Brak typowych dolegliwości w kolejnej ciąży

A co do kosinkowego to mamy które mają własną działalność też mogą dostać kosinkowe o ile zysk jest niższy niż te 1000 zł wtedy jest regulowana różnica jeśli firma wychodzi na 0 to wtedy dostaje całą kwotę więc nie tylko bezrobotne mamy dostać mogą ale też mamy które się uczą bądź prowadzą działalność ale ona nie daje przychodów w odpowiedniej wysokości.

U nie zaswiadczenie wypisywala polozna ta ktora pracuje u mojego ginekologa i spisywala to z mojej karty jaka mam tam prowadzona …
Co do kosiniakowego zgadzam sie z Aiisa

Aisa świadczenie rodzicielskie zwane potocznie kosiniakowym tylko w jednym wypadku wypłacane jest w niższej wysokości: wtedy kiedy matka dziecka uprawniona jest do pobierania zasiłku dla bezrobotnych. W pozostałych przypadkach wypłacany jest 1000zl.
Nic tutaj nie jest zależne od przychodów i zysków.
Jeśli mama ma działalność gospodarcza to dostaje zasiłek macierzyński z ZUS a nie kosiniakowe z OPS.

Megg właśnie hak mama ma firmę nie musi dostawać z ZUS bo nie ma obowiązku płacić za siebie składek A jeśli nie ma składek to nie należy się z ZUS macierzyński zresztą wtedy by nie mogła prowadzić firmy i wlansie kosinkowe można w takim układzie wiem bo kuzynka załatwiala :slight_smile:

Aisa jeżeli nie ma uprawnień do macierzyńskiego z ZUS to może ubiegać się o świadczenie rodzicielskie w OPS, ale dostaje je w pełnej wysokości 1000zl - nie jest ona pomniejszana. Kuzynka mogla pierwsza kwotę dostać niepełną bo jest to świadczenie dzielone i jeżeli dziecko urodziło się np. 15 stycznia to świadczenia przysługują od 15 (wtedy kwota jest częściowa), a kolejne miesiące kuzynka dostanie wypłacone w pełnej wysokości. Świadczenie rodzicielskie nie jest uzależnione od dochodu Aisa, nie ma wiec możliwości żeby pracownik OPS na podstawie dochodów z działalności obliczał wysokość świadczenia.

Megg wiem jak to działa Bo mój syn urodził się w środku miesiąca i wiem o co chodzi bo ja jako studentka nie mam prawa do macierzyńskiego świadczenia i dostawalam kosinkowe.
W każdym razie wiem że jak nie ma z ZUS macierzyńskiego to kosinkowe można dostać mając swoją firmę czy działalność. :slight_smile:

Tak, można dostać kosiniakowe, jeśli nie ma się uprawnień do zasiłku macierzyńskiego z ZUS. Tylko dyskusja dotyczyła kwoty świadczenia :wink:
Nie jest ona uzależniona od dochodów z działalności gospodarczej.

O to dziwne że zabierali kartę ciąży . Megg a kiedy rodziłas ?? Moja siostra rodziła 12lat temu i karte dostała .Być może w Twoim szpitalu tak to działa. Ja przy wypisie dostałam wszystkie papiery jakie im przekazałam na przyjęciu

U mnie przy przyjęciu po prostu zrobili kopię rzeczy których potrzebowali i oddali wszystko kartę ciąży mam normalnie też:)

Pat tez rodziłam 12 lat temu i kartę zabierali, jakiś czas później rozmawiałam z koleżanka z pracy i jej oddali. Może zmienił się regulamin szpitala. Zaraz po porodzie nie upominałem się o tą kartę, bo myślałam że taka jest procedura i wydało mi się to normalne, a potem właśnie ta koleżanka mówiła że coś sprawdzała w swojej karcie i tak doszłyśmy do tego że ona ma ją w domu.

Napisze Wam jeszcze, bo kiedyś dyskutowalysmy o błędach pomiarowych glukometrów. Pokazałam wczoraj wyniki poziomu glukozy z krwi i te zrobione glukometrem gdzie było 21 jednostek różnicy - to dużo. I ginekolog powiedziała, że do 10 jednostek glukometry mogą się mylić. Zaproponowała żebym poradni diabetologicznej poprosiła o nowy glukometr i sprawdziła poziom na obydwu. Swój mam już napewno ze 3 lata i niedawno pytałam w przychodni czy wymaga kalibracji lub kiedy powinnam go wymienić i podobno podlega wymianie co 5lat, wiec teoretycznie powinien jeszcze dobrze działać.

Megg szczerze mówiąc to z tego co wiem powinno się co dwa lata wymieniać zresztą są te programy takie co da ja za darmo glukometry i tam się odsyła po 2 latach i nowy przesyłają więc zakładam że nie bez powodu.

Megg no to widzisz widocznie coś się musiało zmienić . Ale powiem Ci że na pewno większość kobiet które rodzą pierwsze dzieci jakby im zabrali karty to by myślały że tak jest sama tak bym pomyślała . Ja to w ciąży miałam aż dwie karty ciąży wypełnione po brzegi i miałabym trzecia założona ale trafiłam do szpitala a tam wiadomo nie prowadzą karty ciążowej
A to dziwne z tym glukometrem może rzeczywiście tak jak pisze Aisa można odeslac i wysla nowy . I co robiłaś pomiary z dwóch glukometrów ??

Pati jutro będę dzwonic na infolinie, zobaczymy co mi powiedzą. Chciałabym tej samej firmy glukometr bo w moim jeśli po wkłuciu krwi jest za mało to mogę jeszcze przyłożyć pasek i zrobi pomiar, a podobno w innych jest tak że jak raz przyłożysz i jest zbyt mało to pasek jest zmarnowany i trzeba kolejny.

Pati ja mam jeden leży sobie w pudełku był potrzebny na jakiś czas kiedyś i wlansie dostałam wtedy

Megg widziałam że wymienione będzie to fajnie . A to nie wiedziałam że są lepsze takie . Ja na początku swojej przygody własne z mierzeniem to tak jak mówisz za mało krwi nanioslam i trzeba było wymienić pasek a jak wiadomo tanie nie są.
Aisa każdemu człowiekowi należy się glukometr na refundusz jak się dostanie to już nie trzeba zwracać na pewno pamiętasz jak podpisywalas stosowne papiery

Tak Pat, z bayera pojawił się teraz nowszy model, który łączy się z telefonem za pomocą aplikacji. Jest sporo mniejszy, przypomina mi takiego pena - przynajmniej na zdjęciu, jak przyjdzie to pokaże Wam zdjęcie. Aaa i za pomocą aplikacji można zrobić wydruk ostatnich pomiarów dla lekarza, wiec super rozwiązanie bo być może nie będę musiała robić własnych zapisków tylko będę zapisywać w tej aplikacji.

Megg to super widać że technologia idzie do przodu ja mam z one touch wiec to już pewnie starość. Zrób zdjęcie chętnie zobaczę jak wygląda . Mój nie jest duży ale w etui z paskami igłami już miejsce zajmował . Teraz na pewno będziesz dobrze przygotowana jak w aplikacji wszystko będzie a i wszystko pod ręką

Pat zrobię jak tylko przyjdzie, wczoraj odesłałam formularz, podobno w ciągu 7dni wysyłają paczkę, więc w przyszłym tygodniu powinnam go już mieć.

Megg daj znać jak działa w sensie czy się dobrze sprawuje :slight_smile:

Megg to super , żeby tylko wyniki były miarodajne chociaż zbliżone do tych z krwi może jak glukometr będzie lepszy to wyniki również bardziej wiarygodne. Czekam na zdjęcie może jak będę kiedyś wymieniać swój to poproszę o taki sam jak będzie możliwość wyboru