Co polecacie na wzdęcia w pierwszym trymestrze? I co jeść, gdy odrzuca mnie od mięsa?

Zamiast mięsa i wędlin próbuj jeść nabiał- sery, jogurty, twarogi, jajka, ryby :wink:
Może spróbuj pić kefir, on ma dobre bakterie, które może wspomogą jelita i wzdęcia będą mniej dokuczać, a u wypróżnienia powinny łatwiej przebiegać :smiley: ja jeszcze jadłam owsiankę z suszonymi śliwkami i tartym jabłkiem i to też całkiem dobrze działało :blush:

Możesz spróbować też błonnik - ale musisz poczytać na opakowaniu czy będzie ok dla kobiet w ciąży, bo ja mam w domu taki błonnik jabłkowy w proszku i ostatnio nawet chciałam go dodać do jogurtu, ale na opakowaniu bylo napisane, że nie zalecamy w ciazy czy tam żeby przed skonsultować się z lekarzem :grinning: gerber ma tez w słoiczkach takie deserki śliwkowe - to może spróbuj to :wink:

Myślę, że podstawa to dieta lekkostrawna, powinnaś odrzucić jakieś tłuste, ciężkie potrawy, fast foody i słodycze.
Na wzdęcia możesz brać Espumisan- on jest bezpieczny w ciąży.
A jeśli chodzi o odrzucenie od mięsa to ja też tak miałam i wiele osób z mojego otoczenia skarżyło się na to samo, że nawet nie mogły wąchać mięsa. Ale z czasem u mnie i u reszty to po prostu samo przeszło.

Ja również polecam zamiast mięsa tofu z biedronki! Na prawdę dobrze smakuje :blush: dodatkowo ja postawiłam na sałatki na bazie ryżu i sałaty.
Na śniadania i przekąski głównie jogurty, skyry z owocami i garścią orzechów.

Ja w pierwszym trymestrze nie miałam problemu ze wzdęciami, ale zaparcia miałam straszne, potem przeszło…
Co do jedzenia to miałam fazy na różne produkty przez całą ciążę.
Na początku żyłam na owocach i słodyczach :roll_eyes:
Aby jak kolwiek wspierać organizm jadłam też sporo białka, skryry, serki wiejskie wysokobiałkowe, wszystko co miało hight protein w nazwie było awaryjnie w lodówce.
Od gotowanych warzyw mnie totalnie odrzuca, kalafior, brokuł to zło. Mięsa też może nie być.
Można powiedzieć że ja swoją ciążę głównie przeżyłam na mleku…

Ja wymiotowałam dosłownie przez całą ciążę , więc wsuztsko byłoby lepsze niż to :sweat_smile:

Ja właśnie pocieszam się tym , że nie wymiotuję jakiś plus w tym jest :rofl::rofl:

1 polubienie

Ja również polecam Espumisan jak @Karcia to był dla mnie jedyny ratunek, a wzdęcia miałam okropne ! Nie pomagały mi żadne herbatki i inne ziółka, ledwo to wszystko wytrzymywałam. W pierwszej ciąży jak i teraz wspomagam się Espumisanem i nigdy nie było problemów.

1 polubienie

A próbowałaś jakieś herbaty na trawienie?

Jeśli chodzi o herbatki to najlepiej kupić coś w aptece, bo nie każde zioła można pić w ciąży. Nie pamiętam już dokładnie, ale jak byłam w ciąży to w internecie szukałam jakie zioła można pić, a jakich nie. A w aptece na pewno znajdzie się coś typowo dla ciężarnych.

Z herbat to piję tylko mięte , bo właśnie nie wiadomo jakie herbaty można pić na trawienie w ciąży dlatego chłopaka wyślę do apteki , żeby mi coś kupił

To co piszesz to częste w pierwszym trymestrze ciąży , nawet jak w poprzedniej tego nie było to każda ciąża jest inna :blush: to zwykle przez progesteron który zwalnia pracę jelit .

Najlepiej to pij dużo wody , ciepłe herbatki, małe porcje jedzenia, i delikatny ruch ,

Do 14 tyg powinno być ci już lepiej :blush:

1 polubienie

Herbatę z kopru włoskiego lub rumiankowa 1-2 dziennie chyba można :blush:

No to jeszcze tylko 5 tygodni :see_no_evil: a ja mam taką ochotę zjeść coś dobrego w wigilie chociaż :speak_no_evil: herbata z kopru niesie skończyła, muszę dodać do listy zakupów :smile:

No i jest lekka poprawa po piciu siemia lnianego , od razu lepiej :speak_no_evil: tylko mięsa dalej nie mogę ruszyć. A co polecacie w wigilie zrobić takie lekkostrawnego?

1 polubienie

Starałam się nie jeść rzeczy które potrafią wzdymać , pomagały mi herbatki rumianek i koper

@Magdallenka0897 oatatnio zrobiłam post Świąteczne potrawy przy KP i tak dziewczyny wrzucały sporo polecajek. Praktycznie wszystko z polecajek można w ciąży. Dodałabym do tego jeszcze rybę po grecku (nie pamiętam czy ktoś polecał) ale z duszonymi warzywami i rybą na parze a nie taką w tradycyjnej wersji.

A jak robisz tą z duszonymi warzywami? @Mamamamusia to ja odkąd mam wzdęcia to już też na prawdę uważam na wszystko

Robiłam kiedyś chyba z przepisu z kwestii smaku tylko zamiast smażyć rybę upiekłam ją w piekarniku ale gotowana na parze lepiej się sprawdzi przy wzdęciach

1 polubienie

U mnie to głównie pomagało picie dużej ilości wody . A rano zawsze starałam się wypić ciepłą wodę z cytryną :blush:

1 polubienie