7 gadżetów ułatwiających życie kobietom w ciąży

Anulka Ty tak ale nie wiadomo czy osoba która Tobie np sprzedała powiedziała wszystko

No tak jest. 

Ja czasem też coś kupuje a zaraz to sprzedaje bo okazuje się że na mnie nie pasuje a oddać nie mogę także nie mam innego wyjścia ake robię tak aby mi się zwróciło 

Anulka udaje się? bo przeważnie jak nawet coś nowego wystawi się bo się nie sprawdzi to za taką cenę jaką się kupiło nie udaje się sprzedać.

oczywiście dobre i kilka złotych

No mi się zawsze zwraca jak sprzedaje coś nowego co sama kupiłam. Czemu mam sprzedać taniej. Nie widzę takiej potrzeby. 

Używane rzeczy np. Ciuszki sprzedaje taniej 

Anulka kupiłaś nowe ale sprzedajesz używane to czemu cena taka żeby zwróciło się... Trochę nielogiczne zapłacić drożej za używane niż nowe 

jak kupiła cos i nie używała to sprzedaje jako nowe bo nie było używane 

MiśkaPyśka ale też sprzedać drożej to nie wiem czy się uda. Ludzie sprawdzają ceny i mniej więcej wiedzą ile kosztuje 

Aneczka proszę czytać ze zrozumieniem :) 

Kupuje nowe sprzedaje o takiej samej cenie. Kupuje nowe i używam sprzedaje taniej. Nie wiem czemu to się nie rozumie 

Ja mam wrażenie że ludzie nawet nowe nieużywane rzeczy chcieliby za pół darmo. Ostatnio wystawiłam karuzele do łóżeczka bo dostał synek a mamy już i nam jest zbędna No i zrobiłam najniższa cenę jaką znalazłam po ile chodzi na internecie to ludzie mi pisali nawet czy pójdzie za pół ceny. No nie poważni 

Monia Dawid nie raz się z tym spotkałam że mimo niższej ceny ludzie by chcieli żebym jeszcze o połowę zeszła. Trochę nie poważne ale co zrobić próbują a nuz ktoś się zgodzi 

Aneczka No dokładnie tak jest. Ale ja bym tak nie mogła. Lubię się targować ale trzeba też trochę umieć się zachować i zdrowy rozsądek zachować. Nie lubię jak ktoś chciałby najlepiej wszyarko za darmo dostać. No kurcze jak kogoś nie stać to niech kupi używane itd. Przecież jest zawsze jakieś wyjście 

Monia Dawid ja też się targuje co do ceny ale z głową. Nie ma co przesadzać 

Też zauważyłam że ludzie za używane rzeczy chcieliby zapłacić grosze. Ja np. jak kupię coś za 200 zł i jest nie zniszczone to sprzedaje za 100zł. Rozumiem że nie jest to już nowe i ktoś musi sobie jeszcze doliczyć przesyłkę, więc musi być to sporo taniej niż nowa rzecz. No ale jak ktoś się targuje na 50 zł no to nie.

inaczej targować się o 5,10zł a nie  połowę 

Paula no zdarzają się takie egzemnpalrze, ja zarezerwowałam taki stolik manipulacyjny i był za 50 zł, po czym Pan napisał mi ze jest w delegacji i za tydzień wystawi z przesyłką. Czekałam patrze a tam cena 100 zł ;/ już nawet mi się nie chce do niego pisać, bo szkoda słów. 

Mamaem no co Ty? Ale to już jest chamstwo żeby coś takiego zrobić. 

Paula masz rację, jak coś jest zadbane to przecież nie oddasz tego za darmo. Ja też staram się dawać taką cenę żeby była adekwatna do stopnia zużycia. 

Madzia tak, dokładnie tak zrobił, już obniżył na 90 zł. poczekam jak zejdzie do 50:D

faktycznie beznadziejny typ...

Mamaem chyba myślał że jak da większą cenę to i tak kupisz. No beznadziejny typ.