Biegunka w ciąży

Nie to nie jest mój biznes ale zawsze lubiłam tą pracę, mam dostać awans i zarabiać więcej. 

Z początku tak miałam, teraz się zastanawiam 

Anulka ja też lubię swoją pracę i nawet dostałam podwyżkę jak się dowiedzieli ze jestem w ciąży żebym do nich wróciła ale takiego maluszka bym nie zostawiłam z kimś

Oj nie wyobrażam sobie zaraz po urodzeniu wracac do pracy. Sam organizm kobiety potrzebuje tych 6 tyg na regenerację, a poza tym maluch potrzebuje mamy, karmienie co chwile, nieprzespane nocki. Ja się nie mogę zabrać żeby pojechać tam na chwile załatwić formalności z macierzyńskim a co dopiero chodzić tam codziennie na 8 godzin ��

Anulka zobaczysz tak się nie da maleństwo Cię potrzebuje ciągle. Dla mnie było przerażające jak miałam wrócić po roku bo ona taka mała byla. W końcu poszłam na urlop wychowawczy i na nim zaszłam w kolejną ciążę także od 2.5 roku w pracy nie byłam. Strasznie mi brakuje pracy z ludźmi,ale czasem nie ma wyjścia :-)

Ewe a co do macierzyńskiego na formalności jest 21 dni od dnia porodu dobrze pamiętam ? I to do pracodawcy się składa papiery a oni wysła do zusu nie ??

Nati tak do pracodawcy się daje papiery choć mogą uważają,że ja mam sobie z ZUS załatwiać wszystko. U mnie były jaja ogólnie pracodawca w końcu nie dał ponad miesiąc nic do ZUS 

Tak trzeba zanieść akt urodzenia chyba pracodawcy i on tam wszystko załatwia? 

Ja nie mówię, że tak zrobię tylko że z początku miałam takie myśli teraz z dnia na dzień zmieniam zdanie, a jak zobaczę mała i się przyzwyczaję jeszcze do Niej to wątpię żebym chciała wracać 

Anulka no nie b dziesz chciała jej na godizne zostawić samej😁 ja to jak wychodziłam na 3-4h to dzwoniłam non stop czy wszystko ok czy mąż sobie radzi

Ja po roku wracam. Jakoś to będzie 😍

Ja również zamierzam po roku jak znajdę żłobek dla dziecka ☺

Jak jestescie zatrudnione na etat to wszystko z pracodawca zalatwiacie jak na dzialalnosci to najlepiej ze swoja ksiegowa.

Ja też wracam do pracy po roku, aczkolwiek bardzo możliwe, że będę musiała poszukać nowej, bo mi się umowa kończy na macierzyńskim i nie wiem, czy będę mogła wrócić do starej pracy.

No do żłobka ciężko się dostać bynajmniej w moim mieście. Choć w tym roku przez covid było prosto. Moje stanowisko zajęła moja szefowa,więc trzeba będzie po tej ciąży szukać nowej :-)

Misiombrowa zawsze możesz się postarać o następne to Ci się przedłuży :d

Ja to mam tak że jeszcze nie urodziłam a szef dzwoni kiedy wracam. Więc wiem że mu zależy na tym abym pracowała a umowa kończy mi się z dniem urodzenia dziecka 

Mazia u nas tez ciężko ale coś Pani Dyrektor wspominała ze może otworzą jedna grupę żłobkowa bo otwieramy drugie przedszkole dla mnie by było super sprawa wiedziałabym chociaż ze oddaje w dobre ręce ☺

Nati no to super . U nas jeden żłobek na całe miasto i jednak prywatne wszędzie ciężko się dostać. Teraz była lista to w minutę trzeba było się zapisać bo potem miejsc mnie było. Tu przy zapisach online liczyły się sekundy

U nas jest dużo otwartych :) 

Anulka, co to, to nie :P Pracę zawsze znajdę, będę mieć trochę czasu na szukanie, a do następnego dziecka mi się nie spieszy na razie :)