Jakie macie noworoczne postanowienia na 2026?

Nie, nie sama :slight_smile:
Teściowa hoduje drób i ma jajka na sprzedaż.
A co do warzyw, to działamy wspólnie. Mój mąż, ciotka męża (najbardziej jest zaangażowana, najwięcej sadzi tych warzywek, pieli itd. jest na emeryturce więc to jej główne zajęcie, a że jeszcze lubi to robić bo zdrowie jej pozwala, więc naprawdę mamy ogromną pomoc z niej) nie ma własnego kawałka pola, więc sadzi razem z nami i potem też korzysta i teściowa też czasami pomaga, ale w większości to ogarnia ciotka, to jej żywioł :smiley:
Ja jakbym chciała coś podziałać, to często nie mam co, bo wszystko obrobione, przy zbiorach chyba mam najwięcej pracy, bo jak wszystko rodzi na raz to zanim się pozrywa i przerobi to schodzi :smiley:

Mi też było go strasznie szkoda, bo widać było, że chłopak się tym mocno przejął…

Dziewczyny a jak tam wasze postanowienia noworoczne ? Udaje się , tak jak chcieliście ? :smiley:

U mnie już trwają negocjacje zakresu postanowień noworocznych :joy:


Ale wciąż staram się wypić minimum 2 litry wody i max 2 kawy z kofeina i 2 razy w tygodniu ćwiczę bo na więcej ciężko się zorganizować

Oo to ładnie , ja też piję póki co samą wodę , żadnych soków :smiley: Ale niestety słodyczy i fast nie odmawiam :face_holding_back_tears: a ćwiczysz w domu z yt czy co ćwiczysz ?

W domu, z mężem zrobiliśmy sobie w jednym pokoju siłownię, mamy tam ławeczkę, orbitrek, ciężarki itd ale ja póki co na spokojnie ćwiczę. Kiedyś kupiłam dożywotni dostęp do apki Ani Lewandowskiej z dietą i z ćwiczeniami i niedawno sobie o tym przypomniałam ;D robię ćwiczenia z apki dedykowane po porodzie ale sporo ćwiczeń pomijam bo wydają mi się jeszcze nieodpowiednie po cc

Jej no według mnie to jest bardzo nie sprawiedliwe

Ja dalej maltretuje ciepłą wode , dzisiaj z okazji dnia babci dalam sie namowic na kawalek ciasta , ale nadal nie jem ich na codzien i tak samo nie pije sokow ani napojow . Teraz musze sie zwazyc , bo staram sie tego nie robic codziennie aby nie zwariowac :sweat_smile: ale ostatnio jak sie ważyłam to mialam okolo 5 kilo w dol :smiling_face_with_three_hearts::fire:

2 polubienia

Ja się chwale bo 8 dni po porodzie mam -9,5 kg! Jestem w szoku ze tak szybko ze mnie to spada :anguished:

3 polubienia

Uuuu woow ! Ale wynik! Zazdroszcze! Ja nie mialam takiego szczescia, chociaz wszyscy w okoli powtarzali mi , ze "mała z ciebie ściągnie " , wcale nie :laughing: po karmieniach mialam napady wilczego glodu :roll_eyes:

1 polubienie

Haha u mnie w dwóch przypadkach sie sprawdzilo :heart: oby efektu jojo nie bylo :rofl::rofl: mi sie jedynie bardzo chce pic a jesc własnie w ogole, zmuszam się żeby faktycznie normalnie jesć

@Efektdomi super! :slightly_smiling_face:
A ile w ciazy mialaasna plusie kg?

Duuuużo własnie… 15 kg :anguished::face_with_peeking_eye:
W pierwszej ciazy 14 kg.

Nieźle! Ja w szpitalu zostawiłam 8kg. A łącznie spadło mi już 13 kg. Pozostało 9 kg do wagi sprzed ciąży.
Ogólnie się nie spodziewałam, ale z dnia na dzień się taka szkapa zrobiłam że masakra.
Ale za to pokochałam swoją fałdkę skóry na brzuchu - jest taka mieciusia :grinning:

1 polubienie

@asiam1 @Efektdomi @Kikip brawo dziewczyny, super wynik :star_struck: ja to tylko w górę z wagą w tym roku :smiley: ale wody pije @asiam1 pamiętam cały czas o Tobie ! :smile::smile::smiling_face_with_three_hearts:

2 polubienia

Tez bym chciała zapalac taka miloscia do mojej fałdki :rofl: nie przepadamy za soba niestety :see_no_evil: a jestesmy ze soba zwiazane od zawsze :rofl:
@Magdallenka0897 mi tez zawsze przy wiecsornej wodzie przejszie prsez głowę mysl o was 🫶🏼

Haha mam podobnie :see_no_evil::see_no_evil: ale trzeba chyba zmienić nastawienie do niej to wtedy lepiej pójdzie z odchudzaniem :rofl::rofl: to może ja pamiętam o wodzie dlatego , że Ty tam gdzieś myślisz o Nas :smile::smile:

Zawsze mowili , ze wiedzma jestem , wiec czuwam :rofl:

Ale i dobrze, ma to jakieś swoje plusy :smile::smile:

@Wesola95 a Ten program do zdjęć , jest płatny? Takiego go używasz ? Bo ja się nie znam na żadnych obróbkach zdjęć :see_no_evil: