Jakie macie noworoczne postanowienia na 2026?

ja co roku mam postanowienie, że będę bardziej uporządkowana, kupuję sobie kalendarz żeby wszystko w nim zapisywać :grinning: i co roku to samo moje zapiski trwają tydzień, a potem kalendarz ląduje w szafie i się kurzy, a po miesiącu dwóch ląduje w koszu :face_with_peeking_eye:

Ja sobie postanowiłam, że 2026 będzie rokiem dla mnie. Początkiem roku urodzę córkę i chcę, żeby to był taki moment odcięcia od wszystkiego co było, rozpoczynamy nowy rozdział. Ostatnie 3 lata poświęciłam dla najbliższych, całkowicie zapominając o sobie. Czuję się zmotywowana i pełna nadziei bo mam bardzo duże wsparcie męża :heart:

A to ja akurat taki kalendarz staram się jakoś prowadzić :sweat_smile: bo już u mnie z pamięcią troszkę słabo :rofl: @Patrycjaw25 a czy ja dobrze kojarzę, że Ty masz 3 bobasy?
@MamaKins jak ma się sparcie u męża to dużo dobrego :smiling_face::smiling_face:

Ja na bieżąco prowadzę kalendarz inaczej bym się pogubiła co kiedy o której godzinie

To jest bardzo ważne, wiele było takich sytuacji w których ja już powiedziałam, że mam to gdzieś, nie robię, nie mam na to siły. I w takich sytuacjach on jest zawsze tym głosem rozsądku, nagada mi, wjedzie na ambicje, a przy tym zapewni, że pomoże no i nie mam wyścia. Ale nigdy jeszcze nie żałowałam tych decyzji. Zawsze wiem, że mogę na niego liczyć i w drugą stronę działa tak samo :smiling_face:

Fajnie, że potraficie się wzajemnie pchać do przodu, nawet wtedy, gdy jednej stronie brakuje sił :smiling_face: @Paula54555 ja jak nie prowadziłam to zawsze zapomniałam o lekarzach , dentystach więc to na prawdę dobre rozwiązanie

To tak jak ja, od czasow ciąży od razu wszystko zapisuje w kalendarzu bo zapominam. Zapisuje w kalendarzu w telefonie, bo telefon zawsze mam pod ręką. Od ciąży mam problemy z pamięcią, miałam nadzieję że po porodzie przejdzie ale nie rozeszło. Ostatnio byłam z bobasem u lekarza i w recepcji powiedzieli pod jaki gabinet mam iść i w połowie drogi zapomniałam jaki to był nr :sweat_smile:

Ja jakoś do kalendarza w telefonie nie mogę się przekonać, tam bym raczej zapominała zapisywać , mam jedynie urodziny zapisane :smiley: to już chyba starość się zaczyna u nas jak mamy problemy z pamięcią :speak_no_evil::speak_no_evil: Haha no to ja tak mam często :rofl: a masz tak , że ktoś Ci się przedstawia a dosłownie po chwili nie pamiętasz tego imienia ? :rofl:

Haha to tak miałam już przed ciążą. Najgorzej bo wprowadziliśmy się rok temu na wieś i mamy tu super relacje z sąsiadami, każdy każdemu pomaga, niedawno sąsiadka przynosiła nam jabłka z sadu, inna przyniosła orzechy, sąsiad pomógł z wyrównaniem terenu, mój mąż też często pomaga sąsiadom a najgorzej że nie pamiętamy jak oni się nazywają a po roku trochę głupio zapytać :joy:

@Magdallenka0897 w jakiej to melodia jest tak, że repertuar sie powtarza, nie jest on na tyle aktualny do tego co grają aktualnie w radio itd. Inne teleturnieje lubię oglądać, ale żeby wziąć udział to już nie koniecznie.
@asiam1 aleee to chyba każdy tak ma, że przed telewizorem jest najmądrzejszy :joy:
@Wesola95 Traitors nie oglądałam, ale mojego męża wciągnęło :sweat_smile: życzę Ci aby kiedyś wpadli na pomysł zrobienia Azji Ekspress dla zwykłych śmiertelników :grinning: i zabieraj ze sobą @asiam1 :grinning:Ugotowani, no, no trzeba mieć fantazje do gotowania, nawet nie wiedziałam że ten program wrócił na anteny, pamiętam go ale sprzed 10 lat minimum.
@Maja.zielonka 1 z 10 to zupełnie inna liga teleturnieju, jak dla mnie to naprawdę trzeba być odważnym, odpornym na stres, z wiedzą i też szczęściem. I w sumie często się zdarza że specjaliści ze swojej dziedziny się wykładają.
@Patrycjaw25 Pięknie Ci te ostatnie lata upłynęły :heart_eyes: może coś w tym jest, żeby nie planować :grinning:
@MamaKins piękne postanowienie :heart_eyes: z Nowym Rokiem narodzisz sie nowa Ty, w roli jako mama :slight_smile:

1 polubienie

Ja tez kupowalam ksoazkowe kalendarze i co roku mialam je jakos prowadzic … i zawsze konczylo sie klapą … wiec postawilam na kalendarz scienny i to zdecydowanje wygrywa . Zapisuje tam wszytsko , czymkolwiek co mam pod reka , wiex generalnie wyglada jak brudnopis , nawet maz czasem cos dorysuje :sweat_smile: ale najważniejsze, ze sie sprawdza i nic mi nie umyka .
Ja tez trafilam teraz na super sasiadow ! Tez dostalismy od nich jablka , my dalismy sliwki i tak sie kreci sasiedzka wspolpraca . Nawet jeden ich kotek do nas przycjodzi na szamke :smile: zyje na 2 domy

Tak dobrze kojarzysz mam 3 dzieciaków najstarsza 7 lat druga córka 1 rok i synek 3 miesiące :sweat_smile: taki mały armagedon w domu :sweat_smile: i raz w miesiącu na weekend syn męża 5 lat :sweat_smile:
Co do kalendarza to u nas bez zapisów w kalendarzu nie przejdzie , ostatnio byśmy z mężem zapomnieli o szczepieniu syna :see_no_evil: każde z nas codziennie zagląda na kalendarz a i tak gdzieś nam umknęło prawie i tak spojrzałam i mówię do niego ty dziś Gabryś ma szczepienie :see_no_evil::smile: dobrze że było to w miarę wcześnie :rofl:

Mi się wydaje, że w jaka to melodia to ciągle są te same piosenki :crazy_face: ja jestem niestety zbyt głucha żeby rozpoznać cokolwiek nawet po 7 nutach :smile:

To prawda trudne pytania i chyba jeszcze nikt tam nie wygrał więcej niz 50 tys :face_with_hand_over_mouth::face_with_hand_over_mouth:

To ja nawet nie zwróciłam na to uwagi , że się powtarza . To teraz już wiem dlaczego każdy jest taki mądry :laughing: bo zawsze mnie to zastanawiało jak można znać tyle piosenek po jednej nutce :sweat_smile: no bo jednak przed telewizorem o nic nie gramy a jak już jest się tam to już chce się wyjść jak najlepiej , żeby wygrać :smiley: moja kuzynka była w kole fortuny to literki zamiast podawać G jak imię jakieś to nazywała Rzeczy np Garnek , tak się zestresowała, że nawet nie wiedziała co mówi .
@asiam1 kalendarz ścienny też super sprawa, ale u mnie zbytnio nie mam miejsca gdzie go powiesić , rodzice tak mają to zawsze cały popisany a taki książkowy to jednak schowie do szafki i codziennie go wyciągam to jest jakiś porządek :smiley: ooo , no to kotek zadowolony :smiley: one akurat mogłyby cały czas jeść :laughing: @Patrycjaw25 no tak właśnie bo pamiętam , że pisałam żebyś jeszcze jednego bobasa mogła mieć , by byka emerytura i akurat postanowienie na nowy rok :smile::smile: @daga1271 ja jak oglądam to może zawsze znać jedną lub dwie piosenki :laughing:

Ja zawsze zapominam o kalendarzu w formie ksiazki . Jak go schowam to juz wiecej nie wyciagne :face_with_peeking_eye: tak samo jak potrzebuje cos zapisac na szybko to mam pod kalendarzem akurat szuflade na wszytsko i nic i tam zawsze jakis marker , dlugopis czy inny piszacy przedmiot sie znajdzie . Moze ja jeszcze potrzebuje dojrzec na taki .
G jak Garnek tez git :rofl: najwazniejsze zeby wiedzieli o jaka literke dokladnie chodzi :grin: bo tak to powie KA a prowadzacy uslyszy HA i wez sie kloc pozniej :rofl: a tak to K jak Kasa H jak Hajs :grin:

Ja zawsze chciałam wystąpić w familiadzie ale jednak za bardzo się stresuję i obawiam się że przez ten stres zostałabym hitem internetu :joy:

1 polubienie

Ja nie mam postanowien co mam do zrobienia to trmoboe to tera,. Wiem ze takie odwlekanie.sie.u mnie nie sprawdza.

No to na spokojnie, jeszcze jesteś krótko po porodzie :blush: U mnie naprawdę nie wiem czym było spowodowane to, że waga stała i nagle sama zaczęła spadać… 10 kg zeszło od razu po porodzie, a właśnie w ciągu tych 5 miesięcy zrzuciłam 7 kg do wagi sprzed ciąży.
A odnośnie spacerów- ja akurat mieszkam w mieście, ale dopiero od kiedy zaczęliśmy wychodzić na spacery z wózkiem uświadomilismy sobie w jakim tragicznym stanie są chodniki!

@Maja.zielonka też tak mam, że jakoś wiosną i latem łatwiej trzymać figurę, bo jednak więcej ruchu jest. Zimą dni krótkie, rzadziej się wychodzi na dwór i trudniej o to.

@Magdallenka0897 ja też w ogóle nie korzystam z kalendarza w telefonie, nie mogę się przekonać i wszystkie wydarzenia zapisuję na kartkach, tak samo listę zakupów :sweat_smile:

Dla mnie największym hitem z Familiady jest “więcej niż jedno zwierzę- lama” i śpiewający ptak- sikorka. Ale to reakcja faceta była najlepsza :rofl: