Czy jest cos co zrobily byscie inaczej

O fajny jest naprawdę :slight_smile:

Tak , mlodej podpasowal 🫶🏼

Wątpię, te takie typowe influencerki raczej zwracają uwagę na produkty, które kupują :sweat_smile:a przynajmniej takie ja na ig widziałam :sweat_smile:

1 polubienie

też tak sądzę, też takie na insta widziałam :smile:

znam i kojarzę sporo insta mam, owszem czasem reklamują co popadnie, ale żadnej z nich nie widzę reklamującej takie smoczki :sweat_smile: przecież to by była afera w komentarzach taka, że ho ho + strata na autentyczności :grinning:

1 polubienie

Dokładnie! Bardziej mi się wydaje, że mogą je kupować mamy, które chciałyby się kreować na instamamy, ale coś się nie udaje :sweat_smile:

Ja widziałam taki smoczek u instamamy z Bliskiego Wschodu :crazy_face: ale tam ten smoczek to już był cały diamentowy

Bardziej mi chodziło że mogą to być mamy które zarabiają tylko na ,ładnym” zdjęciu a nie na jakości :rofl:

Też tak może być! Dostanie dobre hajsy za post na insta, trochę straci przez to na autentyczności i może być aferka, ale tydzień, dwa i ludzie zapomną bo na horyzoncie będzie już inna aferka z kimś innym w roli głównej :grinning:

1 polubienie

Posty na Instagramie często są przekłamane. Ja lubię przeglądać profil Kasi bosackiej, pokazuje ona tam śmieciowe jedzenie z konkretnych sklepów, a później wskazuje na perełki które można w tych sklepach znaleźć. Ostatnio zaciekawiła mnie zupa pomidorowa z żabki. Ale też się zastanawiam czy nie jest to reklama, mimo, że ona wprost twierdzi że te posty nie są sponsorowane.

2 polubienia

Kiedys miala program "wiem co jem " i “wiem co kupuje” fajnie sie to ogaldalo i mozna bylo sie duzo dowiedziec , ale tez nie mozna sie dac zwariowac moim zdaniem . Prawda jest taka, ze wszędzie znajdzie sie cos potencjalnie niezdrowego
@Wesola95 o tak , chwilę wszyscy pokrzycza a poznjej zapomniane i lecą dalej :rofl:

Bardzo lubiłam te programy , można było się więcej dowiedzieć o produktach szczerych opinii i wiedziałam co jem co jest zdrowe a co nie koniecznie

A co już tego nie ma? Nawet nie wiedziałam :see_no_evil: chociaż chemia jest teraz wszędzie

Dawno w sumie nie ogaldalam telewizji , to kiedys lecialo na tvn style

Tak szczerze to warto kierować się zasadą, że im krótszy skład, tym lepszy :sweat_smile: to już połowa sukcesu. Ja też lubiłam to oglądać, bo zaczęłam po tym zwracać mocno uwagę na składy rzeczy, które kupuję. W ten sposób też oszczędzam, bo np kupowałam jogurt naturalny firmy X za 3 złote, myśląc, że jest lepszy, a ma taki sam skład jak np Pilos, który jest za złotówkę :sweat_smile:

Z cenami mozna sie oszukac , ja tez zauwazylam , ze drozsze nie znaczy lepsze

1 polubienie

Tak Często płacimy tylko za markę, a produkt w środku jest praktycznie taki sam. Ja też się kiedyś nabierałam na ‘lepsze’ jogurty czy sery, a po sprawdzeniu składu okazywało się, że najtańsze marki mają identyczny, a czasem nawet prostszy skład. Czytanie etykiet jest bardzo ważne :blush:

Noo tak samo jak słuchajcie z kapsułkami do prania, patrzcie to :

Skład kapsułek - identyczny, tylko opakowanie inne :sweat_smile:

2 polubienia

Nawet ten sam producent :slight_smile:

1 polubienie

Czasami nawet producent jest ten sam, tylko różni się opakowanie i nazwa bo idzie to do innego sklepu, tak jak właśnie @Wesola95 tu napisała

1 polubienie