no bo jak dziecko ssie piers to pokarm jest a moja nie i z tego nie mam tyle ze my z tym problem od poczatku mielismy
laktacje pobudza przystawianie dziecka do piersi…niestety laktator to nie jest to samo…wiem to po sobie… mi przy odciąganiu pokarmu starczyło go na jakieś 3 miesiące przy czym z dnia na dzień byuło go coraz mniej
ja jak mam mało to niuśke częściej właśnie przystawiam i to pomaga
Fakt, ssanie pobudza laktacje.
no to dobrze wiedziec dziewczyny to małego bede nosic co troche przy cycu ![]()
ja nie byłam zadowolona z odciągania pokarmu laktatorem
to ja tez na razie nie będę ściągać… jak już nie będzie wyjścia to dopiero
najgorzej mialam w 4 dobie a moja kolezanka w 3 ona miala duzo pokarmu a nie chciala karmic aby miesiac kArmila
ja nie byłąm zachwycona z laktatorów ani recznych ( grószkowych) ani elektrycznych. najlepiej mi szło rekami a musiałam odciagac bo za dużó miałąm pokarmu i nie mogła niśka złapać za prodawke
najgorzej jest złapać wprawę w obsłudze laktatora ręcznego
no ja nie wiedzialam jak to ma dzialac ale po trochu i jakos poszlo szkoda ze moja cora nie chciala byc moim laktatorem
Tak w 3/4 dobie najgorzej, teraz spokój.
ja nie wiem czy umiałabym odciągać pokarm ręcznie… choć jak trzeba to trzeba… długie karmienie piersią na pewno zbliża dziecko z matką…
jasne ze zbliza karmienie piersia jest niezastapione jest bardzo zdrowe dla dziecka
dla mnie lepiej ręcznie niż laktatorem elektrycznym, wiadomo że karmienie piersią zbliża jednak podając dziecku butelkę też można to robić z czułością i miłością i zbliżyć się do dziecka
dokladnie to ze karmi sie butelka nie oznacza ze jest sie gorsza matka
nikt nie powiedział że matka karmiąca butelką jest gorsza ,
kazdy karmi jak mu wygodnie lepiej karmic piersia jak najdluzej
ja musialam odciagac pokarm i podawac przez butelke ale i tak sie cieszylam ze chociaz w ten sposob dostaje moje mleczko
nie ważne jak mama karmi, najważniejsze że maluszek nakarmiony