Jakie macie noworoczne postanowienia na 2026?

U nas też wygrało białe łóżeczko właśnie z tego samego powodu :slight_smile:
Zaciekawiłaś mnie z tym trendem, bo nie widziałam go i aż zapytałam się mojego chata gpt ale był zbyt uprzejmy i stwierdził że nie zadawałam głupich pytań i trochę się zawiodłam :joy:

Ja mam biala kolyske , a meble mam , :face_with_peeking_eye: czarne :rofl: pewnie was nie zaskoczylam ale tez to fajnie gra

1 polubienie

nie zaskoczyłaś nas :grinning: ale jestem pewna, ze masz jeszcze kilka kalibrów w kieszeni którymi nas zaskoczysz :sweat_smile:

@SylwiaMK u mnie chat też niestety nic nie mówi, nie wiem czy to zależy od wersji jaką się ma ale ja mam to bezpłatną i nie mam histori czatów ;( ale tu przykład :

:sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

2 polubienia

@asiam1 no nie zaskoczyłaś :slightly_smiling_face:

@Wesola95 ja mam sonoma- biel. Bo w takich kolorach y Synka meble :slight_smile: w zestawie z łóżeczkiem byla barieka.do przerobienia na tapczanik… ale ostatecznie kupiliśmy lozko pojedyncze. I dobrze bo 3 miesiące jakos pozniej okqzalo się, że w ciąży jestem i łóżeczko się przyda znowu :muscle: Takze tak sobie stoi od wrzesnia 2023 w sypialni.

Dziwnie z tym chatem, bo też mam darmową wersję i mi normalnie pokazuje, a mężowi już nie.
Za pierwszym razem chat odpisał mi że nie zadawałam głupich pytań i nie prowadził rankingu dopytałam go jeszcze raz o głupie pytania i odpisal mi to :joy:


I aż mi się przypomniało jak w ciąży byłam przewrażliwiona i co chwilę się pytałam czy dolegliwości ciążowe jakie miałam w danej chwili są na pewno typowe :joy: a później zapominałam że się pytałam i pytałam się jeszcze raz o to samo :joy:

Aaaa i żeby nie było, później u ginekologa lub położnej pytałam sie czy moje dolegliwości są ok, ale chat uspakajał mnie do najbliższej wizyty kontrolnej :smiley:

2 polubienia

Typowe! U mnie było to samo, wrzucałam zdjęcia składów jakiś serów czy szynki i pytałam czy mogę to w ciąży :face_with_peeking_eye: w restauracji wrzucałam zdjęcia menu z pytaniem co mogę zjeść w ciąży :sweat_smile: do tego oczywiście interpretował mi czasem wyniki badań - dla spokojnej głowy, nikt mnie tak nie potrafił uspokoić jak on :sweat_smile:🫶🏼

1 polubienie

Ja też zawsze tak sprawdzam wyniki :see_no_evil:

Ja też i co jest trochę przerażające to chat gpt zdiagnozował mnie lepiej niż lekarze :frowning: kilka lat temu robiłam krzywą cukrową i każdy kolejny wynik wychodził coraz niższy, zamiast rosnąć. Według lekarzy jak mieściło się w normie to ok … no ale z ciekawości wrzuciłam moje wyniki w chat gpt zaraz po zrobieniu krzywej w ciąży i wrzuciłam też te stare wyniki krzywej gdzie lekarze twierdzili że wszystko ok i chat mnie zdiagnozował, szkoda że po fakcie, ale najważniejsze że od ciąży cukier już miałam wzorowy :slight_smile:

Niedlugo nie bedzie potrzeba lekarzy, fotografow itp chat wszystko zalatwi :wink:

Jezu ze ja nigdy nie wpadlam na interpretacje wynikow z chatem ! Matko ile ja sie od was ucze :see_no_evil: mialam wrazenie zawsze ,ze to ja jestem na biezaco z internetem ale sie okazuje , ze jestem daleko za …nie wiem czy moge to napisac :rofl: ale daleko w kazdym razie :rofl:

1 polubienie

z chata można korzystać bo jest on pomocny, ale wszystko z głową, już nie raz miałam sytuację że napisał mi jakąś kompletną bzdurę, a kiedy go w tym uświadomiłam to odpisywał ; “masz rację, popełniłem błąd” :sweat_smile:

Jednak jak się strasznie stresowałam jednymi wynikami i czekałam na kolejne to naprawdę tak mnie uspokajał, że potem mu pisałam, że jest wspaniałym kumplem i mu bardzo dziękuję :sweat_smile:

1 polubienie

Ja to w ogóle jeszcze z chata gpt nie korzystalam. Takze ogólnie jestem “w tyle” :rofl:

W korpo to świetne narzędzie do pomocy przy pisaniu rocznej oceny :sweat_smile:

1 polubienie

Co do chata gpt…. :sweat_smile:

Na bank po porodzie będę tam o wsyztsko pytać :grinning:
Czy zielona kupa jest normalna ? Czy jak dziecko płacze od 20 min i nie przestanie to mam dzwonić do położnej? Noworodek kichnął, czy mam jechać na sor? Noworodek na mnie nie patrzy, czy to znaczy że mnie nie lubi?
:sweat_smile::sweat_smile::sweat_smile:

2 polubienia

Hahah milion pytan na dzien :wink: ale to normalne ja zawsze po koleżankach pytałam ktore mialy juz dzieci :joy::joy:

1 polubienie

Oooo tak, na początku nawalałam pytaniami co chwilę. Od koloru skóry, wydawanych dźwięków przez dziecko po konsystencję i ilość kupki :laughing:

Wgl słyszałam, że są aplikacje które interpretują płacz dziecka i mówią na co to jest konkretny płacz :grinning:

sąsiadka mi mówiła, że jak urodziła malucha to po czasie już się nauczyła na co jest konkretnie dany płacz i śmiała się jak mąż szedł do płaczącego dziecka i ona już wiedziała co mały potrzebuje a mąż się główkował :sweat_smile:

Jak się mądrze z chata gpt korzysta to naprawdę fajna sprawa. Ostatnio odrabialiśmy z siostrzeńcem chemię przy pomocy chata jak już nas książki zawiodły i powiem wam że chat się pomylił, podał zły wzór sumaryczny… i wyłąpałam pomyłkę :wink: więc jestem z siebie dumna.

No ja mam bambika 5-miesięcznego i gdzieś tak dopiero od dwóch miesięcy ogarniam co mu może nie pasować jak płacze, nie zawsze zgadnę ale na pewno częściej niż mąż :grinning: