Dzień taty prezent

Ja też :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: teraz mysle pomrozic dynie cukinie kalafior to co rośnie u babci żeby mieć podstawy do rozszerzania diety

1 polubienie

Zamroź zamroź bo twój synek będzie miał RD w zimie więc będzie jak znalazł

2 polubienia

A powiedz miii bo myślałam to ugotować na parze i. Zbledndowac i w kostki po lodach czy lepiej surowe kawałki ?

1 polubienie

Ja kalafiora blanszowalam. Dynie możesz śmiało ugotować i zamrozić gotowana. Cukini nigdy nie mroziłam ale też można ugotować i zamrozić b i potem do zupy możesz użyć

1 polubienie

U mnie też rd w zimę ale nie Mam aż tyle produktów swojskich. Na razie zamroziłam truskawki i borówki

Też mam to zamrożone , tylko truskawki podobno bardzo uczulają

Jak zamrozisz w całości to zblendowac zawsze możesz, w drugą stronę nie :smiling_face:

1 polubienie

Ale warzywa nawet po zamrożeniu nie zblendowane mają już tą konsystencję miękką i ciapowata. Ja mroziłam w kostkach dynie i taka była rozciapciana więc wg warto zblendowac zwłaszcza ze dziecku o tak będzie się robiło zupki zblendowane

1 polubienie

Ale dynie juz taka ugotować i zrobić pure ?

Ja gotowałam kawałek dyni zamrożonej i dopiero ciapałam dla małej

No ja pokroiłam dynie w kawałkach i tak mroziłam ale jak rozmrażałam to i tak była taka rozciągana ze względu na mrożenie więc wydaje mi się że spokojnie można blendowac i dopiero zamrażać. To jest miękkie warzywo więc po zamrożeniu ta
Konsystencja jest jeszcze bardziej miękka

1 polubienie

Za 5 msc wam powiem jak tam idzie rozszerzanie diety :laughing::laughing::heart:

1 polubienie

To słyszałam ale wiadomo że od razu nie podam
Tylko za jakiś czas a przynajmniej będę wiedziała że nie pryskane :wink:

No tak ! Takie swoje to najlepsze :heart_eyes: dlatego warzywka z dzialczyska będę mrozić

Ja niestety warzyw nie mam

Nawet myślę że takie z warzywniaka też będą lepsze niż np w zimie żeby kupić

Ja podawałam synkowi truskawki i nie chciał. Czasem jest tak, że dziecko czegoś nie chce. Moja teściowa przywozi mi pomidorki z działki i mały nie
bardzo chce jeść. Raz tylko zjadł plasterek malinowego. A są takie słodkie i pyszne.

Słuchaj jednego dnia Nie chcę za 3 dni potrafi tymi samymi rzeczami zajadać się że aż uszy trzęsą

No właśnie to jest ciekawe, że dzieciom się tak szybko smaki zmieniają

U nas te pierwsze próby póki co to jest szał że aż sama próbuje moją rękę z łyżeczką sobie do buzi wkładać. Niezależnie co tam jest :grin:
Dziewczyny a owoce już od razu można surowe czy jednak zagotować?