U nas podpowiadała pani że czy same czy partner to i tak super żeby robić, bo jednak się masuje i uelastycznia te tkanki więc liczy się to że się wykonuje
ja na przykład instruowałam męża jeśli uważałam że zbyt delikatnie robi ten masaż, bo czasami chciał “pomóc”, ale robiłam też sama ![]()
I byłaś systematyczna i masowałaś codziennie ?
Ja właśnie niestety nie byłam jakaś super systematyczna, często zapomniałam . I tak samo z ćwiczeniami na piłce czy oddychaniem przeponą. Robiłam ale zdarzyło się, że mi się po prostu nie chciało . Finalnie była cc więc i tak się nie przydało . Ale jestem ciekawa jak to by było gdybym rodziła naturalnie , czy to co robiłam wystarczyłoby czy jednak nie z
Mi ginekolog też kazał masować żeby uelastycznić skórę , straszył mnie że jest za sztywno i jak będę rodzić to popekam ale powiem szczerze tak się tym zestresowałam
finalnie miałam cc ale podczas akcji porodowej miałam te słowa ciągle z tyłu głowy ![]()
Starałam się pamiętać, ale nie robiłam codziennie bo czasami mi umknęło, czasami mi się nie chciało, więc nie traktowałam tego jako taki mus, ale pilnowałam żeby chociaż te kilka razy w tygodniu ten masaż wykonać
i nie wiem czy dzięki temu, ale urodziłam z ochroną krocza
tak czy inaczej, wierzę, że coś to jednak dało ![]()
tak się martwiłam idealnym szpitalem, że przypadkiem wylądowałam wczoraj w moim powiatowym z bólami
na pewno nie chcę tutaj rodzić, ale jeżeli chodzi o jedzenie to nie jest najgorzej (najlepiej też nie)
SZPITAL ŻYRARDÓW
Ale juz jest dobrze @zewsidziewczyna ? ![]()
Okurcze , jak sie czujesz ? To były skurcze , ból brzucha czy coś innnego ![]()
![]()
A marchew chociaż zjadliwa byla ???
Jedzenie całkiem całkiem . A jak z Tobą? Luz Ci lepiej?
Jedzenie całkiem fajne się wydaje po zdjęciach . Ciekawe jak w smaku
. Daj znać czy wszystko w porządku u Ciebie .
Jedzenie wygląda bombowo aż zgłodniałam, a 20 minut temu jadłam obiad ![]()
tak, wydaje mi się że jest lepiej - ja się tak czuję
w nocy dostałam kroplówkę rozluźniającą bo miałam trochę za dużo skurczy… ale dziś jest już zupełnie inaczej nie ma już skurczy i na ktg wszystko jest ok dlatego chyba wypisze się dziś na żądanie bo czuję, że mnie tak trochę trzymają żeby mieć pacjenta
szczególnie, że wczoraj był inny lekarz na zmianie i mówił że rano to już się będę do domu zbierała
Co lekarz to inna informacja jejku jak ja tego nie lubiłam. Ale czasem lepiej dłużej pozostać dla dobra malucha
Wiesz co jak w domu nie masz innych maluszków a lekarz będzie Cie chciał dalej na obserwację to n moze nie wypisuj sie na żądanie . Lepiej dla Was, jesteś pod obserwacją 24 h ![]()
![]()
Też o tym pomyślałam, że jak nie masz ciśnienia do powrotu do domu to może lepiej zostać i nie wypisywać się na zadanie
Odpocznij sobie tam, nie rwij się do domu, tak to zawsze czy ktg jesczcze zrobią czy jakieś badania, jesteś pod obserwacją
trzymaj się i dawaj znać! ![]()
![]()
Jak masz takie możliwości to się nie wypisuj , jednak lepiej być dłużej na obserwacji i będziesz spokojniejsza
Najważniejsze że wszystko się uspokoiło - no i to prawda, że w domu najlepiej ![]()
![]()
dzisiaj koło 12 mnie wypisali i niedawno wróciłam do domu
cieszę się, że jednak. je byłam taka butna i zostałam na noc bo wieczorem miałam a jeszcze pojedyncze skurcze - natomiast rano wszystko ok. Rano też na spokojnie porozmawiałam z lekarzem. Najważniejsze, że mam swój pierwszy raz na położniczym za sobą
I teraz wiem, że muszę więcej odpoczywać

