Gdzie warto rodzić - polecenia szpital / porodówka / położna

Ja dlatego przed porodem poszłam zrobić stopy do salonu. Bo nie dałabym rady ani pomalować ani ich ogarnąć , a po zimie to nie było za ciekawie . Mój mąż to jedynie nadawał się do masażu stóp i pod koniec ciąży to już codziennie mi robił mimo , że mi nie spuchły to były takie obolałe i obciążone po całym dniu .

To mąż skarb że tak ci pomógł , u mnie powiedział że stop nie dotyka :laughing::laughing:

Niektórzy tak mają , że nie dotkną stóp . Ja akurat nie mam z tym problemu i mój mąż też nie .

1 polubienie

Mój mąż masować masuje ale paznokcie to by się bał że za mocno zrobi :sweat_smile: ja dlatego przed porodem byłam umówiona na spa dla stóp bo nie dość że relaks to właśnie jeszcze po zimie :grin:
Ale niestety @mamaSophie pojechałam z takimi długimi bo u mnie poród od skurczy się zaczął to bym nie wyrobiła na pazy jeszcze :rofl::rofl:

Ja tak mam że nie przepadam za dotykaniem stóp innych osób …. Nawet bliskich…. Nie wiem ale jakoś tak mnie to brzydzi

Hmm no to chyba zalezy. Bo jednak podczas tego masazu trzeba poczuc napiecie, pieczenie i rozciaganie. Sama na pewno byl nie zagwarantowala sobie tego :smiley: zreszta pod koniec ciazy brzuszek jest juz duzy, ciężko z motywacja. Wedlug mnie wygodniej i lepiej jak ktos to wykonana.

1 polubienie

Ja robiłam kurs kosmetyczny No i to był dla mnie największy problem no ja mogę robić zabiegi tą twarz Mam bardzo dużą na ten temat wiedzę ale po prostu czyjeś stopy mam taki odruch wymiotny

Tak dlatego właśnie , mi robił mąż . Sama też próbowałam pod prysznicem .

No to ja też tak mam co do stóp. No jednak twarz to co innego chodź też kosmetyczka nie mogłabym być bo ludzie jednak chodzą do kosmetyczki z problemami skórnymi w większości przypadków

1 polubienie

Mnie brzydzą nie tylko stopy ale i kogoś włosy na głowie :face_with_peeking_eye: nie nadawałabym się na fryzjerkę :sweat_smile:

Oooo tak zwłaszcza jak czasem widzę osoby z takimi mega tłustymi i z nimi chodzą …. Bleeee

Ja to nie mogłabym bym byc ani fryzjerką ani stylistką paznokci bo jak ktos mi przyjdzie z czymś co mnie obrzydzi to nie ma opcji, że zrobię :see_no_evil: moje koleżanka jest stylistką paznokcie i jak opowiada jak kobiety przychodzą z tak brudnymi stopami że aż nieprzyjemnie robić. Fujka :nauseated_face::face_vomiting:

Masażystka chciałam być ale jak mi wtedy chłopak uświadomił kto chodzi na takie masaże rehabilitacyjne to zrezygnowałam ze szkoły :face_with_peeking_eye:

Ja to mam bardzo silny odruch wymiotny. Dlatego też kolejną rzeczą, której bym nie mogła to dłubanie komuś w zębach

Ooo najgorzej! Zdawałoby się, że na zabiegi mani czy pedi, do fryzjera - chodzą zadbani ludzie, a tu tak jak piszecie niekiedy syf kiła i mogiła :scream: kurde no mi byłoby wstyd z brudnymi włosami czy stopami :face_with_raised_eyebrow: i dentystom czy higienistkom współczuje tego grzebania w ustach, bo ja chyba miałabym największy problem z nieświeżym oddechem.

Dentystą też bym nie mogła być bo ja jestem bardzo czuła na zapachy :sweat_smile:

1 polubienie

Ja teraz przy tym upaleniem mogę zmienić zapachu mięsa szynka do kanapki spoko Ale mi chodzi o smażone mięso mam taki odruch wymiotny najchętniej to bym jadła albo sery albo owoce morza a mój mąż patrzy na mnie jakby mnie pokićkało

Owoce morza smak wakacji wiec pasuje do upałów. Ja to mam wrażenie, że to mieso teraz to jest źle przechowywane, kupiłan udka otworzyłam i śmierdziały a data ważności jeszcze 4 dni…

W upale to w ogóle nie chce się sie jeść…… robie rzeczy takie jednodaniowe i mokre jak właśnie leczo czy makaron

Narobiłaś mi smaka na leczo! :smile:

1 polubienie