Co sprzyja długiemu karmieniu piersią?

dokładnie nie ważne w jaki sposób ważne jest to aby maluszek przybierał na wadze i zdrowo się rozwijał każdej mamie na tym zależy :slight_smile:

ja karmiłam pół roku piersią i wcale nie czuję się gorsza z tego powodu

ja też pół roku

Najważniejsze aby dziecko się zdrowo rozwijało, a mama była szczęśliwa -nic na silę

a ja nie mialam okazji karmic piersia, tylko zawsze odciagnietym mleczkiem… czy czuje sie gorsza??? niekoniecznie, ale na pewno mi przykro z tego powodu

z tego co ja wiem i czytalam to wzmacnia dluzsze karmienie piersia odpornosc i oczywiscie witaminy

ja oddawałam systematycznie krew a teraz mam nadprodukcję

ja boję się oddawać krew niewiem skąd ten lęk…

Ja nie mogę zawsze mam niską hemoglobinę.

ja zaczełam kiedy była potrzebna bo brakowało w bankach, w mediach nagłaśniali żeby oddawać

bardzo ważne jest nastawienie psychiczne mamy, już przed porodem powinnyśmy się zdecydować na sposób karmienia

Nastawienie psychiczne i silna wola

nie zawsze nastawienie samo coś da bo jak nie ma pokarmu po cc to co po nastawieniu?

ja o tym nie słyszałam ale może i cos w tym jest. Od samogo początku mówiłam że będę karmiła tyle ile bede mogła i tak jest.

a wlasnie z tym nastawieniem psychicznym to nie jest tak do konca, poniewaz mozna tak bardzo chciec karmic piersia, ze to w koncu nie wyjdzie, a potem bedzie to dla mamy straszna porazka

mnie się wydaje że nastawienie nastawieniem ale jak się nie ma pokarmu to od nastawienia się on nie pojawi taka jest prawda

Macie racje, niektóre kobiety bardzo chcą karmic a nie moga bo nie maja pokarmu.tak wiec to nastawienie to tak nie do końca.

Bywa różnie, moją córkę musiałam dokarmiać , a teraz synka nie , wystarcza mu pierś.

no ja corka dokarmialam na poczatku pozniej troche przestałam a pozniej juz nie chciala piersi za bardzo i po woli wogole przeslismy na butle

ja też powoli chce wprowadzić butelkę.