Hybrydy bez tpo

Ja ogolnie mam swoje twarde i mocne paznokcie i też jak robiłam co miesiąc hybrydę to też mia baza zostawała a tylko miałam uzupełnienie. Jak zdjęła mi całkowicie to paznokcie łamały się coś chwila.

Winszuję. Moje Po hybrydzie zwykle sie osłabiają. Jestrem na etapie umacniania paznokci. Podejrzewam, ze przez najbliższy rok nie będzie mi w głowie kłaść hybrydy

1 polubienie

Nie oszukujemy się nie da się zjeść ciastka i mieć ciastka, taka prawda.

Dobrze powiedziane. Albo sie dba i sie ma własne, albo oddaje się swoje ręce w inne ręce

Tzn powiem szczerze że to nie moje pierwsze hybrydy były i nie pierwszy raz zdejmowane całkowicie. I zazwyczaj właśnie też miałam w okropnym stanie, że dopóki nie odrosły całkowicie to się łamały i rozdwajaly.
Ale też pierwszy raz trafiłam na panią która więc bo i jak umie dobrać produkt do płytki tak że to się trzyma i tylko mechaniczne uszkodzenia i odrost powodował że trzeba było zmieniać :sweat_smile:

Generalnie to nie sama hybryda niszczy paznokcie, a sposób piłowania płytki przez stylistkę i to, że pod hybrydą woda nie jest w stanie odparować z paznokcia, dlatego po ściągnięciu paznokci do zera, płytka jest miękka i bardziej podatna na złamania, ale wraca do siebie po kilku dniach

Ja robiłam paznokcie hybrydowe w pierwszej ciąży i teraz również robię. Położna i lekarz nie widzą przeciwskazań. Moja stylistka też jest świadomym specjalistą, wiem, że produkty są zgodne z najnowszymi wytycznymi

2 polubienia

Ja niestety nie mogę mieć dłuższych paznokci bo rosną mi w dół i mam Hyponychium

A czy ktoś z Was robi sobie paznokcie w domu?

Nie ja. Nie mam takich zdolności :slight_smile:

Ja właśnie kupiłam sobie lampę i spróbuję robić zobaczę czy mi się uda, jak nie to sprzedam

Ja robiłam ale zdjąć ogarnąć skórki, potem odtłuszczanie primer baza budowanie czasem przedłużyć paznokieć pomalować top wyrównać za długo to schodziło i darowalam sobie, a miałam już taka wprawę że na dual formach lub szablonach sobie budowałam :laughing:

1 polubienie

Ooch warto było szlifować! :)) ale tak, dłuuugo schodzi sie z tymi kosmetycznymi przygotowaniami a jeszcze dobrze położyć i utrwalić :))

Ja to najgorzej że nie lubię mieć jednych i tych samych i lubię mieć jakieś dziwne więc znalazłam panią która maluje cuda na paznokciach :heart_eyes:

1 polubienie

Ja miałam trzy cesarki i na każdej miałam zrobione hybrydy i nikt nie zwracał nawet na to uwagi . Pielegniarka powiedziała że nie ma różnicy czy na paznokciach jest hybryda czy nie , pulsyksometr odczyta parametry nawet na hybrydzie .

Ja robię sobie sama paznokcie w domu , skończyłam studium kosmetyczne i trochę pracowałam w salonie. Dlatego nie musze płacić za paznokcie :rofl:

1 polubienie

A jak się uczyłaś ? Tik tok /you tube ?

A polecisz mi jakiś akrylożel do przedłużania ? I jakąś bazę ? :see_no_evil: i jakieś rady jak szybciej robić paznokcie bo mi to zajmuje mega dużo czasu :see_no_evil::see_no_evil:

A ile teraz u was płacicie za paznokcie ?

Na akrylu nie pracowałam ale jeśli chodzi o Żel to BDR stosuje i jest naprawdę mocny. Baza to najlepsza dla mnie jest kauczukowa ponieważ jest elastyczna i świetnie się trzyma szczególnie na slabych paznokciach.