Apteczka dla dziecka za granicę

Też mam takie wrażenie że jest słaby

2 polubienia

Jeśli chodzi o tygodniowy wyjazd z prawie trzylatkiem, to ja zawsze biorę ibuprofen, plastry, krem na odparzenia i krem z filtrem, coś do odkażania ran i elektrolity w razie biegunki. Przydają się też leki przeciwhistaminowe, coś na kaszel i katar, maść na ukąszenia owadów i szybki termometr. Nie zapominam o chusteczkach nawilżanych, pieluchach lub treningowych majtkach, małym ręczniku, szczoteczce i paście do zębów. Warto też zabrać ulubione przekąski dziecka, butelkę lub bidon do picia i coś do picia czy mleko w proszku, jeśli dziecko ma specjalną dietę. Na miejscu zawsze dobrze mieć mały zestaw pierwszej pomocy, wygodne ubranka, czapkę od słońca i coś na zmianę, bo dzieciaki potrafią wszystko pobrudzić.

Z małym dzieckiem wyjazd, to jednak wyższy poziom logistyki🤣

Nie robimy już w pampersa więc to akurat nas omija.
@Mamamiski wyjazd level hard :rofl::rofl::rofl: masakra jak bym chciała wszystko wziąć bo mogło by mi się przydać to już bym tam tira musiała wysłać :rofl:

Każde miejsce w walizce czy torbie na wagę złota

1 polubienie

Dobrze że z nami leci sąsiad i ma dużą walizkę. Ostatnio się zastanawiał czy sobie mniejszej nie kupić a ja mówię że nie ma takiej opcji bo gdzie ja włożę rzeczy do piasku dla małego :rofl::rofl::rofl: mówię sąsiad my jak rodzina więc twoje wolne miejsce w walizce należy do mnie :rofl::rofl::rofl:

3 polubienia

Ej ale mlody też może kiec swój 25 kg bagaż plus podręczny :joy::joy::joy: tylko weź dźwigaj te wszystkie walizki :rofl::rofl::rofl:

Pewnie zabierasz spacerówkę, to z tego co kojarzę jeszcze w nią możesz trochę rzeczy zapakować :crazy_face::crazy_face::crazy_face:

Tak podobno czasem przechodzą pampersy i inne rzeczy, ale my nie próbowaliśmy xd

1 polubienie

No właśnie o to chodzi że uganiaj się z tymi walizkami. Ja mam zamiar spakować wszystkich w dwie walizki :rofl::rofl:

Nie spacerówki nie biorę bo mały już z niej nie korzysta poza tym nawet na wycieczkach będzie dużo ludzi do noszenia go jak się zmęczy :rofl::rofl: zresztą do luku musiała bym go pakować a na podręczny się nie zmieści więc szkoda sobie głowę zawracać

2 polubienia

No żebyś wiedziała , ja czasem jakieś wypady weekendowe normalnie odpuszczam jak mam tyle rzeczy zabrać to mi się niechce poprostu xd

1 polubienie

Ja jeszcze nie odpuściłam, ale spakowanie nas zajmuje czasami 2 dni :rofl:

2 dni ? Błagam cię. U mnie walizka na maja już stoi otwarta :rofl::rofl::rofl: i co mi się przypomni to wrzucam tam już :rofl:

Ale to też inaczej, jak jedzie się na tydzień i do innego kraju. My póki co jeździliśmy po PL, więc w razie czego można było skoczyć do apteki i była pewność, że znajdzie się taki sam lub podobny lek, czy w sklepie mleko itp :smiling_face:

1 polubienie

Bolero faktycznie inaczej. W Polsce nawet jak by w.mkeksckwosco gdzie jedziesz nie było apteki to wbijasz w google i jedziesz do miasta obok. Tam raczej tak nie zrobię. Myślę że łaciatego tam nie kupię do kawy :rofl::rofl::rofl:w ogóle dziewczyny wiedzialyscie że jest mleko takie zwykłe w kartonikach 200 ml? Ja w szoku byłam hahaha wiedziałam że są smakowe ale takie zwykłe to nie


1 polubienie

No dokładnie, jednak jak się już jedzie za granicę, to trzeba to mieć lepiej rozplanowane

1 polubienie

Te w kartonikach to w szkolach dzieciom dają :slight_smile:

To faktycznie nie ma sensu zabieranie spacerówki, jak ma się nie przydać :crazy_face: chyba, że się nie zmieścisz do walizek to przemyśl temat :grin::rofl: bo może posłużyć jako dodatkowa walizka :crazy_face:

A to jeszcze wszystkie dzieci dostają czy w ramach wykupionego obiadu? U mojego brata jeszcze kiedyś jabłko dostawało każde dziecko, ale to było wtedy jak jabłka były takie tanie, to chyba 10 lat temu :smile:

U nas tez dostaje mleko , kefir , jakis owoc lub warzywa pokrojone właśnie dodatkowo do obiadu
Najlepiej jak daja kefir i gruszke :rofl::rofl::rofl: rewolucja gwarantowana :see_no_evil:

1 polubienie