Ja na początku ciąży myślałam że tak szybko brzuch mi urósł (byłam chyba w 2 miesiącu), ale ginekolog wyprowadził mnie z błędu że to nie możliwe żeby tak macica się powiększyła szybko i że to są po prostu wzdęcia. Ale nie miałam żadnych dokuczliwych objawów z tego powodu tylko wzdęty brzuch
ciezko wtedy było ukryć ciąże zwłaszcza w pracy- odrzucało mnie od jedzenia i kawy, a do tego miałam ciągłe mdłości
Ja to już w 1 miesiącu myslalam, ze wszyscy widzą ze jestem w ciąży i ubierałam oversize koszulki żeby się nikt nie skapnął, a teraz jak patrzę na zdjęcia to tam za cholerę nic nie widać, gdzie ja byłam pewna, że już mam duży brzuch ![]()
![]()
Mnie jakoś odrzuca narazie od wody z cytryną
ale ciepła piję jak wstaje . @SylwiaMK no to ja też już tak właśnie mam, 9 tydzień a brzuch mi urósł i właśnie mam wzdęty brzuch . @Wesola95 u mnie wiedza tylko dziadkowie a tak nikomu narazie nie mówimy , i też właśnie staram się chodzić w szerokich koszulkach
no i się nieraz po prostu dziwią dlaczego ja wina nie chce wypić z koleżanką o zawsze muszę coś wymyślić ![]()
Ja tak samo
dopiero jak spojrzałam z perspektywy czasu, bo co miesiąc sobie robiłam zdjęcia w lustrze, to wtedy kiedy wydawało mi się, że już naprawdę widać to nie było jeszcze nic widać ![]()
@Magdallenka0897 czekacie żeby skończyć I trymestr zanim wszystkim powiecie? ![]()
Przy pierwszej ciąży też mi brzuch lekko się na początku pokazał tylko przez wzdęcia , taki brzuch już z maluszkiem dopiero późno mi wyskoczył . ![]()
Ja rodzinie powiedziałam dopiero na święta wielkanocne że jestem w ciąży i to było dzień po obadaniach prenatalnych. Woleliśmy poczekać z tą informacją do pierwszych badań. Ale jak powiedzieliśmy o ciąży to nikt nie był zdziwiony, mówili że przecież widać, a to był ten mój wzdęty brzuch
później na chwilę wzdęty brzuch się zmniejszył i pojawił się już ten ciążowy. Ogólnie to bardzo szybko pojawił mi się ciążowy brzuch. Już na drugich badaniach prenatalnych miałam większy brzuch niż babeczka która przyszła na 3 prenatalne ![]()
Czekam na badania prenatalne , mam w styczniu i jak wszystko będzie dobrze to już nie będę tak się z tym ukrywać , teraz jednak wolę poczekać . @Maja.zielonka @SylwiaMK po mnie to wgl widać, bo zawsze byłam szczupła a teraz ratują mnie tylko szerokie bluzeczki
no ale te wzdęcia są ciężkie , trzeba jakoś wytrzymać zawsze lepiej to niż zwracanie ![]()
Zwracanie u mnie zaczęło się w 3 miesiącu , i trwało 3 miesiące .
byle u Ciebie tylko te wzdęcia były , bo rzeczywiście wymioty są o wiele gorsze ![]()
W pierwszej ciąży zwracałam , więc wiem o co chodzi
ale jednak wolę jak mi to mięso nie smakuje i wzdęcia ![]()
Jej u mnie już w pierwszym miesiącu zaczęły się wymioty i trwały do 24 tygodnia
i tak przy każdej ciąży
to było właśnie coś co najbardziej nie lubiłam będąc w ciąży. Wymioty, nudności wszystko śmierdzi ![]()
Dlatego jakoś trzeba przetrwać te miesiace
na Wielkanoc chociaż może będę się dobrze czuła
a to pewnie też już zleci raz dwa , zaraz będzie pisać o zającach i pisankach ![]()
Ja tak samo pamiętam jak odliczałam do 14 tygodnia bo mi lekarz mówił że wtedy już mdłości będą mijać i taki zonk jak nadchodzi 20 tydzień a tu nie widać poprawy ![]()
![]()
Niedługo będziemy wstawiać zdjęcia pisanek ![]()
Mi na wzdęcia najbardziej pomaga kapusta kiszona. Mam wrazenie że ona właśnie zmobilizuje jelita do pracy i łatwiej się pozbyć tych gazów.
Teraz są bardzo fajne leki na nudności i wymioty w ciąży - ja korzystałam w I trymestrze i tylko dzięki tym lekom byłam w stanie funkcjonować, bo tak to też miałam ciągle nudności i nic mi nie smakowało, szczególnie mięso.
No nic nie zrobimy , taki urok ciąży ![]()
a zobaczysz jak to szybko zleci
nie wiadomo kiedy
@daga1271 to ja sok nawet piłam, ale cieszę się bo coś się poprawiło i jest lepiej tylko mięsa nadal nie ruszam
@Mika1 a pamiętasz jaki lek miałaś ?
Z taką informacją to jednak warto poczekać
@Mika1 a długo u Ciebie utrzymywało się to że nie jadłaś mięsa ? @Patrycjaw25 no właśnie
a na Wielkanoc też robicie prezenty ? ![]()
Mnie odrzuciło od miesa na samym początku…. Poźniej nabawiłam sie anemi… do teraz połykam tone leków żeby jakoś dać radedo końca i zmuszam siędo jedzenia miesa ale do tej pory nawet na końcówce ciąży w ogole nie mam ochoty na mięso ![]()
Jakie to jest dziwne, jak ciało kobiety się zmienia
a po ciąży zaraz na kebaba
ja za to nie mogłam fast foodow jeść
Jakoś mniej więcej cały pierwszy trymestr. Chociaż od kiedy brałam leki na nudności było lepiej. Bo początkowo to w ogóle nawet powąchać mięsa nie mogłam…
Mnie jak odrzuciło od mięsa to położna mówiła że mam dużo jeść buraków, szpinaku, owsianek itp i mimo wszystko postarać się czasem zjeść mięso czerwone. Właśnie żeby nie nabawić się anemii, mięsa czerwonego nie jadłam ale stosowałam się do pozostałych zaleceń i zawsze miałam wzorowa hemoglobinę i żelazo. Chyba że z jakiegoś innego powodu masz anemię. Ja dużo korzystałam z chatu gpt żeby ułożył mi dietę. Tylko musiałam bardzo dokładnie pisać, jakie są moje oczekiwania i problemy ![]()