Imiona chłopięce

Też nie śpię. Nerwowa już jestem bo przecież ile można

Ja w ciąży pod koniec mnie muliło czasem spałam w dzień ale w 2 trymestrze to wcale. Ale jak wieczorem kładłam głowę do poduszki na noc już to odpływałam w kilka sekund

To niedobrze . A każdy pewnie mówi „wyśpij się na zapas „. Tylko niestety to się nie da .

1 polubienie

Ja nie miałam zupełnie żadnej zmiany nastroju przed porodem ani objawów. Jedynie przeczucie że to niedługo i po prostu zaczęły mi się skurcze, już te prawdziwe. Nic innego wcześniej nie miałam :smiling_face:

@Magda_krol ja miałam różnie ze snem ale najgorzej jak sobie w łóżku zaczęłam coś planować na kolejny dzień albo rozkminiać to nie było szans na zaśnięcie.

O a ja nie miałam takiego problemu w 3 trymestrze w chwilę mnei odcinało :smiley:

Ja mam tak , że wieczorem przed snem planuję wszystko w głowie i rozmyślam , a później spać nie mogę .

Hhahaha też tak miałam . Mąż się śmiał że tylko przystawię głowę do poduszki i mnie nie ma

2 polubienia

Mam identycznie :laughing: wtedy mój patent na sen to myślenie o białej kartce papieru :rofl:

1 polubienie

O tym bym nie pomyślała :rofl::sweat_smile:

Ja kiedyś myślałam o chusteczkach higienicznych, podobny poziom :sweat_smile:

@Redax33 mam tak samo i co najlepsze zawsze przed snem tak jest . A nieraz mam tak że np. Nie wiem czy drzwi zamknęłam albo coś nie zasnę dopóki nie sprawdzę bo się boje :see_no_evil:
Ale o takim patencie jak pisze @karolina27034 nie słyszałam. :rofl: Muszę wypróbować kiedyś

1 polubienie

Najgorzej jak się przypomni niewyjęte pranie z pralki xd

2 polubienia

O tak :rofl: miałam tak nie raz

1 polubienie

Z drzwiami też tak mam . Ogólnie zawsze muszę mieć zamknięte , nie ma u mnie chwili żeby były otwarte . Mam taki strach od dziecka jak puszczali nam film w podstawówce żeby zamykać drzwi bo złodzieje wejdą . I zawsze jak mieszkałam z rodzicami to wieczorem sprawdzałam kilka razy i do dzisiaj tak mam . Przed snem potrafię kilka razy sprawdzić i nawet jak mąż powie , że sprawdzałam albo on sprawdzał to ja i tak muszę sama sprawdzić :rofl:.

1 polubienie

Dla mnie jest najgorzej jak wstanę o 3-4 siku i nagle mój mózg dostanie paniki: a co, jeśli kiedyś będę mieć operację, ale się w trakcie obudzę i nie będę mogła się ruszyć i dać znać? Ja mam tak okrutną klaustrofobię, że bym tego nie przeżyła. Jak raz miałam paraliż senny to potem kilka nocy nie spałam ze strachu, że to się powtórzy :face_with_peeking_eye:

Jej bardzo Ci współczuję, bo wiem przez co przechodzisz. Ja tez mialam takie natretne mysli . Potrafilam w ogole w nocy nie spac , bo w mojej glowie toczylam takie scenariusze , ze mysle , ze smialo moglyby byc z tego dobre filmy … potrafilam tez cofac sie myslami do różnych sytuacji i analizowac czy na przyklad wszytsko co pwoiedzialam bylo wporzadku , czy nikogo nie urazilam , czy napewno kazdy mnie dobrze zrozumial i nie odebral czegos w zly sposob . Bylo to przed ciazą , pomogly tabletki na sen przy trudnosciach na tle nerwowym (nie wiem jak to dokładnie sie nazywa ) teraz juz na szczescie to ucichlo i mam pod tym wzgledem spokoj . Bylo to dlugo przed ciazą , nawet przed planowaniem . Do tej pory nie wrocilo i mam szczera nadzieję, ze juz tak zostanie

@Redax33 tak samo mam . Jeszcze jak mojego nie ma to muszę być pewna że są zamknięte , już się przyzwyczaiłam do takiego trybu a jak jest to pytał czy zamknął mówi że tak , to i tak karze mu sprawdzić czy napewno :see_no_evil: chociaż teraz popularne są kamery , my akurat mamy jakoś bez nie czułabym się dobrze gdyby mi ktoś chodził :face_with_hand_over_mouth:

To ja tak miałam nim się dziecko urodziło …. Teraz jak zasnę to kaput nie ma mnie …… ostatnio to nawet rano się nie mogę się dobudzić. A potrafiłam wstać już zasypiając by sprawdzić czy drzwi zamknięte czy coś innego

W ogóle coś ostatnio młody niespokojnie śpi. Nie da się go do łóżeczka przenieść bo zaraz wrzask i tylko między nami …… i do 1 to się
Potrafi ze 2 razy obudzić …. Kurczę nie wiem czy to żłobek czy coś się dzieje rozwojowego

1 polubienie

Może być jak piszesz. Wrócił do żłobka więc więcej emocji, do tego może smędracą go dziąsełka od 3 czy 4 ? U mojej młodej właśnie się przebiły dolne 4 i też budziła się w nocy a wczoraj spała do 10 .30 i trzeba było damę budzić bo przecież na rosół do babci trzeba było jechać wózkami :sweat_smile: dziś też jeszcze śpi dalej :heart_eyes:

1 polubienie