No właśnie, najgorsze są te matki-palaczki. Gdy przyjęto mnie na oddział już po przewidywanym terminie, z braku miejsc, trafiłam zamiast na przedporodowa na patologię ciąży. I tam były dwie palaczki. Rano trzeba było szybciutko pod prysznic, bo później cała łazienka śmierdziała. Najgorzej miała dziewczyna, która z taką palaczką była w pokoju. Wszystko w sali śmierdziało. Ciąża zagrożona, ale palić paliła daje.
dziwie się że w tych czasach nadal jest “przyzwolenie” na palenie w szpitalach, to powinno być surowo zabronione i karane, w końcu to jest mijesce dla chorych a nie dla relaksu
dokladnie, nawet pod szpitalem nie powinno sie palic a niektorzy pala na schodach…i czuc wszedzie
Ja się cieszę że nie mam problemu z tym. Niektóre mamy nie potrafią zrezygnować z nałogu, a niektóre są takie że dla dziecka zrobią wszystko.
Nie palić a nie będzie problemu
jej…ale to nie tylko od papierosów…litości
przyznam się że paliłam w ciąży z powodów osobistych ale nie będę się tłumaczyć, jak tylko mój synek się urodził to od razu rzuciłam a problemów z tym związanych w ogóle nie miałam za co dziękuje Bogu
nigdy nie słyszałam o zwapnienu łożyska
ja też o tym nie słyszałam a moja mama paliła przy wszystkich ciążach i nie było żadnych problemów
to może zależy od organizmu czy jest odporny czy podatny na problemy
Może nie tylko od papierosów ale pomagają w tym
ale to nie tak ze kazda palaczka ma z tym problem- bez przesady
to się na prawdę nie ma czym chwalić, że mama paliła przy każdej ciąży… całe szczęście że dzieci zdrowe, ale ludzie, jak można… żeby te 9 miesięcy nie wytrzymać, to czysty egoizm
podobno lepiej palic niz nagle juz w cazy rzucic bo to dziecko juz zaznalo nikotyny i jak pozniej rzuci sie to to szkodzi bardziej
Ewella - Co za brednie: Lepiej dalej palić niż rzucić. Dawno nie słyszałam większej głupoty.
no ja w sumie też słyszałam o tym tylko chodzi o to by nie rzucić z dnia na dzień tylko stopniowo bo dziecko jak się nagle rzuci również przechodzi przez nagłe odstawienie co jest groźne dla takiego malucha
nigdy nie słyszałam o zwapnieniu łożyska
Aż mi skacze ciśnienie jak czytam takie głupoty. … to że lepiej jest palić dalej niz rzucic to jakies bzdury. Dowiadujesz sie, ze jestes w ciąży wiec od razu odstawiasz fajki na bok nikt nie karze palić matce i rzucac dopiero w 7 miesiacu. Jak dziecko sie urodzi to tez nalezy truc je fajkami? ;/ co za brednie!
ja rzuciłam od razu palenie jak dowiedziałam się o cioży
Co tu się dzieje? Fajki to się rzuca na etapie przygotowywania do zajścia w ciążę a nie brednie opowiada, że dzidziuś będzie cierpiał z powodu syndromu odstawienia. Na pewno lepszy mu się los zgotuje jak się z astmą urodzi albo wadą mózgu lub serca.