Życie wokół kupy

Cześć mamy,
stereotypy mówią że matki ciągle gadają o kupie dzieci. Niestety coś w tym jest :rofl: nie znalazłam podobnego wątku, więc zakładam ten żeby móc narzekać na kupy dzieci :sweat_smile: lub dyskutować na temat ich poprawności itp. Może się przyjmie :see_no_evil:

3 polubienia

U nas na ten moment córka zmieniła częstotliwość z “co około 3dni” na codziennie. I to z samego rana, kiedy powinna jeszcze potem dalej spać :see_no_evil: nie dość się się rozbudza i nie śpi dalej to prawie zawsze ubranie w którym spała, wita się z miską i mydłem galasowym :rofl:

Idziesz w myśl że KUPA DUŻO MÓWI O CZŁOWIEKU :grin::grin:

trafiony temat bo u nas nr jeden od kilku dni. Wczoraj z młoda byłam u pediatry bo robi cuchnace rzadkie wyplywajace kupy od czwartku. Z rana pojechałam oddać próbkę kału na ogólne badanie, prywatnie, bo lekarka była o 12.30.
No zobaczymy co to bedzie i czy coś wyjdzie. Ale kurde też lek jej przepisała nie znając wyniku badania i na razie się wstrzymuje z podaniem tego leku.

1 polubienie

Też bym się wstrzymała :see_no_evil: jak się pobiera próbkę kału? Z pieluchy?
U nas konsystencja właśnie też chwilami dziwna ale że dziecko normalnie się zachowuje to poczekam z pytaniami do czwartku do wizyty na szczepienia. Szczególnie że tak przy “normalnych ludziach” to tego rodzaju regularność raczej na plus niż na minus :rofl:

Jeśli coś Cię niepokoi bo wygląda dziwinie to możesz zawsze zapytać pediatry czy możesz pokazać zdjęcie kupy, bo w sumie nie każdy chciałby oglądać tak bez uprzedzenia.
Ile Twój maluszek ma ? I jak jest karmiony? Bo to też ma wpływ na ilość i wygląd kupy

1 polubienie

3,5msc i tylko moim mlekiem. Uznałam że jak raz coś wygląda inaczej to też nie ma co panikować. Gdyby następna z rzędu była dziwna to pewnie bym zadzwoniła ale potem było już ok :slight_smile:

To akurat dla mnie kupy to temat rzadki do rozmów…… chodź powiem że mój mąż i ja mielimy stras jak był etap że mały ponad tydzień nie robił :joy:

Dziecko może robić kupę nawet raz na 7 dni. Ważne żeby się nie ślimaki przy tym. Jeżeli dobrze przybiera na wadze to nic nie powinno nas niepokoić. Temat kup to faktycznie numer 1 u matek :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::sweat_smile: u nas kupa już od roku w nocniku więc wygodnie i dla mnie i dla małego bo nie jest obsmarowany tylko tyłek wycieramy i tyle. U nas w sumie zależy co zje i jak dużo zje. Bo jak były te upały i w zasadzie mało jadł to kupa też była raz na 2-3 dni. Jak je normalnie to jest codziennie.

1 polubienie

Szczególnie przy karmieniu piersią to śmieszne że kupa może być kilka razy dziennie a może być raz na tydzień i obie opcje są ok :see_no_evil:

1 polubienie

Ja pobierałam łopatka dołączona do pojemnika z pieluchy , tylko brałam tak z góry żeby nie z tej części co dotykała pieluchy .
@MamaSloneczka to dobrze , że zrobiłaś badania bo u nas strzelające i kwaśne kupy to właśnie alergia .

Bliźniakom zaczęłam rozszerzać dietę więc kupki są już “łatwiejsze” nie wypływają bokiem :stuck_out_tongue_closed_eyes: mieli etap kupy raz na tydzień teraz codziennie lub co dwa dni. Ale pamiętam te pierwsze dni gdzie kupa była w każdym pampersie :flushed: o dzizas…
Dodam tu jeszcze że moja 3 latka mnie rozwala ze swoim robieniem kupy :see_no_evil: raz że z mężem nie możemy się nadziwić wielkością tych kloców z to jeszcze córka ma hobby określanie kształtów swoich wypocin :face_with_peeking_eye: np. Kiedyś zrobiła w kształcie zjeżdżalni, albo księżyca takiego rogalika … a wiecie jaki był dramat jak wyrzuciłam z nocnika do ubikacji zanim ona zobaczyła zawartość … płakała 10min

2 polubienia

Haha u nas też u trzy latka kupa jak u starego chłopa. Kiedyś zrobił wielką kupę i mówi , mamoooo jak mi się to w brzuszku zmieściło, :rofl::rofl::rofl: też byłam zdziwiona

2 polubienia

@Mamaprzygod to w sumie dość zabawne hobby :rofl: rozumiem to że płakała :rofl::rofl:
@Karcia no moja czasem jak zrobi pod rząd trzy ładunki to też się zastanawiam jak jej się to w brzuchu mieści :see_no_evil:

2 polubienia

Wiesz co córka chodzi po polu zbiera robaki wciera w bluzki, potem liże te palce , je poasek i mówi ze jest potworem :flushed: liże kostkę jak wyleje wodę z bidonu, kąpie też potem w tym robaki sciska i mowi ze kupę zrobiły i trzeba je kąpać a wiesz jak na polu to jakiś kot przeleci ,.ptaki , srają i coś mogła może zlapac.
Do tego jakiś czas temu połknęła żeton plastikowy i plasterek z ranki :face_with_spiral_eyes::face_with_spiral_eyes::face_with_spiral_eyes: i nie widziałam żeby to w kupie wyszło . A widziałam też jakieś robaczki jakby larwy nie glisty czy owsiki, i o tym wszystkim pediatrze wczoraj powiedziałam więc zaleciła ten lek plus cala rodzinę odsyła do rodzinnego ale nam nic nie jest przecież :smirk: no czekam na wynik badania z kupki wciąż i z nim się mam znów zgłosić jak będzie nie halo.
A też dowiedziałam się że do 6r.z. dziecko musi być w placówce jak coś się dzieje żeby lekarz mogł je obejrzeć i teleporad nie ustawią jak sie coś dzieje bo ja np wczoraj chciałam teleporadę to musiałam z nią przyjechać.

@BeataSt ja też wzięłam środkowy kał , i nawet się trafiło tak że był sam kał bez siku.

1 polubienie

Weszłam w ten wątek, popijając akurat kawkę w trakcie drzemki malucha :rofl: no powiem, że wstrzeliłam się akurat mistrzowsko z wyborem tematu do czytania :stuck_out_tongue_winking_eye::rofl: haha :sweat_smile:

U nas jak u @Mamaprzygod rozszerzanie diety uregulowało kupki, z miesiąca na miesiąc robiły się, jak to się śmieję, coraz bardziej “dorosłe” :stuck_out_tongue_winking_eye:

3 polubienia

A mnie za każdym razem pytają czy chce teleporadę i dzisiaj też dzwoniłam to też czy wystarczy teleporade czy chce przyjść. Ale nie weryfikuje z co mam za problem tylko pyta co wybieram :woman_shrugging:.

No widzisz to zależy też od rejestracji bo trafiam na dwie młode i nowe plus lekarka była nowa i młodziutka .
Ale wiesz też nnawet nie wiedziałam że do 6.r.z. jest jakiś przepis że dziecko musi być w palcówce

To przy KP to całkiem normalne, synek miał moment że załatwiał się po każdym karmieniu ale był też czas gdzie czekaliśmy 5 dni na :poop:

No pewnie tak . I pewnie niektóre placówki ten przepis przestrzegają , a niektóre nie . Wiadomo jak NFZ działa , różnie z tym . Ale o tym przepisie nie słyszałam , a dobrze wiedzieć takie rzeczy .

2 polubienia

@SylwiaMK no wiem że normalne ale właśnie ciekawe że taki rozstrzał a nadal ok :face_with_hand_over_mouth:
@Redax33 u mnie też są teleporady na bobasa