Życie z bliźniakami

Od początku jesteś kpi? Ja po twoim wpisie wczoraj spróbowałam w ciągu dnia im odciągać do karmienia ale nie starczało :roll_eyes: nie wiem czy mi laktacja nie nadąża, bo przy piersi zwłaszcza popołudniami potrafili być co godzinę nawet , na wieczór często dla spokoju dawałam butle. W nocy mi się nie chce robić butelek i są na piersi ale chyba max 5 min i śpią

Ja na noc od początku dawałam butle mm tak mi poradziła położna, bo mówiła że przynajmniej ja coś pospie. W ciągu dnia im odciągałam i dawałam w butelce, teraz jak sa więksi to dalej odciagam ale starcza mi na 1 porcje mleka dla każdego w ciągu dnia.
Stosowałam chyba już wszystko na rozkrecenie laktacji i od samego początku mam 150 ml max na sesje

1 polubienie

W szpitalu karmiłam z piersi i mm ale jak wróciłam do domu to odrazu laktator i przejście na KPI :slight_smile:

No to ja teraz w 15 minut 310ml. Od północy 3 sesja i już 1120 ml :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

Suuuper :star_struck: mi rano się udawało nieraz odciągnąć nawet 360ml ale teraz 240 z reguły czyli na dwie butle. A w ciągu dnia jak karmiłam piersią i chciałam coś odciągnąć to czasami tylko 60-90 z dwóch :roll_eyes: piłam wcześniej femaltiker i karmi, ale przeziębienie mnie odrzuca od zimnego karmi a dodatkowo odstawiłam mleko ze względu na synka a femaltiker piłam z jogurtem … będę próbować może się rozkręci przy zwiększonej częstotliwości odciągania :+1:t2:

1 polubienie

Wow mega super masz ilości!! Aż Ci zazdroszczę :rofl:

1 polubienie

Ja właśnie w szpitalu miałam mega ciężko :woman_facepalming:
Mam duże piersi, na oddziale nie było wygodnego krzesła czy fotela abym mogła usiąść wygodnie z dziećmi. Położne kazały mi tylko karmić klasycznie.
W szpitalu później okazało się, że miałam źle zmontowany szpitalny laktator🤦‍♀️
Dopiero jak wróciłam do domu moja położna środowiskowa uratowała mi ta laktację, ale już nie udało mi się jej super rozkręcić.
Cieszę się, że chociaż raz dziennie dostają moje mleko zawsze to coś.

Dziewczyny a słyszałyście o tym power pumping? Stosowałyście to może?

Też mam właśnie duże i przez to strasznie niewygodnie mi je karmić. Słyszałam ale nie stosowałam :slight_smile:

Przy pierwszej córce robiłam power pumping laktatorem pojedynczym a teraz jak mam Smart Sense to zakładam na 20min po prostu. U mnie zdecydowanie popołudniu jest spadek przy odciaganiu, też tak masz @Patiii ?
A powiedzcie mi jeszcze jakie macie wózki? Ja mam podwójny Jedo Duo i na spacery spoko, ale zaczynam żałować że nie mam czegoś co bym mogła zapakować do auta i z fotelikami wejść do sklepu :confused: nie mam adaptera do mojego wózka ale nawet jakbym miała to ta szerokość ledwo się mieści w drzwiach.

Ja mam Bugaboo donkey twin i jestem bardzo zadowolona.
Mam adatpter do niego.
Mieści się w drzwiach itp. Dla mnie nr 1 wśród wózków dla bliźniaków.

Przymierzałam się jeszcze do cybex ale jednak odpadł bo cały czas miałam wrażenie że to dziecko jest mega nisko ziemii. Koleżanka która ma bliźniaczki miała ten wózek i była bardzo zadowolona

Słyszałam o power pumping ale nigdy nie miałam na to czasu, podziwiam mamy które rozkręcają laktacje laktatorem równo co 3 godziny +power pumping. Mi ciężko było odciągać muszlowym co 3-4 godziny bo często synek akurat się budził jak byłam w trakcie a jednak niewygodnie się nosi dziecko z laktatorem więc często przerywałam sesje

Wow super że jest tu na forum tyle mam bliźniaków :blush: to fajnie jest urodzić raz i masz dwójkę dzieciaków :smile: ja jestem mamą dzieci rok po roku to prawie jak blizniaki​:laughing: jedno i drugie na butelce , jedno i drugie na pampersie tylko różne rozmiary :smile: karmię na zmianę :laughing: to jak bliźniaki :rofl:

4 polubienia

Ja zawsze podziwiam mame blizniakow :see_no_evil::heart_eyes:

1 polubienie

No w sumie tak :grin: to też musi być wyzwanie… Sama w sumie mysle czy nie łatwiej mieć bliźniaki niż dzieci rok po roku. A jak ktoś po roku trafił na bliźniaki to już kombo :see_no_evil:
@JagodaW oglądałam w sklepie bogaboo ale cena mnie przerosła , ten Jedo kupiłam używany ale igła stan. Tak jak wspominałam życie nas zaskoczyło bo planując drugie dziecko żyliśmy w przekonaniu że wszystko mamy po córce :face_with_peeking_eye: jeszcze nas czeka wymiana na większe auto bo nigdzie w 5 nie pojedziemy na razie. A na zakupy się zastanawiam czy nie zamówić samego stelaża wózka, żeby wpiąć foteliki jeden za drugim :thinking:

Na OLX można było kupić ten wózek super stan naprawdę w spoko cenie.
Jak ja szukałam w ciągu godziny się sprzedawały :face_with_peeking_eye:
Często zdążyło się że praktycznie nie używany

@SylwiaMK W 100% Cię rozumiem. Ja czasami nie mam czasu się odciągnąć :woman_facepalming: na początku jak tata miał opiekę i urlop oczywiście odciągałam co 3-4 godziny, a teraz jak odciągnę się 4 razy dziennie jestem szczęśliwa :rofl:

Nie wątpię bo widziałam nieraz takie ogłoszenia, tylko w mojej okolicy to lipa była na olx. Wszystko było daleko. Przypadkowo znalazłam ten wózek co mam na vinted w pobliskiej miejscowości :+1:t2: a ten wózek ma tą opcję że się zsuwa do jednej gondoli?

Tak, ale w sumie z tego nie korzystalam nigdy. Jedynie jak jedziemy do moich rodzicow 200km na weekend to wtedy go składamy na 1 gondole aby mniej miejsca zajął w bagażniku

Ja oprócz lewiatana na mojej wsi to nigdzie nie byłam moim wózkiem :see_no_evil: ale średnio widzę nim zakupy w Lidlu czy Rossmanie, wolałabym móc wpiąć fotelik na wózek. Taki adapter widziałam tylko u producenta za 500zl , a znalazłam w tej cenie stelaż do wózka jeden za drugim a wtedy adaptery na fotelik za parę dyszek. Nie chciałam takiego wózka z tych względów co Ty, za nisko ta gondola wypada. Ale teraz widzę też praktyczne strony tego układu :thinking:

Tak, popołudniu też odciągam mniejsze ilości.
A wózek u nas to Mast twin i póki co sprawdza się super :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie