Dołącz do mam testerek! (lipiec 2026)

Serio oooo nie próbowałam powiem szczerze

Bardzo lubie Twoje innowacyjne jak dla mnie pomysły :heart_eyes:

O masz …. I coś wam zaleciła ?

Nie wiem, czemu innowacyjne. Ot po prostu jakoś tak wyszło i zaczęliśmy tak używać standardowo :wink:

Ja zaczynałam każdemu rozszerzenie diety na 6 miesięcy :grinning:najpierw warzywka solo w słoiczkach , łączone po dwa a potem z mięskiem. Po miesięcu kaszki jak pisałam wyżej. U mnie fajnie, zwiększałam ilości co chwila bo mieli apetyt. Jutro minie 2 miesiące jak jedzą i porcje takie około 100g zjadają

1 polubienie

Sama bym na to nie wpadła stąd dla mnie innowacyjne :smiley:
A tak poza tym baardzo lubię czytać Twoje wypowiedzi , są długie ,treściwe, zaspakajają nurtujące nieraz mnie bolączki czy wgl pytania innych użytkowników :star_struck: nie są na odczepnego oraz widać Twój wkład w życie forumowe :smiley::smiling_face_with_three_hearts:

3 polubienia

To my zaczęliśmy po skończonym 18tygodniu, ale bardzo na spokojnie pojedyncze warzywa. Dziś popołudniu dostała dynię z ziemniakiem to zjadła cały mini słoiczek (około 40ml) i chciała więcej :joy: bardzo chętnie wszystko zjada więc zacznie dostawać też owoce jutro i pewnie w takim razie niedługo mięsko/kaszki :see_no_evil:

2 polubienia

Tydzień przed 6 miesiącem :grinning:ostatnio mój mały jednak taki do jedzenia to średnio chętny jest :face_with_peeking_eye::grinning: ale widzę dwa ząbki idą więc może dlatego :grinning:

2 polubienia

Mój przy chorobie też nie chce jeść chodź już je coraz lepiej. Dziś zjadł 3/4 słoiczka dyni i 1 klusek ziemniaczana. Chętnie też zjadł arbuza

Właśnie to jest najgorsze że te dzieciaki tak mało jedzą przy chorobie , chociaż ja jak jestem chora to robię to samo

Niee :slight_smile: wysypka sama musi minać. Niby do 2-3 dni. Ale to czysta teoria :slight_smile: synek jak mial trzydniowkę to wysypka z tydzień się trzymała. Mala.dzisisj wesola.
Obie jedynki dolne się przebily! Ale chyba teraz zaczyna się jeszcze na gorze z dwojkami. Bo meczy strasznie te dziąślą górne

@usmiechnietaMama przy RD niestety trzeba się przygotowac na to, że nie zawsze idzie zgodnie z planem. I czasem naprawdę pomimo wymyślania, kombinowania i tak Maluch jest na nie. Zostaje Nam po prostu porpinowac i proponować i proponować

1 polubienie

Już by szły kolejne ząbki za ciosem :see_no_evil: moim wyszły dolne jedynki 2 miesiące temu na pół roczku i od tego czasu cisza. Aczkolwiek przez cały czas wszystko jest w buzi, zwłaszcza syn maltretuje gryzaki i ślini się przeraźliwie :see_no_evil: ich ulubionym gryzakiem są te makarony długie z tych sensorycznych zabawek , a Twoja córcia ma ulubieńca do gryzienia?:grinning:

My z mężem czekamy z utęsknieniem na dolne ząbki bo narazie mamy tylko dwa

Obecnie wszystkie gryzaki sa fajne ! A wcześniej żaden sie nie podobal :sweat_smile:
na przewijaku numer 1 to tubka z sensidermem (ta mala). Mloda od zawsze mega ruchliwa na przewijaki. Kiedys karuzela ją zabawiala. Teraz juz trzeba kombiniwac bo akurat tu zabawki fajne nie sa :sweat_smile:.

Jak przebierasz na przewijaku jak ruchliwa ? Da się coś zrobić ? :smiley:

Ja przy przewijaku teraz też mam zawsze jakiś gryzak żeby chociaż chwilę mieć na zapięcie pieluchy :rofl:

1 polubienie

To ja przy przewijaku to jedynie ciekawe rzeczy mam jak spray do nosa czy kremik, albo witaminkę d czy termometr. Tylko takie rzeczy ostatnio go ciekawią. No i oczywiście numerem jeden jest pilot do telewizora

Pilot albo telefon to jest cel nr 1 :smile: a wczoraj przyszły mi lamele kartony prawie 3 metrowe położyłam w salonie , jak to zobaczyli to ruszyli jak na wyścigi i mały już się na nie wspina, główna atrakcja teraz

1 polubienie

Hihihi małe łobuzy :grin::grin:
U nas też na początku sprawdzał się pilot zabawka gumowa ale że nie włączał telewizora to szybko poszedł w odstawkę :sweat_smile::sweat_smile:

Myślałam że się nie nabiorą na ten zabawkowy ale chyba go w końcu kupię :sweat_smile: