Dołącz do Mam Testerek w listopadzie!

Ale powiem ci że chyba ci młodsi prędzej przepuszcza niż starsi. Mam nadzieję że my takie na starość nie będziemy.

Ooo z miesiąc temu jak taka sierotka stałam w kolejce w luxmedzie do rejestracji i czekałam na swoją kolej, a Pani za mną krzyknęła, że tu jest Pani w ciąży proszę ją przepuścić :grinning: to było bardzo miłe bo ja bym pewnie stała i czekała :grinning: jak już urodzę i będę widziała takie same sytuacje to będę robiła tak samo żeby te ciężarne były obsługiwane jako pierwsze, za to dziś poszłam po badaniach do lidla, była 11 godzina a ja cały czas bez śniadania więc na szybko kupiłam sobie bułkę i nie patrząc na ludzi podeszłam do kasjera żeby mnie obsłużył w pierwszej kolejności, pan cos tam pogadał do słuchawki (jak to w lidlu) i zaraz przyszla druga Pani kasjer i otworzyła kasę specjalnie tylko dla mnie jedynej 🫶🏼:grinning:

To prawda , mlode osoby chetniej lrzepuszcza w kolejce . Starsze mam wrazenie , ze uwazaja , ze ich nikt nie przepuszczal wiec czemu one maja . Dziwi mnie to , ze kobiety kobietom nie “pomoga” bo przeciez nie wiadomo jak dzien sie wylosowal , czy jakie stany przechodzi ta kobieta w tym momencie . Moze zrobilo jej sie slabo , a moze bolą ją nogi ,a moze zgaga ,a moze dusznosci ,a moze zupelnie nic co nie zmienia faktu , ze nosi w sobie drugie zycie .
Ja kiedys jednemu panu powiedzialam , ze jesli mu nie pasują ciezarne to kto w jego mniemaniu bedzie pracowal na jego emeryturę/rente :woman_shrugging:

Mam wrażenie, że ludzie udają, że nie widzą kobiety w ciąży. Stoją sztywno w kolejce, żeby tylko się nie okazało, że widzieli i nie przepuścili :joy: tak sie do tego przyzwyczaiłam, ze jak dzisiaj Pani w sklepie zawolala mnie do kasy to nie zaskoczyłam, że to chodzi o zaawansowaną ciążę i przepuściłam kobietę za mną “bo mi się nie spieszy” :joy::joy:

@daga1271 @Mamii mamy i Pandę i dla Synka mielismy zawieszkę i polecamy bardzo :heart:

1 polubienie

O też ja mamy, najlepsza gdy dzidzia jest w gondoli i nie śpi a już jest na etapie chwytania rączkami i zabawy. Do końca z nami jeździła. Teraz chciałam ją przyczepić do spacerówki ale nie mam pomysłu jak.
@AnZiMa leniwiec pozytywką jest super! Jak nie masz nic ala projektor gwiazd to mega polecam, super są też te przywieszki pandy :wink:

1 polubienie

Moja mama kiedyś pomogła dziewczynie ze spacerówką, bo jeszcze była w ciąży. A jej dwie koleżanki że co ona robi, jak nie ma siły sama sobie radzić to niech w domu siedzi. I jeszcze komentarz o 800+

Matko , rece opadaja :face_with_peeking_eye: najwiecej do powiedzenia na ten temat maja osoby, ktore nie maja dzieci, albo nie sa w ciazy :roll_eyes: chociaz dziwie sie , bo kilka zrzedliwych osob bym zrozumiala , ale az tyle … przeciez w moim odczuciu wiekszosc ludzi ma obok kogos w ciazy , nie wiem ciocie ,siostre , sasiadke , zone , koleżankę, ewentualnie kogos kto byl w albo i same byly w ciazy . A zero zrozumienia . A tekst “ciaza to nie choroba” dziala na mnie jak plachta na byka . I wtedy bardzo chetnie wyciaganelabym liste zmian jakie zachodza w kobiecym ciele i hormonach w czasie ciazy . Jedne czuja sie lepiej , drugie gorzej a czasami to zalezy od dnia :woman_shrugging:

1 polubienie

O dolegliwosciach ciazowych szybko sie zapomina. A takie Panie 50+ ktore tylko krytykuja sa po prostu zazdrosne-tak to odbieram, albo chcialby byc babciami (ale z jakis powodow nie sa), albo samotnie wychowywaly dzieci i uwazaja ze nie mialy zadnych dodatkow od Panstwa i swietnie sobie radzily, a my teraz przesadzamy plus dostajemy “za siedzenie” w domu $$$. Tylko zapominaja ze dostep do placowek typu zlobek czy przedszkole w latach 80-90 nie graniczyl z cudem i nie kosztowal minimalnej krajowej…

2 polubienia

Zgadzam się z Tobą. To są ewidentnie staroświeckie poglądy, jeszcze za czasów kiedy to faktycznie kobiety w ciąży nie miały żadnej taryfy ulgowej i przekłada się to na teraźniejsze czasy “jak to my mamy dobrze”.
Kiedyś to kobiety do ostatniego dnia porodu chodziły do pracy, nikt się nie żałował, badania USG nie istniały, żadnych dodatków nie było, długo by tak wymieniać… ale to nie powód że mamy być teraz linczowane.

1 polubienie

Jak slysze , ze "kiedys tego nie bylo i sobie radzili " to odpowiadam , ze "kiedys to sie na ospe i gruzlice umieralo " :woman_shrugging:

3 polubienia

Moja mama raz probowala tego tekstu, ale powiedzialam jej ze kiedys jak bylam chora podrzucala mnie do babci i nie wie co to jest L4, a ona mnie w ten sposob nie wspiera wiec nie ma prawa krytykowac.

1 polubienie

Lubię cięte riposty :wink:

@Hedwiga masz rację, starsze kobity lubią dopiec swoim tokiem myślenia, ale i kobity w naszym wieku też lubią wbić subtelnie szpileczkę np mi wystarczy spojrzenie i już mogę się domyślać o co jej chodzi :face_with_raised_eyebrow:

Dokaldnie , kiedys tez jak byly dzieci w domu to byly domy wielopokolwiniowe , wiec zawsze “ktos” sie zajal . A jednak teraz w wiekszosci robimy same i nie mamy nikogo “na zapas”

1 polubienie

No wlasnie i latwo sie ocenia takie mamy, ze leniwa, nie chce isc do pracy, ze “ciagnie socjal”… Ale jak sa mamy ktore zarabiaja np.najnizsza krajowa, w mniejszych miejscowosciach o panstwowym zlobku mozna zapomniec. Doliczyc do tego koszty dojazdu i l4 ktore sie w pierwszym roku przebywania dzieciaczka w takiej placowce prawie sie nie konczy to sie nie dziwie, ze ktos rezygnuje z pracy zarobkowej.
Smutne to strasznie ile jest zlosliwosci i zazdrosci w ludziach…

Ja ostatnio na tt widziałam w drugą stronę poszedł hejt na mamę że ona poszła do pracy i dziecko do żłobka posłała, bo mała tam mówiła że pani zabrała jakieś zabawki bo chłopcy byli łobuzy i że lubi taka panią a tamtej nie. To też hejt poszedł że mała nie chce do żłobka żeby z nią została bo przecież sa socjalne a napracować się zdąży… Chore to jest że ludzie wchodzą z butami w czyjeś życie nie znając go zupełnie

Też gdzieś widziałam coś podobnego że mama oddała 8 miesięczne dziecko do żłobka i dziecko nie umiało się tam odnaleźć. Szukała porady u innych mam a została obsmarowana z góry na dół boejak tak można. Są różne sytuacje życiowe i różnie też ludzie myślą. Choć znam też osobę która ma 3 dzieci. Dwoje z nich już mają po 15 lat a najmłodsza 5 ale ona nie idzie do pracy bo jej się nie opłaca. Dostaje 800+ z Polski i jeszcze dodatkowo świadczenia z Niemiec. Gdyby poszła do pracy Polska by jej nie wypłacała pieniędzy więc siedzi w domu a ja muszę kombinować co zrobić z dzieckiem jak jest chore żeby iść do pracy i robić na takich jak ona. Szlak mnie trafia normalnie jak o tym myślę bo to jest po prostu nie sprawiedliwe

@Wesola95 @Karcia młode kobiety tak ale chlopaki nie koniecznie conajmniej u nas. A jak kiedyś jechałam autobusem na mieście to sluchawki w uszach i na telefon i kobiety z brzuchem nie widzi …ja właśnie zamierzam każdą kobietę w ciąży przepuszczać aby młodzi mieli świadomość że tak powinni sami robić…a starszych zawstydzać bo oni powinni jako pierwsi pokazywać ze swojej strony aby dać wzorzec a oni czekają tylko żeby ich przepuszczać wszędzie…

1 polubienie

Takich rzeczy nigdy się przecież nie widzi :rofl:

I tak zle i tak nie dobrze , jak siedzi kobieta w domu to zle bo inni na nia pracuja , na 800 plus a jak pojdzie do pracy a dziecko do zlobka to karierowiczka i co z niej za matka😅 nie da sie wsyztskim podpasowac .