Gotowce w diecie dziecka

aj to już akurat jest trochę nie ładne, ale no widzą w tym zysk to tak robią 

juz z tym odkładaniem to przesada ale niestety ludzie kombinują jak mogą, gdyby moze pensje były lepsze to nie kombinowali by tak ?

czasami tez fajnie można utrafic coś w marketach przypadkowo;) pamietam ze kiedyś jak częsciej bywałam to przed wyprzedażami były fajne okazje na zabawki, książki  czy inne duperele, ze na promocji wychodziło nawet drozej;)

Tak było właśnie z zabawkami z biedronki jak była ta wyprzedaż -70 % na dwie rzeczy, potem wiele ogłoszeń było za normalną cene, a nie tą 70%...

Mamaem to też mogli klienci tak robić bo widziałam jak ludzie mieli pełne wózki zabawek o 7 rano ! 

Często jest tak że jak są te duze wyprzedaże to zaraz nie ma w czym wybierać niestety i trzeba się z tym pogodzić ze tak jest bo to jest na porządku dziennym i nikt nic z tym nie robi niestety

dokładnie więc trzeba być szybkim 

Mazia właśnie kilentów miałam na myśli:D

No to prawda to jest coś na zasadzie kto pierwszy ten lepszy wtedy niestety a zdarza się tak że już rano wsyataki wykupione i trochę bez sensu 

Ja nie nawidze w takich chwilach płaci się do sklepów i stać w kolejkach i w ogóle

U mnie raczej nie było takiej sytuacji jeszcze żebym coś musiała mieć za wszelką cenę i żebym stała i czekała az mi sklep otworzą dla mnie to trochę jest przegięcie jednak 

ja też tak nigdy nie miałam 

Ja byłam o 7 z córką bo jak mi dzieci wstają po 5 to na 7 człowiek i tak gotowy do wyjścia . Już były tłumy więc podejrzewam,że o 6 było bum na zabawki 

Czasem to dobry pomysł na kupNo zabawek dla dzieci z rodziny. Jak jest więcej maluchów to większe zakupy w promocujnej cenie jak znalazł :)

Mazia to na pewno tak było, że na handel;/ 

ja byłam koło 8 to już nie było w czym wybierać...

Kupić tanio, drogo sprzedać. Każdy kombinuje jak może. To tak samo jak była ta akcja z jajkami niespodziankami w lidlu. Ludzie całymi paletami wyjeżdżali a to głównie Ci co sklepy mają. Nie było ograniczenia ilościowego a jajka po 1.99. Tak się robi biznes. 

Z drugiej strony ciężkie czasy,więc trochę się nie dziwię,że to tak się odbywa

Mazia a wiesz jaka u nas była akcja ? Bo chyba wszystkie jajka była po 1 zł z tego co pamiętam Lidl zamiast sprzątnąć z półek wycofane jajka chciał się ich pozbyć ale podejrzewam że do południa im nic nie zostało tak się robi biznes ;)

to ja wcale nie słyszę o takich promocjach mega 

Czasy ciężkie a mają być jeszcze cięższe a pensje te same niestety

MamaLaury co Ty gadasz ! Loo to jest już naprawdę chamstwo !