ja to bym się bała z takim maleństwem na biwak jechać, mielismy taką propozycję jak mały miał 3 miesiące ale odmówiliśmy
my tez nie probowalismy ale mogloby to byc niezapomniane przezycie
taki biwak to fajny byłby chyba bardziej dla przedszkolaka
Mogloby byc ale nie musi. A po co ryzykowac.
ja tam wolę nie ryzykować, na biwaki przyjdzie czas
moja mala na jeszcze czas na biwaki chodzi mi o te robactwo co w nocy lazi a na nie nei ma sposobu nawet kupujac cos na komary to nie zawsze dziala moze kiedys wybierzemy sie na taki biwak ale to dopiero za kilka lat
my jeszcze nie biwakowaliśmy
ja również nie. ewentualnie w wynajetyc pokojach
oj z niemowleciem pod napiot? nie ma mowy!
to gruba przesada by byla przeciez noce sa chlodne i wilgotne
My jeszcze przed urodzeniem Damianka często jeździliśmy pod namiot i spotykaliśmy rodziny z dziećmi. Takimi ok 1 roku. Na jedną czy dwie noce to bez problemu można małego brać.
ja bym sie nie wybrala z niemowlakiem pod namiot. przyzwyczajona jestem jednak do lepszych warunkow
Ja tez bym pod namiot z niemowlęciem nie pojechała. Jak dla mnie za duzo kłopotow, np. z toaleta czy dostępem do pradu i bierzącej wody
Ja uważam że biwak to coś fajnego i super dla dziecka przygoda. Jednak nie dla takiego malego. Powinno byc dziecko już starsze,
ja bym się bała z moim maluchem, choć ze starszym biwakowaliśmy jak miał 3 lata
Nie wiem czy zdecydowałabym się na biwak z takim maluszkiem…
My mamy przyczepę kempingową i pewnie w tym roku też wyruszymy z maluchem, w czerwcu będzie miał 6 miesięcy więc może na jakiś długi weekend:) już się nie mogę doczekać.
Ja raczej nie jestem zwolennikiem tego typu wyjazdów, chyba zbyt wygodna jestem.
Kingusia też będzie już duuuźa to moze sie wybierzemy. W ubieglym roku z takim maluszkiem nie mialam jakoś odwagi.
Ja raczej z takim małym maluchem nie ale ze starszymi czemu nie