Gdzie warto rodzić - polecenia szpital / porodówka / położna

Ja bym nie mogła być ze względu na ten głos :rofl::see_no_evil:

Dziewczyny wracam po kilku dniach ciszy. Ja już po 🫶🏻 mała na pokładzie 🩷 urodzona w 39+1

Finalnie rodziłam na Żwirkach - opieka podczas porodu super 🫶🏻 położna oraz studentka asystująca wszystko na plus.

Opieka po porodzie - myślałam że będą przychodzić częściej :sweat_smile: a byłyśmy zostawione same sobie nocami, ale to może moje oczekiwania

10 polubień

Gratulacje :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts: jak się czujesz ? Ile ważyła ? Jak poród ?

1 polubienie

Gratuluję :star_struck::star_struck::star_struck: pięknie się dzidzia prezentuje :blush::blush: teraz do już Wasz piękny czas :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts:

Ojejuuu :heart::heart_eyes: jakie małe szczęście, ogromne gratulacje!! Wszystkiego dobrego dla Was obu !

Gratulacje , super że wszystko się udało . Dużo siły i zdrówka dla Was dziewczyny :heart_eyes::crossed_fingers:.

gratulacje​:heart:🫶🏿 i dużo zdrowka dla was :slight_smile:
jak będziesz gotowa i miała chęć mozesz opowiedziec jak było i jak sie czujecie:)

Ale super że już jesteście w trójkę. Ale słodki maluszek …. Jak ślicznie ubrana. Gratulacje!!! Samych pięknych chwil życzę

Gratulacje! 🩷:cherry_blossom::white_heart:
Pierwsza z summerbaby rozpakowana :teddy_bear::heart:

Gratulacje :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts: co do opieki no jak to się mówi każdemu nie dogodzi hihi (bez urazy) :blush: śliczny ma koperek skóry :grin:

Jak się tak naoglądam lipcowych maluchów na forum to mi jeszcze faktycznie ochotę na trzecie przyjdzie :grin::grin::grin: :star_struck:

3 polubienia

Przeogromne gratulacje i jak się czujesz już w roli prawitej mamy?
Mam nadzieję że poród był spokojny i że wszystko było w porządku.

No i jeszcze jesteś w szpitalu czy już w domciu

dziękuję bardzo wszystkim 🩷🫶🏻

odpowiem zbiorczo - urodziłam w 39+1 siłami natury w piątek koło 18 :innocent: poród był długi i męczący, byłam o krok od cesarki. Fizycznie czuję się bardzo dobrze, lekkie pęknięcie krocza.

Wczoraj wróciliśmy do domu, dni są super, ale wieczorami mała się odpala - walczymy i wierzę że będzie lepiej 🫶🏻 Mała dostaje wieczorami ataków histerii i nieprzerwanej kilkugodzinnej chęci na pierś :weary: mam nadzieję, że to się jakoś unormuje i będą spokojniejsze noce.

Poza tym wszystko jest super, jest mega słodka 🩷💕

9 polubień

Ogromne gratulacje :heart::muscle: duzo zdrowka dla Ciebie i malenstwa :heart: cieszcie sie sobą. Rodzina Canpolek powiekszona o kolejna cudowną kruszynke ! :smiling_face_with_three_hearts:
Jaka duza malutka sie urodzila ?

1 polubienie

Powoli się unormuje. Ona dopiero uczy się tego świata poza twoim brzuchem i ją bardzo przeraża. Powoli Sobie wszystko ułożycie

:hugs::hugs::hugs:

3 polubienia

Gratulacje i dużo zdrówka dla Ciebie i Małej! :star_struck::smiling_face_with_three_hearts::partying_face::baby:t2::bouquet::two_hearts:
Wszystko się będzie normowalo, malutka potrzebuje Mamy i jej bliskości, dlatego tak najlepiej czuje się przy piersi, cieszcie się tym czasem, czerpcie jak najwięcej z tej bliskości, czasu razem i poznwajcie się wzajemnie :heart:

2 polubienia

Gratulacje :smiling_face_with_three_hearts: aż sobie przypomnialam moją kruszynkę a to tak szybko mija i maluch rośnie. Na pewno bobasowi poprawią się wieczory, nauczy się :blush:

1 polubienie

@zewsidziewczyna gratulacje :smiling_face_with_three_hearts: na pewno będzie lepiej! U nas też tak było na początku i trwało to max miesiąc :see_no_evil: poza wieczorami to prawie całymi dniami mogła mi na cyckach wisieć :pleading_face: ale mimo że to męczące to jednak ma to swój urok :smiling_face:

Dużo zdrówka dla Was :smiling_face_with_three_hearts::smiling_face_with_three_hearts: początki zawsze są ciężkie, niedługo będzie lepiej :smiling_face_with_three_hearts:

Wiesz co, może tak płakać bo jeszcze nie masz pewnie takiej laktacji by się najadała. Mój tak płakał i go trochę na początku przez pierwszy miesiąc dokarmiałam bo najzwyczajniej był głodny.

1 polubienie