Czy misie szumisie są warte zakupu?

Ja kiedyś w akcie desperacji zrobiłam młodemu imitację jazdy samochodem w domu :joy: zapakowałam go w fotelik, położyłam na piłkę gimnastyczną i kołysałam na niej, zadziałało po kilku sekundach :laughing:

Ja tez sie zastanawialam nad zakupem, ale widzialam gdzieś film , że szum misie uzalezniaja i zle wplywaja na koncentracje dziecka. Warto zaglebic sie w temacie. Tu przykladowa strona na której można poczytać o pozytywach i negatywnych skutkach używania szum misow, a takze jak z nich korzystać. Biały szum - pomaga czy szkodzi dziecku? | Zdrowe dziecko
Ja zrezygnowałam z zakupu, ale czasem odtwarzam bialy szum

1 polubienie

@Zagatkowa właśnie kiedyś dziewczyny pisały o tym szkodliwym działaniu szumu i też mnie to trochę zszokowało. Ogólnie jeżeli dziecko samo potrafi zasnąć tzn. nie potrzebuje melodii , szumów itd . to ja bym nie kupowała takich gadżetów. Jednak jeżeli jest problem , że dziecko nie śpi , wybudza się , płacze itd. to człowiek ratuje się czym tylko może :wink:

Moja sie oszukac nie da :sweat_smile: kiedys z desperacji ubralam ja , wsiadlam w auto i jezdzilam do przodu i do tylu na podworku :laughing:

1 polubienie

Ja nie sądziłam że to sie uda ale nie chciało mi się go ubierać żeby się przejechać bo tego dnia było zimno a przy zakładaniu kombinezonu byłby większy krzyk więc spróbowałam na tej piłce :grinning: ale kiedyś też raz go zapakowałam i pojechałam przed siebie. Co prawda wylądowałam wtedy w mc drive, ale chociaż dziecko się uspokoiło a ja coś zjadłam. Los tak chciał :joy:

1 polubienie

Haha los tak chcial , z losem nie ma zartow :laughing: ej ale z tym mc drivem cos jest , ja kiedys tez jechalam pojezdzic i tez skonczylam w mc , tyle , ze z ta roznica , ze mala mi sie obudzila gdy pani pytala czy zestaw ma byc powiekszony :sweat_smile:

Tak! Najlepiej taka droga, co to po niej od razu trzeba amortyzację w aucie zmieniać :rofl:

U nas miś sprawdza się. Używam tyłków nocy po karmieniach aby mała szybciej zasnęła . I najczęściej udaje się

1 polubienie

U nas się nie sprawdziło… jak dla mnie jest bardzo cichy… wolimy puścić z youtube i synek śpi spokojnie :slight_smile:

To podziwiam, mi się wydaje że moje cii też bardziej uspokaja, ale po paru minutach już mi się nie chce tego robic :crazy_face:

Każde dzicko jest inne ale mi udało się dorwać Szumisia w lumpeksie za 5 zł a wcześniej kupiłam jednego na Vinted za chyba 10. Polecam poszukać na Vinted. Wyjmujesz tylko urzadzenie i do pralki a mis jak nowy. Wtedy chociaż nie szkoda bo jak dziecku nie będzie pasował szum to chociaż nie szkoda pieniędzy.

2 polubienia

U nas z tej wydry częściej bicie serca i melodię puszczamy, ale kiedyś się załączyła w nocy jak sie obudził to myślałam, że jakieś zwierzę mamy w domu :rofl::rofl::rofl:

Potwierdzam suszarka ratuje mi życie jak muszę starszą uśpić na drzemkę a młodszy mi leży w łóżeczku i marudzi włączę suszarkę i odrazu jesy spokojny a ja na korytarzu lulam starszą :sweat_smile:
@daga1271 czasami nie ma wyjscia ale jak już naprawdę nie działa to znaczy że maluszek potrzebuje jakiejś zmiany i albo go ponoszę, albo grzechotki pokazuję i wtedy się uspakaja. Z grzechotkami potrafi godzinę leżeć ale co jakiś czas zmieniam na inną.
@Kasiunia1034 to prawda na vintedzie również znalazłam sporo tanich szumisiów ale ostatecznie się nie zdecydowałam na kupno.

1 polubienie

Mi to się mega te wydry podobają

Ja chcialam sprzedax na vinted wydre i krolika z szumisiow ale troche mi szkoda za grosze wystawić , bo tego naprawde jest duzo , wiec wole oddac a teraz jeszvze troche potrzymac

3 polubienia

Pewnie zawsze to córka troche się jeszcze nimi pobawi nawet jak będzie już większa. Takie zabawki mogą jeszcze posłużyć długo jako poprostu miśki , przytulanki.

Też bym zostawiła właśnie jako np. przytulankę. Moja córka ma 7 lat i dalej lubi maskotki . Także to taka fajna pamiątka z dzieciństwa :slight_smile: mój syn ma takiego misia , jest z nami od 10 lat. Średnio już wygląda :joy: ale syn ma do niego sentyment :slight_smile:

1 polubienie

U nas srednio z tymi maskotkami chociaż córka ma takiego misia interaktywnego z Fischer Priece i jego uwielbia , tuli , włącza muzyczkę , zawija w pieluchę :sweat_smile:

1 polubienie

Szczeniaczek uczniaczek :grin: moje dzieci też go miały. Syn 10 lat temu a ja do dzisiaj pamiętam te piosenki :joy::joy:

Tak ale to jest ta nowsza wersja , w tamtym roku dostałam do testu dla córki .one jakoś właśnie w tamtym roku wchodziły na Polski rynek.