Dołącz do Mam Testerek! (maj 2026)

O tak ja właśnie też pamiętam u mojej ciotki były takie mniejxze truskawki ale słodziutkie, zrywaliśmy i potem zgniatało się z cukrem i śmietaną…to są dopiero smaki lata :star_struck:

1 polubienie

Oooo zjadłabym truskawki prosto z działki :smiling_face: takie słodziutkie i czerwoniutkie

Truskawki to moja top zachcianka ciążowa :face_holding_back_tears: czekam aż pojawi się sezon w pełni . Te z biedronki jadłam :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: ale lepiej nie przesadzać z ilością bo tam na pewno dużo więcej nawozu niż dobrego :cry::cry:

1 polubienie

Truskawki Truskawkami a poziomki mniam ze śmietana ubierane, to był mój deser dzieciństwa :heart_eyes::heart_eyes: nabijałam je ba źdźbła traw pierwsze hihihihi

1 polubienie

Ja jak byłam mała to moja babcia mi dawała poziomi :smiling_face_with_three_hearts:

Mmm uwielbiam takie :smiley: Ale trzeba jeszcze trochę poczekać za takimi dobrymi

Czekam jeszcze na borówki amerykańskie takie prosto z krzaczka :drooling_face::drooling_face:

Ooo to też się nie mogę doczekać :smiley: mnie wkurzają te ze sklepu jak często jest pleśń :confused:

O moja mam zawsze zamawia u znajomej borówki amerykańskie iOS chłopa i są mega słodkie

Wczoraj kupiłam i modsza zjadła na 3/4 opakowania a dziś borówkowa kupencja :smiley: jak klesk wyglądała :sweat_smile::sweat_smile:

Ja czekam na swojskie borowki , juz są male na krzaczkach to bedzie co zbierac :grin: chociaz jak mam byc szczera to nie wiem czy wytrwam i czy sie nje zlamie zeby jednak kupic :joy:

1 polubienie

I takie swojskie są najlepsze :face_with_hand_over_mouth::smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie

Ja czekam na malinki i truskawki z ogrodka uwielbiam swojskie :slight_smile:

Ja kupuję amerykańskie w biedrze to 300g i są dobre, słodkie i zjadam do owsianki

Ja mam posadzoną jeżynę i malinę w zeszłym roku malina nie dała rady jest nowa zobaczymy A jeżyna widzę że chyba w tym roku da radę

Teraz jest akurat promocja :slight_smile:

1 polubienie

Ja w tym roku pierwszy raz bede miala swoj winogron , jablka , gruszki , borowki i maliny . W tamtym roku nic z tych rzeczy nie zdazylo wydac plonow a w tym juz zapowiada sie , ze jednak cos z tego bedzie :grin:

2 polubienia

U moich rodziców zawsze jest dużo winogron , tak samo u teściów :smiley:

Ja posadzilam dopiero w tamtym roku , dlatego nie bylo owocow . W tym mam nadzieje , ze beda . Zreszta juz cos tam jest :grin:


O jeszvze mam nadzieje na kiwi , ale to na jesien dopiero wiec czekam :grin:

A propo biedronki, trafił mi się mało pestkowy i do tego na maxa słodki i soczysty !

1 polubienie