Michuni dzieci są różne jak widać mój młody też miał czssto czkawke ![]()
Będąc w pierwszej ciąży bardzo wsłuchiwałam się w swoje ciało, a w zasadzie w brzuch oczekując tej słynnej czkawki, przez którą podobno cały brzuch podskakuje i ani razu nie namierzyłam takiego uczucia, po porodzie syn rzadko miał czkawkę.
W tej ciąży, jak przewija się ten wątek tutaj na forum to te kilka dni obserwuję i nie znam uczucia kiedy dziecko ma czkawkę, być może jest jeszcze zbyt małe żebym mogła to odczuć, a może będzie jak ze starszym ![]()
Megg może kiedyś dostanie A może być tak że nie będzie albo będzie na tyle slaba że nie czujesz po prostu ![]()
Ja czułam może taz lub dwa razy. Jak się trafi w ciazy to trzeba przeczekać bo innego wyjścia nie ma. Megg, racja, może była słaba
A ja dużo razy czułam choć nie zawsze skakał mi brzuch ale nieraz dziecko może mieć czkawke i mama może tego nie czuć.
Aisa też podawałam mleko ale że pierwsze dziecko to się bałam miałam obawy że się zakrztusi , po jakimś czasie przełamałam barierę i podaje jak ma czkawkę . O ile dorosły potrafi sobie poradzić jak ma czkawkę i pije tak z noworodkiem różnie bywa.
Megg mój to jak był w brzuchu to miał po kilka razy czkawki i nie zawsze były mocne czasami brzuch podskakiwał a czasami czułam czkawkę a brzuch lekko pulsował że tak się wyrażę ![]()
Pati no siła różna może być tych czkawek jak mój miał to nieraz tylko słychać było że czkawka A nieraz aż podskakiwal sam przez czkawke:D
No wiadomo Pati wiem też tam miałam bałam się ale maluchy sobie zwykle radzą dobrze z piciem mleka przy czkawce.
Aisa no teraz już wiem że przynajmniej szybko mu czkawka przechodzi. Ale uważać zawsze trzeba nawet jak dziecko jest w stanie sobie poradzić
Pati wiadomo zawsze trzeba na dziecko uważać:)
Moja Mała też miała czkawkę w brzuszku. Niestety po za nim też ma
Balbin_ka91 przejdzie to z wiekiem w sensie z wiekiem tych czkawek będzie mniej i mniej aż czasem tylko się będą pojawiać albo wgl
Balbin, ja maluszkowi dawałam kocykalbo łyk ciepłego mleka albo wody i przytulałam ![]()
Ja również sprawdzałam czy nie jest za zimno maluchowi, i dawalam się napić mleczka
O tak u nas też się sprawdza to że jak jest cieplutko to czkawki nie ma. I coś do picia.
Mieszkamy na parterze i pod spodem mamy piwnice pomimo że w mieszkaniu ciepło od podłogi czasami ciągnie . I jak daje małego na matę to czasami kicha i też pojawia się czkawka
Czasem tak się zdarza ale nie zawsze
U nas młody na bosaka wiecznie w domu bo skarpetki bee przecież i ściąga…
I co nie ma czkawki od tego ?? U nas też chodzimy na boso ale mimo wszystko podłoga chłodna ogólnie latem jest idealnie nie potrzeba klimatyzacji . No ale dziecko to też inaczej
Pati wlansie nie ma czkawki jak mu zimno w stopy to zakłada skarpetki heh A jak nie chce to nie ma mocy zakładam A sekund piec A już ich nie ma na nogach mało tego skarpet nie można znaleźć nigdzie dobry chomik z tego mojego syna ![]()
Hahaha no to nie źle mały agent . To ile Ty kobieto wydajesz na skarpety miesięcznie
ja teraz jak jest cieplej to też ściągam skarpety zeby skóra oddychała ![]()
Pati nie wydaje bo je znajduje np ostatnio wciągnął skarpetki do soltera albo wynosi do pralki albo chowa gdzieś pod materac czy koc znajduje czssto je w dziwnych miejscach np ostatnio w szufladzie pod piekarnikiem albo w szafce wrzucone w pudełku z klockami
Moja córka zwykle bez skarpet się przemieszcza - pati, to plus nie tylko dla skory, ale też wygoda dla dziecka bo o wiele łatwiej się staje na bosych stopach a nie na śliskich skarpetach bo wtedy się ujeżdża. Są co prawda z antyposlizgami, ale i tak żaden antyposlizg nie zastąpi przyczepności gołej stópki. Dodatkowo bosa stopa lepiej ćwiczy ![]()