no nieźle, rodzeństwo z tego samego rocznika hihi
ale fajnie sie złozyło ze dzieci z tego samego rocznika
Słyszałam o takich przypadkach. U mojego męża w rodzinie tak nie wyszło bo pierwszy poród był w październikua drugi w sierpniu
a mi jest coraz ciężej, ale tylko ze względu na coraz większy brzuch i puchnące nogi
za kilka dni zaczynamy remont i urządzanie nowego domku! do porodu 2 mce więc do końca planuję obroty na 1000%
czerwcowka przy tych obrotach jednak pamietaj o maleństwie które niebawem ma przyjśc na świat. Rób to co czujesz się na siłach a nie ponad miare aby nie zaszkodzić malenstwowi.
kruszyna23 kobieta może wiele znieć. Na pewno jej nie było łatwo ale była wytrwała i są tego efekty,
Czasem dziewczyny decydują się na ciąże rok po roku aby raz się umęczyć a później mieć niby spokój. Jednak gdy podejmuje sie taką decyzje trzeba pamiętać gdy chodzimy z brzuszkiem i opiekujemy sie jednym z maluchów że w miare możliwości nie powinnyśmy się przemęczać aby nie zaszkodzić kolejnemu naszemu szkrabowi.
czerwcowka trzymam kciuki za Ciebie bo wiem co to znaczy… pól roku temu przechodzilam to samo
trzeba dobrze się odżywiać żeby organizm dziecka i mamy był w dobrej formie
w takiej sytuacji najlepiej mieć oparcie w rodzinie gdzie ktoś pomoże bo ja nie wyobrażam jak bym dała sobie radę w takiej sytuacji, więc jestem pełna podziwu dla takich matek gdzie różnica wieku między dziećmi jest niewielka
Ja sobie nie wyobrażam abym miała bliźniaki.
Elzbieta mówisz ze sobie nie wyobrazasz mieć bliźniaki, ale jakbys je miała to myśle że dałabyś jakos rade jak nie sama to z czyjąś pomocą.
w takiej sytuacji to dobra organizacja to podstaw tak trzymac a wszystko da sie pogodzic trzeba tylko chcieć
ja tak od polowy ciazy staralam sie juz zapatrywac sie na wszytkie potrzebne akcesoria dla malenstwa
z ‘dwojga zlego’ lepiej miec dzieci rok po roku niz 2 lub 3 na raz, nie wiem jakbym dala rade z blizniakami naprawde podziwiam matki ktore sobie radza
też sie zastanawiałabym jak dać sobie rade z bliźniakami. ale urodziła mi sie tylko córeczka.Moja teściowa miała rok po roku i wyszło jej 6 dzieci i dała sobie rade choć miała jeszcze na głowiegospodarke
mówimy że nie wyobrażamy sobie mieć bliźniaki a prawda jest taka że na pewno każda dala by sobie radę przynajmniej ja w to wierzę
Z bliźniakami tez się daje radę, tylko potrzebne jest odpowiednie podejście i podział obowiązków u rodziców.
no właśnie musi być podział inaczej jest ciężko
oj zeby to nasi panowie wiedzieli co to podział obowiązków
mój chyba wie ale i tak to zlewa