ja sie coesze ze moi tesciowe mieszkaja daleko ode mnie. tak zawsze wizyty odbywaja sie w milej atmosferze.nikt na nikogo nie patrzy wilkiem i nie ma podstaw do klotni
my mieszkamy z moimi rodzicami czasem jest napięta atmosfera w domu a czasem jest fajnie to zależy
my też na szczęście mieszkamy sami, nie wyobrażam sobie mieszkania z teściami czy moją mamą
A my teraz mieszkamy sami alle codziennie teściowa wydzwania i sie wszystko wypytuje a później dalej w rodzinie rozgaduje.Bardzo mnie to drazni,
to nie odbieraj albo mów że właśnie śpisz ![]()
My się będziemy przeprowadzać do dziadków mojego męża i też się tego wścibstwa obawiam. Niby osobne mieszkanie ale już sama ta bliskość mnie trochę odstrasza.
angela ja mieszkam z teściami i u nas jest podobnie, teściowa o wszystko pyta a potem opowiada wszystkim w rodzinie i też mam tego dosyć
Nie ma nic gorszego jak osoby trzecie wtrącają się do spraw małżeńskich i sposobu wychowania dzieci.
zgadzam się pierwsze dzicko urodziła jak mieszkałam z rodzicami teraz drugie mieszkamy sami zdecydowanie lepiej
cieszę się, że nie tylko ja uważam i mam świadomość że nie zawsze jest tak że ciąża od samego początku to euforia radości… bo to tez wielka niewiadoma i potrzeba czasu żeby kobieta się przyzwyczaiła do tej myśli
ja duzo przemyslalam i zmienilam w swoim zyciu przez ciaze… mam nadzieje ze na lepsze
każda kobieta przeżywa ciążę na swój indywidualny sposób
O tak, ciąża zmienia całkowicie światopogląd.
mialam 18 lat jak zaszlam w ciaze 19 jak urodzilam mimo ze jestem mloda mama to calkowicie zmienilam swoje myslenie i sposob zycia wszystko podpozadkowuje pod dziecko nie rozumiem jak mozna inaczej myslec niz na pierwszym miejscu nie stawiac dziecka
przy pierwszym był strach, mineło 9 mcy a tu niespodzianka… 3 mc kolejnej ciąży…
strach jest ale trzeba się wyciszać
napady zlosci mnie dopadaja
w ciązy to różnie bywa
mam trochę cięższy charakterek ![]()
wszyscy się zmieniamy a dzieci bardzo zmienija człowieka szczególnie kobiety
mi sie w duzej mierze nastawienie do zycia zmienilo