Czy misie szumisie są warte zakupu?

Hahah nie ma to jak wsparcie mamy :rofl: ok to ja mogę zaśpiewać kiedyś w szkolnym churze śpiewałam :rofl:

Nasza córka też go uwielbiała i dla synka już czeka niebieski:p

1 polubienie

Kupuj śmiało! U nas bardzo pomógł. Super sprawą jest czujnik snu (jeśli dany model go ma) – jak mały zaczynał się wiercić, miś sam się włączał i go dousypiał. Głośność jest regulowana, więc nie musisz się martwić, że będzie za głośno.
I również polecam kłaść dziecko na kocyk, bo jednak prześcieradło i kołda są chłodniejsze, a na kocyku tego nie na czuć. :blush:

Jakiego szumisa macie z takim czujnikiem? Pokażesz? Ciekawe, nie wiedziałam, że takie są :see_no_evil:

1 polubienie

No ja uznałam że 15 zł z wysyłką to koszt który zaryzykuje. Jak młodemu nie będzie odpowiadał to po porostu sprzedam lub oddam

No pewnie 15 zł to nie majątek :blush: i nie szkoda nawet jak by nie zadziałało na dziecko. Ja jednak zrezygnowałam z zakupu bo stwierdziłam że inaczej sobie poradzę a i wydam na coś innego. Ja co chwila kupuję coś na vintedzie , nie ma miesiąca jak czegoś nie kupię a w tym miesiącu to chyba z kilka razy w tygodniu :sweat_smile:

U nas akurat miś szumiś się nie sprawdził, a mieliśmy 3 różne (zdublowane prezenty od różnych osób), dwa zostały jako zwykłe przytulanki :wink: A jednego sprzedałam za grosze na vinted, więc też polecam jak ktoś chce zaoszczędzić kupić używany i sprawdzić, czy w ogóle maluchowi podejdzie.

U nas córka też ma siostrę szczeniaczka ucznisczka i bardzo lubi, chociaż za te pieniądze spodziewałam się czegoś więcej. Już znam jego teksty na pamięć :rofl:

:rofl::rofl::rofl::rofl:

Uwielbiam ten tekst :sweat_smile:
Ja ogólnie mam misie szumisie ale tylko i wylącznie dlatego, że dostawaliśmy od ludzi :woman_shrugging:t3: tak to raczej bym sie sama nie zdecydowała bo zazwyczaj kupe siana kosztują

To ja tak samo , od chrzetnego dla corki i dla jej siostry tez od niego :wink: a leniwiec z testowania :slight_smile:

Podobno taki szum szkodzi dziecku, tak mówiła nam terapeutka SI w szkole rodzenia. Lepsze są dźwięki natury, drzewa, ptaki, są takie ścieżki dźwiękowe. W sumie te Misie były kiedyś tak popularne, a teraz je odradzają :smiling_face:

1 polubienie

To prawda. Moje dziecko teraz najbardziej sie wycisza gdy klade go na mojej piersi lub brzuszki i on słucha co tam się w środku dzieje :sweat_smile:

1 polubienie

Ja tez dostalam 2 i sobie zbieraja kurz , bo mala gardzi tez slyszalam , ze szum szkodzi ale tylko wyedy gdy szumi caly czas czyli do zasypiania niby spoko ale poznjej trzeba wylaczyc zeby dzidzia nie spala przy tym szumie
@Wesola95 a to nie jest to , ze jak dzidzia sie przebudzi i zacznie wydawax jakies dzwieki tk wtedy sie automatycznje wlacza ten szumis ? To tak ladnie nazwane , ale szalu nie robi

1 polubienie

Ja dziś byłam w carefurze i tam miś szczeniaczek uczniaczek za 100 zł był na wyprzedaży

Syn kuzynki ma rok i 2 miesiące, nie rozstaje się z szumisiem od roku.

Czasami w fajnych promocjach właśnie one są. Ja swojego kupiłam, jak akurat w smyku był za 100 :sweat_smile:

Dziś weszłam na winted i ktoś go sprzedawał za 59 zł a na pudełku była cena 119 zł ze smyka :face_with_monocle: może nietrafiiny prezent. Ale jak na tego szczeniaczka to naprawdę mało.

Może prezent nietrafiony lub zdublowany i ktoś chce się po prostu pozbyć

z tymi nietrafionymi prezentami to zawsze bledne kolo . Prosilam wszytskich zeby malej nie kupowali ubranek , mowilam ze “ma ich za duzo i nie znosimy” i to jest prawda, ale drugie dno jest takie , ze duzo ciuszkow po prostu nie teafia w moj gust i wiadomo , ze nie bede jej tego zakladac , skoro mi sie nie podobaja … ale akurat ciuszkow na vinted aprzedawac sie nie oplaca , bo wiecej pytan i negocjacji niz to warte

1 polubienie

Mi też się zdarzało , że sprzedawałam coś nowego nawet za połowę pieniędzy. Za większą kwotę się nie chciało sprzedać a bez sensu jak leżało w domu nieużywane :frowning: niedawno sprzedawałam tak lampę do paznokci.
Ludzie boją się kupować jak nie ma paragonu bo niby nowe a bez gwarancji