Dołącz do mam testerek! (lipiec 2026)

Ale ze co ja ?
Bo nie ogarniam :sleepy:

IMG_2791
Mi też pisze że odpowiadasz :laughing: a w innym wątku cały czas odpowiada @usmiechnietaMama

Pokazuje, że wszystkim odpowiadasz i chyba eseje piszesz :laughing::laughing::laughing:

1 polubienie

To na też tak robię. Jak nie ma mnie w domu a ma przyjść paczka to dziwnie by zostawił w Żabce pod domem i zazwyczaj nie ma z tym problemu

Wygląda jakbyś cały dzień coś odpisywała :smiley: i wisi ze odpowiadasz :smiley:

Aaaaaa ok :slight_smile:
Mialam 2 ciezki dni i.slabą noc i.nie ogarniam :slightly_smiling_face:

1 polubienie

O nie, a co się dzieje?

U mnie też nie działa

Doskonale Cię rozumiem jak też mam ostatnio ciężkie dni i nie ogarniam już

Mnie przeczołgał jakis wirus. Dwie noce mialam tragiczne (cieplo/zimno/cieplo… ). Czulam mięśnie o ktorych istnieniu to nawet nie wiem :sweat_smile: w dzien jeszcze jako tako ale no trzeba bylo z Maluchami finkcjonkwac.
A do tego Mala miala masakryczny czwartek i piątek tez slaby. Ida jej zęby i na to zwalilismy bo i rece w buzi i slinotok i lekki stan podgoraczkowy i rozdrażnienie.
Dzisiaj od rana w doskonałym humorze to zaś ma wysypke jakas. Obserwujemy i jak nie bedzie poprawy to pewnie jutro na świąteczną.trzeba bedzie jechac. Ale teraz sie zastanawiam czy w sumie to nir jakas trzydniówka bo ustal stan podgoraczkowy a dzis wysypka.
Takze mozliwe ze oprocz zębów jeszcse obie miałyśmy jakiegos wirusa.

Oooo no to faktycznie macie ciężko. Wiem coś o tym bo sama mam teraz chore dziecko.

A nie przeszłaś jakiegoś covida skoro tak Cię ścięło? A mała gdzie ma wysypkę?

Jak nie będzie gorzej to ja bym poczekała do poniedziałku i do Waszego pediatry poszła zamiast na świąteczną :see_no_evil:

A czemu? Ja wiele razy korzystałam ze świątecznej i jest ok…. Nie ma w sumie kolejek :smile:

1 polubienie

Dla mnie to o tyle bez sensu że często mówią żeby i tak iść do pediatry :joy:

U nas ja nigdy na tej świątecznej nie trafiłam na spoko lekarza

Bo to zawsze tylko jakiś dyżurny lekarz

A byłaś kiedyś z małą na świątecznej opiece u nas ?

Ja ostatnio na świąteczną jak pojechałam totalnie rozwalona nie mogłam sama auta prowadzić nawet, a na dyżurze był lekarz rehabilitant :thinking: w tej przychodni słyszałam że dyżury ma czasami ginekolog. No i nic oprócz Ibupromu mi wtedy nie wymyśliła

W sumie nie, ale tylko przy szpitalu na polankach podobni jest sens. Byłam ze sobą i to nigdy nie miało sensu. Moja bratowa z kolei (, jest lekarzem) i mówiła że na tych nocnych to czasem i ginekolog może mieć dyżur :see_no_evil:

Na nocnej opiece byłam raz z bólem ucha to lekarz ogólny nie wiedział co zrobić . :rofl: Zaczął szukać sprzętu do zbadania ucha ale nie było i zapisał przeciwbólowe .

2 polubienia