trochę zazdroszczę ze mozesz tyle chodzić
ja staralam się robić chociaż 5 tysięcy
ale w ostatniej ciazy jak musiałam dwa miesiące przeleżeć to byla masakra. tak brakowalo spacerów
Ja się zawsze bałam właśnie żebym mogła być aktywna w ciąży a nie żebym musiała leżeć bo bałam się tej nudy. Na szczęście nie miałam takiej sytuacji
Omatko aż tyle , podziwiam
ja jak miałam intensywną sobotę to oprócz bólu w pachwinach musiałam się położyć i takie dziwne bóle miałam koło brzucha ![]()
Nie . Sama mi mówiła że mam „schudnąć” i mam dużo spacerować i mniej jeść. @MamusiaNM no staramy się dużo chodzić , ja lubię dużo spacerować @karolina27034 A co dużo chodziłaś ?
Taak, i to po schodach góra dół
mówiłam mężowi że dziś nie rób drinka bo nie wiem jak to się może skończyć ale odpoczęłam a później powoli rozchodziłam i przeszło
No tylko uważaj na siebie , żeby za bardzo się nie przemęczać
Uważam:) staram się uważać ![]()
no właśnie te upały mnie trochę zabijają i nie mam siły
większość czasu leżę ![]()
nieee, raczej nie - bardziej boli mnie krocze ![]()
![]()
do tej pory nic nie mówił, że nie mogę - w piątek mam wizytę i z nim pogadam jak ten ostatni miesiąc
Przy końcówce upały strasznie dają się we znaki
Doskonale Cię rozumiem, ja też leżałam ponad 2 miesiące, wstawałam tylko do łazienki i jak trzeba było na badania i wizytę jechać.
Ja już teraz zaczęłam mówić po prostu NIE, bo nie mam siły tyle już
Wcześniej jakoś dawałam radę, teraz już odpuściłam. Chciałabym żeby powróciły mi spięły sprzed ciąży jednak ![]()
To ja po porodzie jakoś tak straciłam siły i długo nie mogłam wrócić do formy. Dopiero teraz widzę po sobie że mam więcej sił i na więcej mogę sobie pozwolić
Sprawdziłam to u lekarza i że to dobry znak bo się tam miednica i kroczę uelastycznia przygotowując do porodu ![]()
Też powiedzmy sobie szczerze ciąża to jest odmienny stan i mamy prawo jako kobiety potrzebować więcej odpoczynku nie musimy mieć siły na wszystko.
To samo tyczy się macierzyństwa jejku człowiek w wielu momentach jest niewyspany. Nawet jak śpi to jest w takim standbyju ja słyszę jak moja mała coś tam kwili a mąż chrapie w najlepszej w co ona tak nie było.
Hahaha to u mnie też mały coś podolskiej a on cicici i zaraz idzie spać bo słyszę że chrapie
ja mam właśnie taki problem, ze mam mniej tej siły ale z drugiej strony ja się denerwuje jak czegoś nie robie
i mam błędne koło ![]()
A skąd ja to znam. Ja jestem dokładnie taka sama a są dni takie jak dzisiaj że po prostu nie jestem w stanie robić nic wkurzam się na siebie bo nic nie robiłam.
Później wkurzam się na męża że za mało robi a on mówi że on nie ma zamiaru więcej robić tylko dlatego że ja mam motor w pupie
ooo to jest najgorsze, my jeszcze mamy ta wykonczeniowke
jeżdżę teraz pomóc mężowi z panelami, wyliczam mu do docinania i śmieje się ze to trening dla głowy haha