Apteczka dla dziecka za granicę

Podobno (przynajmniej w Egipcie) najlepiej działają na biegunki i wymioty najlepiej działają leki tam kupione :smiling_face: ja polecam dobre ubezpieczenie :stuck_out_tongue_winking_eye: w wakacje byliśmy w Turcji, córka mojej siostry (5 lat) złapała jakąś infekcję gardła. W ramach ubezpieczenia do hotelu przyjechał lekarz, podał leki, zinhalowal

Mam w apteczce Hitaxe dla dzieci albo allertec dla dzieci na taki pierwszy rzut sa skuteczne, tylko poczytaj czy dla dwulatka sa ok.

1 polubienie

Ok poczytam. Właśnie ta hitaxa mi się kojarzy coś.
@Mamamalwi ubezpieczenie to podstawa. Ja nigdy nie kupuję z biura podróży, zawsze wykupuję sama bo jest lorUstniejsze, za tą samą cenę mam więcej opcji

1 polubienie

Dokładnie, my robimy tak samo :smiling_face_with_three_hearts: żeby właśnie najwięcej opcji w możliwie najkorzystniejszej cenie :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

No nawet widzę że zmieniałas paracetamol na ibuprofen w głównym wątku :slight_smile: u nas tez ibuprofen tylkoo.

No właśnie zmieniłam bo dla mnie paracetamol to znaczy ibuprofen :rofl::rofl::rofl: że jak lek przeciwgorączkowy to tylko ibuprofen ale nie każdy myśli tak jak ja więc zmieniałam. U mnie w domu paracetamol mówi się na każdy lek przeciwgorączkowy :rofl::rofl:

No właśnie tak czytam co dziewczyny polecają na wyjazdy, to jedna walizka by się przydala na taka apteczkę. Ale wiadomo z małym dzieckiem to przezorny ubezpieczony. Mnie na razie przerażają takie wyjazdy z maluchami. Ale taki 3 latek to już super czas żeby zacząć podróżować.

No szczerze z mniejszym dzieckiem bym się nie wybrała. Ale lecimy też sporą ekipą i w zasadzie lecimy dlatego też że moja przyjaciółka powiedziała że pomoże w opiece nad małym. Bo wiecie jak to jest takiego 3 latka to trzeba mieć non stop na oku jeszcze w obcym miejscu z basenami itp. Ja bardzo nie chciałam lecieć no ale jak się zaangażowali w.pomoc to lecimy haha. Ale u niej to mam pewność że jak tak powiedziała to tak zrobi więc będzie nas więcej do pilnowania małego. Bo wiecie nawet na leżaku człowiek nie polezy chwilę spokojnie tylko ciągle będzie mamoooo

Mamo patrz, mamo patrz - patrzysz :sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

Dokładnie hahahaha a jak będzie tam też ciocia która uwielbia brodziki z wodą max do kolan to będą dwie sprawy załatwione. Bo mały sam nie wejdzie do brodzika i ciocia też sama nie wejdzie bo ciotce głupio kąpać się wśród dzieci. Wiec będą wchodzić razem :rofl::rofl: z tego pomysłu nie wiem kto bardziej się cieszy dziecko czy ciotka że to będą pierwsze wakacje gdzie będzie mogła siedzieć cały czas w brodziku :rofl::rofl:

Fajnie, że bedziecie miec taka pomoc :slight_smile:

Bez pomocy bym się chyba nie wybrała. Kurcze ani usiasc spokojnie ani na leżaku ani nic. Tak na dzień dwa to mogła bym jechać a na tydzieyto trochę za długo. Właśnie się cieszę bo jej mąż też jest super wujkiem o sam powiedział że będziemy się zmieniać wieczorami żeby tez można wyjść do baru czy coś.

1 polubienie

Wiem ale u nas syn ma nawracające zapalenie krtani więc my jednak zawsze się decydujemy , ale na taki malutki typowo wyjazdowy :slight_smile:

1 polubienie

Ale wiele osób tak ma. Ja sama sobie też wolę ibuprofen, bo paracetamol średnio mi pomaga

1 polubienie

Ale super , pewnie taką ekipą to i ty coś trochę skorzystasz z tych wakacji . Będziecie się zmieniać z opieką :blush: my to pewnie na jakieś wakacje wyruszymy ale po budowie domu :blush:

No właśnie o to chodzi że będę mogła no nie wiem chociaż z raz wieczorem posiedzieć dłużej nie martwiąc się że mały śpi bo ciotka albo wujek zawsze będą obok. Pozatym zawsze więcej osób do zwracania uwagi na niego nie tylko mama czy tata. No my właśnie jeszcze wjazd musimy zrobić i to koniecznie w tym roku dlatego biliśmy się z myślami. Bo wycieczka to koszt wjazdu ale jak budowaliśmy dom to nam się okna wstawiały a my leżeliśmy tyłkami do góry na Dominikanie :rofl::rofl::rofl: sąsiadki do tej pory przeżyć nie mogą że mój ojciec się oknami zajmował a nie my. Ale kurcze kiedy jechać zawsze są inne rzeczy do zrobienia a jak już się zamówi wycieczkę to trzeba lecieć :grin::grin:

Wiesz co rok temu będąc w ciąży jechaliśmy z roczną córka do Grecji , dalismy rade sami :slight_smile: było super :wink: ale jak są dodatkowe rece do pomocy to czmeu sie nie wspomóż :smiley:

No pewnie że da się radę ale właśnie czemu nie skorzystać jak jeszcze sami proponują haha. Wiesz lecieć samemu to wiadomo inaczej a lecieć z ekipą gdzie wszyscy będą siedzieć a ty musisz iść do pokoju bo dziecko to już trochę inaczej.

1 polubienie

@Karcia pan tabletka.juz wyczerpal temat co potrzebne
Super wyjazd wam się szykuje z taką epika to zawsze lepiej jechać niż samemu

Tak już czytałam i sobie pospisywalam co wziąć. Zapomniałam o nim w ogóle. Pewnie że z ekipą lepiej a wszyscy się znamy więc będzie super

2 polubienia