Cześć mamy,
stereotypy mówią że matki ciągle gadają o kupie dzieci. Niestety coś w tym jest
nie znalazłam podobnego wątku, więc zakładam ten żeby móc narzekać na kupy dzieci
lub dyskutować na temat ich poprawności itp. Może się przyjmie ![]()
U nas na ten moment córka zmieniła częstotliwość z “co około 3dni” na codziennie. I to z samego rana, kiedy powinna jeszcze potem dalej spać
nie dość się się rozbudza i nie śpi dalej to prawie zawsze ubranie w którym spała, wita się z miską i mydłem galasowym ![]()
Idziesz w myśl że KUPA DUŻO MÓWI O CZŁOWIEKU ![]()
![]()
trafiony temat bo u nas nr jeden od kilku dni. Wczoraj z młoda byłam u pediatry bo robi cuchnace rzadkie wyplywajace kupy od czwartku. Z rana pojechałam oddać próbkę kału na ogólne badanie, prywatnie, bo lekarka była o 12.30.
No zobaczymy co to bedzie i czy coś wyjdzie. Ale kurde też lek jej przepisała nie znając wyniku badania i na razie się wstrzymuje z podaniem tego leku.
Też bym się wstrzymała
jak się pobiera próbkę kału? Z pieluchy?
U nas konsystencja właśnie też chwilami dziwna ale że dziecko normalnie się zachowuje to poczekam z pytaniami do czwartku do wizyty na szczepienia. Szczególnie że tak przy “normalnych ludziach” to tego rodzaju regularność raczej na plus niż na minus ![]()
Jeśli coś Cię niepokoi bo wygląda dziwinie to możesz zawsze zapytać pediatry czy możesz pokazać zdjęcie kupy, bo w sumie nie każdy chciałby oglądać tak bez uprzedzenia.
Ile Twój maluszek ma ? I jak jest karmiony? Bo to też ma wpływ na ilość i wygląd kupy
3,5msc i tylko moim mlekiem. Uznałam że jak raz coś wygląda inaczej to też nie ma co panikować. Gdyby następna z rzędu była dziwna to pewnie bym zadzwoniła ale potem było już ok ![]()
To akurat dla mnie kupy to temat rzadki do rozmów…… chodź powiem że mój mąż i ja mielimy stras jak był etap że mały ponad tydzień nie robił ![]()
Dziecko może robić kupę nawet raz na 7 dni. Ważne żeby się nie ślimaki przy tym. Jeżeli dobrze przybiera na wadze to nic nie powinno nas niepokoić. Temat kup to faktycznie numer 1 u matek ![]()
![]()
u nas kupa już od roku w nocniku więc wygodnie i dla mnie i dla małego bo nie jest obsmarowany tylko tyłek wycieramy i tyle. U nas w sumie zależy co zje i jak dużo zje. Bo jak były te upały i w zasadzie mało jadł to kupa też była raz na 2-3 dni. Jak je normalnie to jest codziennie.
Szczególnie przy karmieniu piersią to śmieszne że kupa może być kilka razy dziennie a może być raz na tydzień i obie opcje są ok ![]()
Ja pobierałam łopatka dołączona do pojemnika z pieluchy , tylko brałam tak z góry żeby nie z tej części co dotykała pieluchy .
@MamaSloneczka to dobrze , że zrobiłaś badania bo u nas strzelające i kwaśne kupy to właśnie alergia .
Bliźniakom zaczęłam rozszerzać dietę więc kupki są już “łatwiejsze” nie wypływają bokiem
mieli etap kupy raz na tydzień teraz codziennie lub co dwa dni. Ale pamiętam te pierwsze dni gdzie kupa była w każdym pampersie
o dzizas…
Dodam tu jeszcze że moja 3 latka mnie rozwala ze swoim robieniem kupy
raz że z mężem nie możemy się nadziwić wielkością tych kloców z to jeszcze córka ma hobby określanie kształtów swoich wypocin
np. Kiedyś zrobiła w kształcie zjeżdżalni, albo księżyca takiego rogalika … a wiecie jaki był dramat jak wyrzuciłam z nocnika do ubikacji zanim ona zobaczyła zawartość … płakała 10min
Haha u nas też u trzy latka kupa jak u starego chłopa. Kiedyś zrobił wielką kupę i mówi , mamoooo jak mi się to w brzuszku zmieściło, ![]()
![]()
też byłam zdziwiona
@Mamaprzygod to w sumie dość zabawne hobby
rozumiem to że płakała ![]()
![]()
@Karcia no moja czasem jak zrobi pod rząd trzy ładunki to też się zastanawiam jak jej się to w brzuchu mieści ![]()
Wiesz co córka chodzi po polu zbiera robaki wciera w bluzki, potem liże te palce , je poasek i mówi ze jest potworem
liże kostkę jak wyleje wodę z bidonu, kąpie też potem w tym robaki sciska i mowi ze kupę zrobiły i trzeba je kąpać a wiesz jak na polu to jakiś kot przeleci ,.ptaki , srają i coś mogła może zlapac.
Do tego jakiś czas temu połknęła żeton plastikowy i plasterek z ranki ![]()
![]()
i nie widziałam żeby to w kupie wyszło . A widziałam też jakieś robaczki jakby larwy nie glisty czy owsiki, i o tym wszystkim pediatrze wczoraj powiedziałam więc zaleciła ten lek plus cala rodzinę odsyła do rodzinnego ale nam nic nie jest przecież
no czekam na wynik badania z kupki wciąż i z nim się mam znów zgłosić jak będzie nie halo.
A też dowiedziałam się że do 6r.z. dziecko musi być w placówce jak coś się dzieje żeby lekarz mogł je obejrzeć i teleporad nie ustawią jak sie coś dzieje bo ja np wczoraj chciałam teleporadę to musiałam z nią przyjechać.
@BeataSt ja też wzięłam środkowy kał , i nawet się trafiło tak że był sam kał bez siku.
Weszłam w ten wątek, popijając akurat kawkę w trakcie drzemki malucha
no powiem, że wstrzeliłam się akurat mistrzowsko z wyborem tematu do czytania ![]()
haha ![]()
U nas jak u @Mamaprzygod rozszerzanie diety uregulowało kupki, z miesiąca na miesiąc robiły się, jak to się śmieję, coraz bardziej “dorosłe” ![]()
A mnie za każdym razem pytają czy chce teleporadę i dzisiaj też dzwoniłam to też czy wystarczy teleporade czy chce przyjść. Ale nie weryfikuje z co mam za problem tylko pyta co wybieram
.
No widzisz to zależy też od rejestracji bo trafiam na dwie młode i nowe plus lekarka była nowa i młodziutka .
Ale wiesz też nnawet nie wiedziałam że do 6.r.z. jest jakiś przepis że dziecko musi być w palcówce
To przy KP to całkiem normalne, synek miał moment że załatwiał się po każdym karmieniu ale był też czas gdzie czekaliśmy 5 dni na ![]()
No pewnie tak . I pewnie niektóre placówki ten przepis przestrzegają , a niektóre nie . Wiadomo jak NFZ działa , różnie z tym . Ale o tym przepisie nie słyszałam , a dobrze wiedzieć takie rzeczy .