Życie wokół kupy

Santorini mi się podoba , ale tam niestety drogo

Wiesz co, ja takiej zależności nie zauważyłam jak dawałam np przy szczepieniu czy jak ząbki synka bolały. U nas były wodniste po antybiotyku jak ostatnio brał no i jak przechodził biegunke bo złapał Rota w żłobku….

1 polubienie

U nas po szczepieniu była bardzo żadna i śmierdząca. Leków żadnych nie bierzemy więc nie pomogę :frowning:

Jasne że może tak być. My po kidofenie mieliśmy bardzo rozwodnione kupy. Lekarka kazała przestać podawać

1 polubienie

My mieliśmy właśnie pierwsze szczepienie i powiedzieli że może być rzadka. Długo tak było ?

U nas po rotarixie była bardzo rzadka ale to tylko jeden dzień

Czy to możliwe że jeśli zjem dużo borówek to mały robi zieloną kupe ? Wczoraj wieczorem był drugi raz jak taką zrobił a wiem że wypiłam sheika z borówkami :face_with_peeking_eye: jak to interpretować

Hmmm nie wiązałabym tego z Twoją dietą :slight_smile: i jak coś to maluszek miałby bardziej granatową kupencje jak już :slight_smile: a karmisz swoim mleczkiem :)? Jak jest w ogóle u Was :)?? Już powoli wpadłaś w nowy rytm życia :blush::blush: ?

Zielona kupa jest u nas przy mleku modyfikowanym. Ale ty karmisz tylko piersią ?

Ale tak na samym początku życia to jeszcze może być taka zielona trochę. Czy mieliście już tradycyjnie pomarańczowo musztardowe?

@Redax33 Też czytałam że taka jest od modyfikowanego i za pierwszym razem jak mieliśmy lekki kryzys to dostał i wypił 20 ml bibilon w gotowej wersji jak ze szpitala i następnego dnia była zielona wić wtedy miałam takie ok , a teraz znowu mi taką strzelił a był tylko na piersi, i wtedy i wtedy zjadłam dużą ilość borówek więc to tak powiązałam
@BeataSt w szpitalu po dwóch dniach była taka zielona zielona smolista , a później mi robił takie musztardowe, tylko takie dwie w dziwnych kolorach

Ja bym się nie denerwowała jeśli wrócą normalnego koloru. Ale nie odmawiaj sobie borówek, powinien wrócić normalny kolor niezależnie od tego co jesz :smiling_face:

3 polubienia

Ale stresik mimo wszystko jest :sweat_smile:

To już chyba stresik będzie z nami zawsze . Ja też miałam przez nietolerancję laktozy i alergię na białko mleka krowiego już tyle rodzajów kup , że jedynie nie wiem jak wyglądają przy rozszerzaniu diety póki co :rofl:

1 polubienie

U nas kurde wymioty się pojawiły i już sama nie wiem czy to znów zęby, czy odstawienie probiotyku czy coś jednak małej dolega :see_no_evil:

A maluszek jest tylko na twoim mleku czy karmisz go mm ? Moj nigdy nie mial takiego koloru kupki na moim mleku

Tylko na moim jest :frowning: to taka jednorazowa akcja ale jednak była

No to jest ciekawe. Może faktycznie Borówki mają wpływ ale z tego co wiem to do mleka przenikają składniki odżywcze a nie „wszystko”