Jakie macie noworoczne postanowienia na 2026?

Ewentualnie owca :rofl: ja tez sie bym bala o tej hit internetu . Familiada jednak jest pod presja czasu :rofl: tez bym cos glupiego trzepla

Tam co chwilę padają takie odpowiedzi :joy: ostatnio na pytanie o wyspę w Europie facet w finale powiedział że Madagaskar :joy: ja na bank powiedziałabym coś równie głupiego ze stresu. Jednak w teleturniejach typu koło fortuny czy jaka to melodia ciężej się skompromitować :joy:

Taką szufladę to chyba ma każdy :rofl: ja w sumie się już przyzwyczaiłam do tego kalendarza to może dlatego nie zapominam bo w sumie kiedyś też zawsze pusty wyrzucałam :laughing: albo moj chłopak mnie nauczył bo on to ma cały zapisany :laughing: w sumie masz racje, no fajnej gdyby były takie śmieszne literki :rofl: @SylwiaMK lepiej spróbować ! Niż żałować :smiley: @Mika1 no i jeszcze „ćmiel” :rofl::see_no_evil: @Klamkamamka hmm nie mogę rozczytać tego, wkradł się lekki błąd .

@Wesola95 o tak do Azja Express też bym się zgłaszała, kocham Azję :smiling_face_with_three_hearts: chce tam wrócić jak dziecko mi podrośnie :rofl: ten klimat :heart: aż zatęskniłam.

@Mika1 z tym chodnikami mam podobnie i nie zwracałam uwagi na wysokie krawężniki i to że autobusy zatrzymuja się czesto daleko od krawężnika i ciezko się wysiada z wózkiem.

Ja postanowień jako takich nie mam raczej te przyziemne marzenia i cele. Chce dać mojemu dziecku fajne dzieciństwo, żeby potem po latach przyszło i mi powiedziało, że bylo super i ma dobre wspomnienia. Dodatkowo chciałabym pod koniec roku postarać się o rodzeństwo dla synka :heart:

A co byłaś już tam kiedyś ?
Ja myślałam kiedyś , żeby tatę zapisać do koła fortuny bo on lubi takie rzeczy, i zawsze zna każde hasło i wiem , ze na pewno by się ucieszył że mógłby wystąpić , muszę o tym pomyśleć

Haha, a myślał może trafię :rofl::rofl: oj tam to wiadomo , że to jest stres nie ma co się stresować trzeba spróbować :smiley: a mamusie jakie macie z pany na sylwestra? Ja dzisiaj widziałam fajne balony do wystrojenia mieszkania i chyba się w to zaopatrzymy

Ja ma plany takie, że w sylwestra mąż idzie na nocke a ja gruba impreza w 37 tygodniu ciąży z 4,5 latkiem u boku :sweat_smile::heart::face_with_hand_over_mouth:

2 polubienia

Oo , ale oglądanie fajerwerk z domu to też fajnie ! :grin::see_no_evil: chyba że już zaśnięcie przez północą :see_no_evil:

Istanieje podwójne ryzyko: zaśnięcie przed północą albo…. Nikt nie bedzie strzelał bo mieszkamy na wsi i jest tu pare domów :rofl: ale może bede szaloną matką i jak dotrwamy to pojdziemy do centrum żeby zobaczyć fajerwerki :face_with_hand_over_mouth:

Nie no chyba na wiosce to się znajdzie ktoś kto lubi strzelać ? :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil:

Rok temu to tylko my i 2 sąsiadów w zasięgu mojego wzroku :rofl::rofl: i trwalo to doslownie chwile haha już myslalalm ze nie zdążę sie ubrać żeby wyjść zobaczyc :rofl:

Ja też bardzo lubię koło fortuny i zawsze szybko odgaduję hasła, ale z perspektywy kanapy zupełnie się inaczej ogląda, więc podejrzewam, że zjadłby mnie stres i bym nic tam nie wiedziała :rofl:

@Efektdomi to jak u nas na wsi, ale mi to akurat nie przeszkadza że nikt nie strzela, bo jeden z moich psów się strasznie boi. Jak mieszkaliśmy w bloku w mieście to była tragedia. Od początku grudnia przeżywała już ciężkie chwile przez to że ciągle ktoś strzelał. Bardzo doceniam teraz ten spokój na wsi :slight_smile:

Tam czasami są takie śmiesznie dziwne hasła że ja w domu, siedząc na kanapie nie ma żadnego pomysłu, a co dopiero przed kamerami
@Mika1 też od razu pomyślałam o tej lamie :smile:
@Efektdomi u nas fajerwerki strzelają cały sylwester i nowy rok

Chyba przyjdzien do nas brat z bratowa i synkiem 8 miesiecznym .i sie zastanawiamy gdzie w tym roku jedziemy , do warszawy , katowic czy zakopanego ? Czyli polsat , tvn czy tvp :rofl:
Wielkich planowe mamy , samo wyjdzie w praniu . Napewno swietowac z procentami nie będzie :fireworks::tada:
A jak dobrze pojdzie to spedzimy ostatnie godziny nowego roku na forum :top::grin:

Ja nie zapisuje w kalendarzu bo ja bym tego nie zauważyła nie zaglądała bym codziennie jak już coś zapisać to w tel przypomnienie :rofl:
@Kikip perzed tv to każdy mądry :rofl: a jak by się miało być na miejscu to już zupełnie co innego

To jak ja mieszkałam na wiosce to też było mało petard , prawie nic :laughing: a teraz jak mieszkam na mieście to super widoczki mamy, my w tym roku będziemy w domu siedzieć na spokojnie :smiley: tu jest często tak że jeszcze nie ma północy a dużo ludzi już wypuszcza petardy, nie chodzi mi o dzien tylko kila minut przed północą , nie wiem jaki to sens . :sweat_smile: jakby nie mogli już poczekać @SylwiaMK no chociaż dla piesków dobrze, ja też nie jestestwem do końca za petardami, według mnie nie musi być ich wcale wystarczą zimne ognie . Najgorzej jak gdzieś uciekną a potem boją się wrócić . @asiam1 haha i to jeszcze najlepsze rozwiązanie - sylwester na forum :smiley: a w tle muzyczka :smiley: @Maja.N na to znowu w telefonie nie lubię :laughing:

Ja mieszkam jakies 90m w lini prostej od sali bankietowej gdzie jest duży pokaz sztucznych ogni :slight_smile: Także kiedys jak zasnelam… to i tak mnie obudzil :slight_smile:
I wkolo tez sporo wiekszych i mniejszych fajerwerek. Takze jak nie będzie mgly to jest na co popatrzeć :star_struck:

Oo super ! Powinny być wszędzie sztuczne ognie , bynajmniej zwierzątka tak by się nie bały . Ale no tego się nie uniknie, niektóre miasta mają zakazy a i tak puszczają petardy

1 polubienie

A najgorsze ze szczelaja od rana a nawet pare dni wczesnkej :rofl:

1 polubienie