Dokładnie ten połóg jest też ciężkim czasem dla kobiety niestety
Hormony szaleją a my razem z nimi ^^ :p z boku to musi dziwnie wyglądać ^^
Superczas no jakoś muszą żyć z nami te nasze chłopy 😊haha choć wiem,że niektórym ciężko jak tu takie ataki hormonów IE wiadomo skąd
Malwa - ja to powtarzam widziały gały co brały ;p To się tylko śmieje ze mnie ;p
No niestety muszą to wytrzymać ☺ hehe
Superczas hahah no tak widzą co biorą,a czas ciąży często jest bardzo ciekawy pod względem humorów 😊
Dziewczyny ale z kim Oni mają sie męczyć jak nie z Nami;p a z drugiej strony czy my w ten stan same zabrnęłyśmy?:P bez Ich "pomocy" byśmy nie były w ciąży z Ich maleństwem;p
Superczas ja to zawsze mówię męzowi to też Twoja sprawka :D
Super czas, masz racje. Bez nich tez nic by nie bylo :D
Moj mąż mówi zawsze mówiłaś ze w ciąży będziesz śmigać i co ? 😂😂 a ja mówię no bo w internecie tylko te dobre strony ciazy pokazują 😂
Nati oj tak ciąża to nie bajka. Dla mnie to nie jest czas jak to mówia wszyscy aż tak uroczy piękny, to jest dużo wyrzeczeń, strachu i bólu często
A no niestety, nie dla wszystkich to jest cudowny czas .. wiadomo cieszymy sie że jest to maleństwo bo to wielki skarb, ale ile pocierpimy ze zdrowiem psychiką to nasze
Oj u mnie to było też różnie w ciazy. Bywały dni ze jak już wstałam rano to miałam taki humor ze hoho lepiej żeby wszyscy schodzili mi z drogi, ale jakoś mi przechodziło, moja motywacją do poprawy humoru byla corka. Zawsze sobie w myślach mowilam, bądź miła i uśmiechnięta niech dziecko nie odczuwa złej atmosfery w domu bo będzie jej źle i będzie miała zle skojarzenia z okresem mojej ciazy a później może problemy jak urodzi się braciszek. W pologu i teraz tez różnie bywa z nerwami bo właśnie corka bardzo dokucza i jest zazdrosna. Jak już spi i na nią patrze to mam wyrzuty sumienia ze na nią pokrzyczalam albo ze mialam gorszy dzień który może na niej się odbił.
U mnie mąż był przerażony pocztkami starałam się nie być jakaś markotna ale po minie widział że jest źle, a On taki ze 2 razy bardziej się martwi o mnie niż trzeba... i mówił że nw czy zdecyduje się na 2 bo widzi jak ja cierpię a ja ze jak zobaczy nasze malenstwo zmieni zdanie:)
Superczas u mnie to samo mąż mówi ze najpierw niech jedno będzie juz z nami a o drogim na razie nie myśli mówi ze bardzo się martwi o nas w tej ciazy a trochę platala nam figle na początku teraz na szczęście już jest dobrze
Oj tak nie ma co myśleć za wczas
nati czyli mamy podobnie;p mamy troskliwych mężów;d
To super macie :)
Mój tez jest troskliwy:D
Nati no tak najpierw jedno potem można myśleć o drugim. Ciąża to jednak pomimo pięknego czasu również czas, w którym z naszym ciałem tyle się dzieje i też ważne jest nasze zdrowie, a róznie to bywa