Jak Wasze samopoczucie 💖?

To ja też swoje walentynki wstawię :grinning:
Kwiaty od męża i taka kolacyjka jak już dzieciaki nam poszły spać :sweat_smile:

5 polubień

Ale dziewczyny super spedzilyscie Walentynki :wink: ja dostalam prezent od meza ale mielismy kiepski dzien bo moja mama miala operacje i caly dzien siedzielismy jak na szpilkach :confused:

To faktycznie w stresie nie myśli się o świętowaniu… Jak mama po operacji?

Dziekuje dobrze , narazie dochodzi do siebie :slight_smile:

2 polubienia

U nas romantyzm na całego- kupiłam sobie sama kwiaty na walentynki :joy: rano pojechałam na zakupy spożywcze więc tak z rozmowy z mężem wyszło że sama sobie kupię żeby już nie marnować później czasu na wycieczkę męża po kwiaciarniach :see_no_evil:
@ewelka8990 dobrze że mama dochodzi już do siebie

3 polubienia

Dobrze że wszystko dobrze , to najważniejsze. A walentynki przecież obchodzisz z mężem je codziennie tak naprawdę więc nic straconego :wink: każdego dnia możecie sobie świętować :smiling_face_with_three_hearts:

1 polubienie


A ja dzisiaj 18 xd
Dodatkowo dzisiaj dzień kota :stuck_out_tongue: pochwalcie się Kociary? :stuck_out_tongue:

3 polubienia


:speak_no_evil::rofl:

5 polubień

Zwierzaczki dobrane pod kolor :heart_eyes: ale ciekawy odcień rudego na ten kot :stuck_out_tongue:

1 polubienie

1 polubienie

Ej dokładnie! U mnie też czegoś takiego nie było, żeby jeszcze osoby towarzyszące nauczycieli zapraszać i burmistrza i połowę rady miasta i powiatu :sweat_smile:

Jak Ci idzie organizacja chrzcin?
Ja wczoraj dostałam wycenę za talerzyk.
2 dania plus tort, 235 zł/os. Napoje we własnym zakresie, ale chyba sala jest udekorowana, muszę jeszcze doczytać. :smiley:

@Karcia ktoś się musiał na to zgodzić, nie wiem kto, a nauczycielom tylko w to graj…
Tym bardziej że studniówka jest dość bolesnym kosztem bo wypada zaraz po świętach.

1 polubienie

O kurcze niezła kwota :see_no_evil: ja dostałam wycenę menu 180zl zupa obiad i zimna płyta, napoje w cenie. Tort we własnym zakresie. Ale mój mąż nie może przełknąć takiego wydatku kilku tys na obiad bo ciułamy na wymianę auta… mamy mieć 20osob i w sumie tyle zawsze było na urodzinach córki które organizowaliśmy w domu tyle że bez obiadu. Więc Teściowa zaoferowała że zrobi nam roladki i ugotuje rosół. Szwagierka i moja mama zrobią po placku. Ja się jeszcze zastanawiam czy się skusić na jakąś zimna płytę na zamówienie czy się oszukiwać że ogarnę to sama :sweat_smile: także moje plany się zmieniają co chwilę o 180st :sweat_smile: jutro muszę iść do kościoła w ogóle zapytać o mszę, bo już obiad zaplanowałam a najważniejszego nie załatwiłam

Znaczy tak, u nas zimna płyta i ciasta, słodki stół w cenie. Ale min. 35 osób, u nas na pewno tyle będzie albo i więcej. Z napojami 250.
A jeżeli chce 3 dania to z napojami 270.
Ale płace i nic mnie nie interesuje. A w domu nie pomieszcze tyle osób :frowning:

To już dużo faktycznie. U mnie mimo że bliźniaki to mamy za chrzestnych wszystkich z najbliższej rodziny więc lista gości się nie powiększyła. Do tego dzieci w rodzinie też nie ma za bardzo bo dwójka, oprócz moich. Nie uśmiecha mi się latać z talerzami ale mam powiedziane że mąż wszystko ogarnie z mamą a ja będę karmić dzieci :sweat_smile: u nas sami swoi to tak nie musi być sztywno podane do stołu

1 polubienie

To i tak całkiem niezła cena :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: bo u mnie 270 zł, w tym 3 ciepłe dania.i ciasto, a napoje i tort dodatkowo musimy dokupić :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: i też będziemy mieć właśnie ok 40 osób, więc masakra :face_with_peeking_eye: ale w domu to nierealne żeby zrobić. Ale takie koszty to są teraz że dramat… A jeszcze przecież ile innych jeszcze kosztów przy takiej organizacji :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth:

@Mamaprzygod my chyba też będziemy robić w domu bo ceny w restauracjach to lekka przesada. Gdybyśmy poszli na normalny obiad to za zupę, drugie danie i deser zapłacilibyśmy 120 zł, a jak jest to ten sam obiad ale na chrzciny to już kosztuje 190 … do tego gdybyśmy chcieli zimną płytę to 90 zł za osobę … no przegięcie straszne z tymi cenami. Ja rozumiem że przy imprezie okolicznościowej jest więcej pracy bo wszystko musi być podane w tym czasie, ale do tych opłat jeszcze dodatkowo doliczają serwis 5%.
jeszcze się zastanawiam nad wynajęciem świetlicy wiejskiej, łatwiej będzie się pomieścić, bo mimo że miejsce w domu jest to mamy tylko 8 krzeseł :joy: Może też podzianie do kół gospodyń wiejskich czy robią też obiady na takie imprezy.

Ja myślałam nad cateringiem do domu, tu już kwota 100-150zł os z knajpy a prywaciarze może jeszcze mniej. Ale jak już gadaliśmy z teściową i szwagierka to one że co za problem ugotować gar rosołu i te roladki bo można łatwo odgrzać. Nawet pieczone ziemniaczki na dwa air fryery się zrobi :sweat_smile: @Mamii to kwota większa niż za wesele moje w 2021 :see_no_evil: co to się odwaliło z tymi cenami. Moja oferta jeszcze najkorzystniejsza z tych wszystkich i najmniej osób to mi wychodziło 3600 jakoś a u Was :face_with_peeking_eye: to jak małe wesele. A gdzie komunie za 9 lat!
Powiedźcie mi ile za tort u was liczą taki na 24os przykładowo? Ja nie wiem ale spoko by było do 300 … za składniki jak liczyłam kiedyś sama to około stówki mi wychodziło

Ja o torcie jeszcze nie myślałam :see_no_evil: zastanawiam się czy w ogóle kupować tort bo nawet na ślubie nie mieliśmy no ale ślub był we Włoszech. W rodzinie tak średnio każdy przepada za tortem więc zastanawiam się czy jest sens płacić 500 zł lub więcej za coś co każdy zje z przymusu. Później na uroczystości takie jak roczek itp już tort będzie obowiązkowo.
Moi rodzice robili chrzciny w domu, rosół tata ugotował wcześniej, ziemniaki i mieso mama gotowała już po powrocie z kościoła. Ale wszystko było przygotowane wcześniej

A no jasne, jak masz ekipę do gotowania, która powiedziała, że dacie radę, to super jak pomogą :star_struck: i jak się pomieścicie to jasne że.nie ma co przepłacać :blush: u mnie za dużo osób żeby przygotować samemu na tyle i ich pomieścić gdzież :slightly_smiling_face:
Ale ceny są ogromne to fakt, zwalają z nóg :face_with_peeking_eye: i to prawda że jak na wesele :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: choć u mnie w 2022 roku już mieliśmy ponad 300 zł więc nie wiem co by było teraz :face_with_peeking_eye: i Was jakieś lepsze te ceny :stuck_out_tongue_winking_eye:
Aa o komunii za kilka lat strach pomyśleć :face_with_peeking_eye:

Co do tortu, to u mnie powiedziano 110 zł za kilogram tortu :blush: ale nie pamiętam ile mi powiedzieli że muszę zamówić na tą moją listę gości, gdzieś zapisałam to jak znajdę to dam znać :sweat_smile::stuck_out_tongue_winking_eye:
Edit. Znalazłam! :stuck_out_tongue_winking_eye: Około 3,5 kg na 30 osób, to jakbyś chciała na te 24, to pewnie jakieś 3 kg, czyli coś w granicach 350 zł :wink: ale może u Ciebie będą jakieś korzystniejsze ceny :star_struck:

1 polubienie

U nas na studniówce nauczyciele nie brali osób towarzyszących. Dziwne, też chyba bym nie chciała płacić za wszystkich. Wiadomo, że nauczyciel to gość, ale już ich goście, to nie moi goście :sweat_smile: