Jak chronić dzieci przed kleszczami?

Nic te obroże nie dają. Ja wypróbowałam wszystko i uważam że tabletki są najbardziej pomocne

1 polubienie

Tak te obroże mało co daja lepiej tabletki

Czytałam ostatnio o jakiś olejkach ale nie wiem czy to się sprawdza

Olejki są ok ja używam dla dziecka ale myślę że pies by się wkurzał jak bym pryskala go takim czymś. Poza tym kleszcze są nawet w trawie na podwórku więc musiała bym go psikac co godzinę

Haaalo :slight_smile: czy u Was juz kleszcze się zaczęły :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:?

Niestety, jakiś miesiąc temu kleszcz po mnie chodził - pierwszy raz … a byłam tylko w ogródku przed domem

No właśnie , pytam temu bo córki latają boso po trawie, buty i skarpetki parzą je w nóżki ale płytki i kamyki nagrzane słońcem już nie. Boje sie tez o to że taki kleszcz się wbije w okolice intymne i slrawdzam co wieczór czy nie mają dziada czarnwgo na sobie

Mały miał już kleszcza na ręce takie malutkiego jak główka od szpilki. Nie wiem w sumie czy był wbity bo myślałam że to jakiś paproszek i ruszyłam paznokciem i wyszedł cały. Też go sprawdzam codziennie a chodzimy w zasadzie tylko po podwórku

Ja jeszcze nie widziałam , na szczęście syn nie miał a latał ostatnio w tak wysokich trawach

No kurcze kleszcze sa straszne. Na córkach ich nie widzę ale na psie juz była cała masa :roll_eyes::roll_eyes:

Ja jestem bardzo przewrażliwiona na temat kleszczy , moja babcia ma bolerioze :pleading_face: bardzo się boje tej choroby

Narzeczony koleżanki tak samo :frowning:

Ja tak samo , dużo o tym czytam . Kupuje te wszystkie pierdoły ale no niestety ich jest pogrom

Ja się najbardziej boję boleriozy czy innych chorób które roznoszą. Jak idziemy na trawę się bawić to ubieram mu długie spodenki i sprawdzam przy myciu czy coś nie łazi po nim

Mój brat też ma. Najważniejsze codzienne patrzenie czy nie ma kleszcza bo taki który wbił się kilka godzin wcześniej nie przeniesie boleriozy. Kleszcz musi zwymiotować będąc wbitym żeby przenieść chorobę

Poza tym też nie każdy kleszcze jest chory i ta chorobę przenosić

1 polubienie

Temu nie wolno go niczym psikać ani tym bardzien smarować masłem margaryną jak dawniej to się robiło myśląc że kleszcz będzie miał poślizg i wyjdzie gładko :relieved::relieved:

Tak są takie zestawy z penseta do wyciągania kleszczy właśnie …. Bo trzeba go wyjąć w całości

1 polubienie

Mam dla psa takie ale to mi nie szlo z tym z palcami hop siup teść wyrywał a ja psinke trzymałam zawsze ,.teraz tez miała dwa które już nabombione od krwi były :face_with_raised_eyebrow:

My taką wyciągaliśmy kleszcze kotom jak były u teściowej. Bo ciągle coś z pola przynosiły :face_with_peeking_eye: