży :man_facepalming:

@LawiBlue akurat wiem, że on zmienił pracę, technicznie wręcz 3/4 przełożonych się zmieniło, ale jak wtedy właśnie miałam możliwość awansu ja i taka jedna dziewczyna, to teraz ta dziewczyna razem z moją przełożoną zarządzają zespołem, więc ja będę zdegradowana do podstawowej roli z gołą pensją, a cóż to co było akceptowalne w 2024 nie jest w 2026

1 polubienie

No jednak my kobiety powinnysmy być bardziej wspierane bo jednak ktoś rodzić dzieci musi ale z drugiej strony wiele kobiet bois się tego co zastanie w pracy po rodzicielskim czy macierzyńskim. Nie mówiąc już o tym że faktycznie omijają nas awanse i rozwój jak wychowujemy nasze dzieci. Mogli by jakoś o tą sferę zadbać

To jest przykre właśnie, że idziesz wychowywać dziecko po to w zasadzie żeby ono zarabiali później na emeryturę tych właśnie przełożonych poniekąd ale twój awans jest nieaktualny bo jesteś w ciążym to takie niesprawiedliwe :neutral_face:

2 polubienia

Ja akurat trafiłam do tej pracy po macierzyńskim z pierwszym dzieckiem. Teraz miałam ambitne plany jak od 9 miesiąca życia małej będę szkoliła swoje umiejętności. Nie mam kiedy, bo podczas drzemki to jednak jest więcej obowiązków niż jak było przy jednym dziecku

@LawiBlue miałam tego świadomość, byłam na poziomie, ale się bić i odpuścić a z drugiej strony z mężem ustaliliśmy, że będziemy starać się o drugie dziecko maksymalnie do jego pełnych urodziny. No więc to był świadomy wybór

1 polubienie