Black Friday - online czy stacjonarnie?

To będzie mój drugi Black friday gdzie planuję nic nie kupić. W zeszłym roku mi się udało, zobaczymy czy w tym roku też dam radę. Uważam, że mam bardzo dużo rzeczy i kosmetyków, które trzeba wykorzystać, a to czego mi brakuje wysłałam w liście do sw. Mikołaja, dojrzałam do tego, że wcale tak dużo nie potrzebuję, a kupowanie na zapas to nie są oszczędności tylko chwyt marketingowy. Nie powiem jak trafi się jakaś super turbo okazja na fajne buty to kupię, ale nie będę niczego specjalnie szukać :blush:

Trzeba poczekać na styczniowe promocje :slight_smile:

Ja zawsse jak kupuje online i widze kwote to czuje ze wydalam , za to stacjonarnie to u mnie w glowie "za darmo " :rofl: bo sie wklada do koszyka i nie wiesz finalnie ile Cie wyjdzie przy kasie , a na internecie odrazu podliczaja i psuja cala zabawe :rofl:

Zdecydowanie online! Jedyne czego e tym nie lubię to czas oczekiwania na kuriera :rofl:

Możliwe że te będą lepsze niż te teraz sztucznie utworzone. Chociaż nieraz na prawdę da się coś jednak taniej znaleźć ale to trzeba się spieszyć bo te uczciwe promocje szybko schodzą

Ja też myślałam że właśnie dużo dobieram online, dopóki wczoraj nie weszłam stacjonarnie do Rossmana :joy: @anon9161286 dokładnie po jedną rzecz, to wyszłam z całą torbą :face_with_peeking_eye: :sweat_smile:

Ja na black friday to narazie kupiłam lidlomixa na promocji. Ale opłacało się bo aż 900zł tańszy

Ja ogólnie większość zakupów robię online. Czasem gdzies pojedziemy z Malym, ale no to wtedy szybko szybko bo sie nudzi.
Ja skuspilam sie w Smyku na ubranka dla dzieci.

Zakupy online są faktycznie bardzo wygodne :smiling_face_with_three_hearts:

Nie masz problemów ze zwrotami? :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

Dziękujemy za komentarz :smiling_face_with_three_hearts: :revolving_hearts:

1 polubienie

Najważniejsze, to postępować w zgodzie ze sobą :heart:

1 polubienie

Udało wam się coś fajnego upolować ?

Monitor oddechu!:smiley:a dla siebie wzięłam czapkę i szal z 50%wiskozy i 50% kaszmiru - ale na to nie było żadnej promki :sweat_smile: ale mąż nie musi wiedzieć prawda?:sweat_smile:

1 polubienie

Nam nie, ja nawet nie chciałam iść w ten tłum ludzi . A tobie coś się udało?

Skusiłam się jeszcze na perfumy w Rossmannie :slight_smile: 1 + 1 to mozna zaszaleć :slightly_smiling_face:

Ja zdecydowanie online! Pod koniec ciazy, ubrana zimowo, nie dam rady wystac w sklepie…. Jak dłuzej chodze to mam uczucie, ze zaraz urodze :sweat_smile: teraz zapomnialam sera wczoraj kupic i poszlam do osiedlowego dino, nastalam sie tyle w kolejce, ze myslalam ze upadne :sweat_smile: jeszcze z moim 4 latkiem, ktory chcial wszytsko dotknac zobaczyc itp :smiling_face_with_tear: wyszlam i sie poplakalam haha :rofl::rofl:

Dziś jeszcze dorwałam gałkę loda i druga z okazji black friday była w gratisie :sweat_smile::sweat_smile: deal życia :sweat_smile:

4 polubienia

no fakt, to jest dopiero zakup haha :slight_smile:

1 polubienie

Jedna dla Ciebie, druga dla Bobaska! :heart_eyes: :grin: