Drzemki kontaktowe - Wasze doświadczenie

Powiem Ci że aż się zestresowałam że coś źle napisałam jak się zdziwiłaś.
I trochę źle susz z suszonych owoców
A taki bardziej bulion do picia z suszonych grzybów
To jest poprawna odpowiedź :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:
Inaczej to zapamiętałam :rofl:
Ale ja nic nie piłam takiego bo ja się boję bo podobno z suszonych grzybów jeśli coś jest nie tak to też można jest zatruć

Oo tak Kania ma swój zapach . Ale odrazu poznam czy to muchomor czy kania jest wiele różnic. Niby podobne ale jednak jak ktoś wie na co zwrócić uwagę to się odróżni .

1 polubienie

Fajna sprawa , ja niestety do sanepidu mam daleko :face_holding_back_tears:

Aaaaaaa to takie cos :slight_smile: też nigdy nie piłam takiej mikstrury :slight_smile:

Eeee ja wystatrszyalm? Cos Ty Pani kochana nie bój sie mnie , potulna jak baranke jestem :grin::grin::grin::grinning:

1 polubienie

Ja teraz też już nie spróbuję bo już takich rzeczy nie ma tak samo jak w mojej rodzinie już Karpia nie ma ale za to może skuszę się na łyka suszu bo może mi się zmieniły kubki smakowe po ciąży :smiley:

Ciekawe czy już kanie rosną , bo bardzo je uwielbiam :star_struck::star_struck:

Myślę że tak , wtedy dziadek je przyniósł gdzieś w wakacje

Ale to właśnie zależy od pogody nieraz są szybciej nieraz późnej :slight_smile:

Ja tak za nimi nie przepadam :laughing:

Ja akurat bardzo lubię i co roku właśnie chodzimy a rok temu jakoś za późno poszliśmy i zawsze ktoś nas wyprzedził i nie jadłam

Akurat rozmawiałam z babcią i mówi że dziś na obiad mieli Kanie :laughing::laughing: czyli teraz też są !

Ooo , dziękuję za wiadomość! Musze mojego tatę wysłać na kanie :face_with_hand_over_mouth:

A możesz jeść przy małej ?

Mój syn z dziadkiem lubi zawsze chodzić na kanie , i nie wiem właśnie czy już są

Suszone grzyby przechowuję w dużym szklanym, zakręcanym słoiku i do tego wrzuca się kilka listków laurowych i żadne mole do nich nie zaglądają :grin::grin: polecam! :star_struck:

2 polubienia

Hmm w sumie pewnie nie :frowning: bo ostatnio jak jadłam pieczarki to płakała i nie przemyślałem tego . Ale mój tata lubi bardzo i się ucieszy jak się dowie że już są

A zauważyłeś żeby po smażonym też by tak się działo ?

Ooo dobrze że piszesz , wrzucę do moich aby czasem się tam nic nie wkradło przypadkiem :wink:

1 polubienie

Niestety taaak :confused: i jak jest tłuste to od razu mała się męczy :frowning: a u Ciebie też?

Ostatnie co jadłam do frytki i teraz wlansie podkurczsal nóżki . Jeny niby nie ma diety matki karmiącej a jednak :smiling_face_with_tear: co ja będę jeść