Jak Wasze samopoczucie 💖?

Sprzatac nie musisz , my nie z sanepidu :rofl: tylko zaopatrz sie w kawe :rofl:

Dobra kawa to nie są tanie rzeczy :sweat_smile: ale niech stracę :face_with_peeking_eye::sweat_smile: proponowałam to teraz muszę ponieść tego konsekwencje :sweat_smile:

Wrzucisz to sobie w koszta :rofl: ale tu padl pomysl spotkania na srodku polski o to w ogole bylby hit , kazda ma mniej więcej po rowno :smile: i Ty na kawce nie popłyniesz :laughing: kazdy zadowolony

1 polubienie

Ciekawe czy na żywo by nam się buzie nie zamykały i tematy by płynęły jak na forum, czy jednak panowałaby cisza :smile:

1 polubienie

Myśl, że mamy za dużo wspólnych tematów by panowała cisza :smile: dzieci, mężowie/partnerzy, zauważyłam, że i denerwują nas podobne sprawy :smile:

1 polubienie

Nie zapominajmy o teściowych haha

3 polubienia

Oooo no patrz ! Zapomniałam o najważniejszym :joy: nie wiem tylko czy to w kategorii normalnych tematów, czy tych które nas denerwują :joy::joy:

1 polubienie

Kurczę ja akurat na teściową nie mogę narzekać. Przyjeżdża w zapowiedziane odwiedziny zawsze z tona jedzenia a jak byłam w szpitalu to przyjechała posprzątać, żebyśmy mieli czysto po powrocie :slight_smile: no każdemu życzę takiej teściowej :smiley:

1 polubienie

Nooo to naprawdę zazdro :sweat_smile: u mnie relacja jest na takim poziomie, że się tolerujemy, bez jakiś większych zażyłości. Moi rodzice, a teściowie to zupełne skrajności jeżeli chodzi o relację z dziećmi.

2 polubienia

Sory @SylwiaMK ale musimy cię wykluczyć z naszej paczki narzekających na teściowe :rofl::rofl::rofl::rofl: będziesz musiała po prostu przyjechać później na spotkanie w tedy kiedy skończymy je obgadywac :rofl::rofl::rofl:

4 polubienia

Ooo widzisz to masz narazie najbliżej :smiling_face:
@asiam1 ja mam włosy brązowe , a marzę o czarnych :face_holding_back_tears::face_holding_back_tears:
@daga1271 to by było na pewno ciekawe doświadczenie :face_holding_back_tears: @Karcia wygralas tym tekstem hehe , nie ma co spotkamy się wszystkie z forum aby obgadać nasze teściowe :rofl::rofl:

2 polubienia

@Maja.zielonka @Karcia @Kikip Tesciowej nie mam, ale moja mamusia nadrabia za siebie i tesciowke to chyba tez sie liczy, prawda? :joy:

2 polubienia

Haha tak @Hedwiga to juz wystarczy :laughing:
Nie wiem czy wasze teściowe tez zegnaja sie z wami oschlym : “z Bogiem” czy tylko u mnie poszlo to na wyzszy level :rofl:
Mysle ze jadaczki by nam sie nie zamykaly , czasem mam wrazenie , ze zyjemy wspolnym zyciem :rofl: jak czytam wasze historie to najchetniej byl napisala “+1” :laughing:

Haha to mojej Mamusi tekst :“Jedziecie juz? Chwala Bogu, moze byscie zostali- nie daj Boze.
Z Bogiem moi drodzy”.
Nigdy nie wiem czy zartuje czy mowi serio serio.

2 polubienia

Dobra wygrałaś :rofl::rofl: u mojej teściowej na nasze ,dobra to jedziemy, zawsze jest odpowiedź ,no to jedźcie, :rofl::rofl:

No my to mamy prawie tyle samo :stuck_out_tongue: @asiam1 ja to akurat cieszę się że mam długie proste włosy , może jak byłam młodsza to zawsze chciałam mieć kręcone ale teraz juz mi to przeszło @daga1271 no jak każda by zaczęła gadać o teściach to by temat się nie skończył nigdy :laughing::laughing: @SylwiaMK no moja teściowa też zawsze pomoże, jak byłam w szpitalu to też wysprzątała mieszkanie, wyprała firany ale za to na teścia mogę więcej ponarzekać :laughing: @Maja.zielonka ja mam brązowe włosy i do mnie każdy mówi jaki to kolor , bo chciałaby sobie na taki pofarbować :see_no_evil: jakoś mi się moje podobają tylko mogłyby być grubsze . @asiam1 mój teściu zawsze mówi „z Bogiem” teściowa w sumie też :see_no_evil:

Hahaha @Karcia pękam ze śmiechu z tego Twojego komentarza do @SylwiaMK :joy:
@Hedwiga oczywiście, że się liczy, mamuśki też potrafią być niezłe :grinning:
Ja niestety ze swoimi mieszkam :roll_eyes: początki zapowiadały się całkiem dobrze, ale z roku na rok jest coraz gorzej… No ale cóż, może nadjedzie taki dzień, że będę miała ich tak dość, że spakuje manaty i się wyprowadzimy. :sweat_smile: A oni niech zostaną sami w tym swoim egoistycznym świecie.

1 polubienie

@Hedwiga @Karcia @Magdallenka0897 a czyli jednak mamy tych samych tesciow :rofl:
Madzia to moze musimy tez nocleg na tym srodku polski ogarnac :rofl: bo faktycznie jest tyle do przegadania i tylu do obgadania , ze nam dnia braknie :face_with_peeking_eye:
Ja marzylam o czarnych , kiedys kupilam farbe “sredni blond” i nie wiem czy ktos podmienil zawartosc czy byla jakas trefna ale wyszly mi wlasnie wymarzone czarne. No kolor mi sie podobal , ale ja w tym kolorze wygladalam jak smierc i recydywista jednoczesnie. No ni ciula mi nie pasowal , najpierw probowalam sie oszukiwac , ze zaraz sie przyzwyczaje , ale no nie :rofl: nie przyzwyczailam sie i grzecznie wrocilam do swojego , ja sie w ogole dziwie z ze mam wlosy na glowie bo tyle razy co ja kombinowalam to powinny mi juz dawno wypasc , mialam wszystko od bialych jak snieg , niebieskie , czerwone , nieszczesne czarne , brazowe , rozowe , fooletowe ,slomkowy blond a koniec koncow wrocilam do naturalnych

Ja miałam blond takie jasneee ale chciałam coś zmienić i mama mi doradziła żebym sobie zrobiła taki słomkowy blond no i ok farbę kupiłam, pomalowałam i wyszła marchewka :rofl::rofl::rofl::rofl: dosłownie nawet nie rudy a pomarańcz więc wysłałam mamę do sklepu żeby kupiła jakąś ciemniejszą która to zakryje a że była to sobota wieczór to jedyna farba jaka była w sklepie to czerń no i byłam kilka lat czarnulka :rofl: ojciec jak mnie zobaczył po metamorfozie to mnie nie poznał :rofl::rofl: ale to było jakoś 15 lat temu

1 polubienie

O kurczę, ja to bym się bała tyle farbować . A jakie są twoje naturalne ? Jaki kolor :smiling_face: @Karcia a teraz jaki masz ? :smile: