Jakie macie noworoczne postanowienia na 2026?

Na chwilę obecną mam +15 kg :grinning: 35 tyg :grinning:

Kiedyś już udało mi się schudnąć 15 kg dzięki bieganiu i w sumie to bieganie stało się moją ogromną pasją i już się doczekać nie mogę aż znowu założę buty do biegania i polecę w las :grinning:

2 polubienia

Podziwiam :wink: chciałabym też tak zacząć coś robić dla siebie ze sporu jakaś aktywność a to u mnie zazwyczaj milion innych wymówek :rofl: skąd bierzecie ten zapał , :see_no_evil:

Mój zapał się bierze z tego że w nic się nie mieszczę :joy: najgorzej jest zacząć, bo później już łatwo ćwiczyć, jak ma się to zaplanowane i wpisuje się w dzienną rutynę

U mnie się wzięło z tego, że patrzyłam w lustro i się sobie nie podobałam :face_with_peeking_eye: wiadomo, bywało ciężko żeby wyjść i się ruszyć, ale najważniejsza jest systematyczność, żeby wyrobić w sobie taką rutynę i wtedy jakoś to leci :grinning: mam też już upatrzony wózek do biegania takzeee będziemy z małym zarażać pasją 🫶🏼
warto też wybrać sport dla siebie, coś co się lubi wtedy zdecydowanie łatwiej się ruszyć :grinning:

Mogła bym biegać tylko kondycję chyba bym musiała jakąś najpierw wyrobić , ja 1 km nie przebiegnę bo bym płuca wypluła . A jak to bylo u Ciebie na początku ? Od ilu zaczynałaś ? Nawet nie wiedziałam że wózki są do biegania , ale super serio w tym cię podziwiam :smiling_face:

1 polubienie

Nie wiem czy to dobrze, ale wchodzimy na taki temat o którym bym mogła gadać godzinami :sweat_smile::sweat_smile:

Jeżeli chodzi o jakieś rady to, żeby wiadomość nie była za długa to zrobię taki patencik z rozwijaniem :

rady

Po pierwsze - Zacznij powoli - Na początku marszobiegi (5 min biegniesz, 2 minuty idziesz albo zupełnie inaczej 3 minuty idziesz, 2 biegniesz). Znajdź swój sposób który Ci odpowiada, staraj się biegać w takim tempie żebyś mogla spokojnie rozmawiać. Na początku ważne żeby być systematycznym. Co tydzień wydłużaj sobie dystans - jak dziś zrobisz 2km to za 5 dni zrób 4, jak nie dajesz rady biec przejdź do marszu, ale się nie poddawaj ; ) Większość którzy zaczynają biegną za szybko i wtedy łatwo zniechęcić się lub nabawić się urazu, ale jak już wypracujesz swoją silna wolę i się wkręcisz to będzie można dodawać kolejne elementy jednak najpierw trzeba zbudować bazę! :grinning:
Po 2 odpowiednie buty
Buty do biegania zapewniają poprawne ułożenie stopy + dobrą amortyzacją dzięki czemu kształtuję się poprawna postawa i zapobiega nieprawidłowemu ułożeniu ciała.
Na początku naszej przygody nawet najtańsze modele butów do biegania będą lepsze od zwykłego sportowego obuwia czy trampek.
I po 3 daj sobie czas bo nie od razu Rzym zbudowano bo nie o to chodzi by od razu pobijać rekordy, wypluwać płuca na treningu i ogólnie się ‘’terroryzowac’’, -(na to przyjdzie jeszcze czas ; )), biegaj po prostu, na spokojnie, na miarę własnych możliwości nawet jeżeli oznacza to ze Twój bieg będzie niewiele szybszy niż marsz.

Wiem co pisze bo swoją przygodę zaczynałam od takich marszobiegow, a pewnego dnia znalazłam się w środku nocy w lesie podczas biegu na 110 km :grinning::sweat_smile:

1 polubienie

Ja pare lat temu sproro schudlam. .2x w tygodniu jezdzilam na fitness (bpu) czasem bpu + zumba. I wtedy mialam motywację do trzymania diety. A potem covid… praca zdalna. I kg wrocily. W 2023 ciąża pierwsza. Kg z ciąży spadly. Ale dalej byko ich za duzo.
Mam nadzieje, ze po tej ciąży nie zostana jeszcze dodatkowe kolejne kg.

Jej dziękuję ci bardzo za tak jasne i obszerne objaśnienie :smiling_face: :smiling_face::smiling_face: serio to bardzo miłe i dużo objaśniłaś mi 🩷teraz to na prawdę winnam ci pochwalić się jak zrobię chociaż pierwszy krok :rofl:

Iii serio na 110 km? na to, to braknie mi już słów :astonished::astonished::astonished: wooow :melting_face:

Ja też jakoś wolę te z Netflix. Love never lies też oglądałam, ciekawe. Fajne też jest Love is blind czy jakoś tak😅

@Magdallenka0897 fast foodów nie jem dużo, na szczęście nie mamy “pod ręką” żadnego. ale mam wrażenie, że jestem cały czas głodna. i zdarza się, że jem właśnie na noc, muszę to chyba zapijać wodą. @SylwiaMK w takim razie działamy, ja teraz się przygotowuję, ale od nowego roku bez wymówek.

Oo nawet nie wiedziałam , że jest taki wózek :speak_no_evil: i jaki fajny bajer, nie wiedziałam że można taką radę dodać :speak_no_evil: mega cię podziwiam , że tyle km biegałaś i tak ogólnie codziennie biagalas ? Czy były jakieś dni co ci się nie chciało i nie poszłaś biegać ? @Mamamiski to co w telewizji leci to jakoś nie mam na to czasu a na netflixie to jednak można w każdym momencie włączyć @Lalka to ja też mam tak że ciągle jestem Głodna i wtedy jem słone i mi boczku od tego urosły :melting_face:

1 polubienie

Mi wczoraj przyszła zamówiona waga :smiley: wychodzi na to, że średnio ta waga się zmniejsza sama po porodzie :smiley: a zastanawiałam się co ja się tak w nic nie mieszczę :crazy_face:

Dziękuję Ci! 🫶🏼 i trzymam kciuki za Ciebie :grinning:
Te 110 to było takie moje małe marzenie, w tym roku miałam biec 130, ale pojawił się w moim brzuchu koleszka więc plany uległy zmianie :sweat_smile:

@Magdallenka0897 codziennie to nie, ale te 5 razy w tyg to takie minimum, przy przygotowaniu do takiego długiego biegu ważne jest żeby kilometry się zgadzały, więc je klepałam i klepałam :grinning: ale to naprawdę była świetna przygoda wam powiem :heart:

Planuje przetrwać ten rok z dwójką dzieci z małą różnicą :rofl:

No ja też nie lubię oglądać czegoś na konkretną godzinę. Wolę włączyć o tej porze, która mi odpowiada

Nie mam żadnych postanowień, bardziej jakieś plany które staram się zrealizować.

Wow, mega szacun za takie dystanse :grin::muscle:t2: mega silna z Ciebie babeczka! :star_struck::grin: Podziwiam bardzo :smiley: wiem ile to potrzeba motywacji i działania :smiley: biegałam już sporo lat temu ale, ale to takie dystanse ok 10km, więc mały pikuś przy tym jakie cuda Ty wyczyniałaś :star_struck:

Super :star_struck: też chciałabym mieć taką motywację , a Twój mąż też biega razem z Tobą ? J mnie często kończy się na tym , że mi się nie chce, może dlatego , że nigdy nie miałam z kim biegać , gdzie biegać i zawsze max2 dni i koniec . A Ty od samego początku jak zaczęłaś biegać to wiedziałaś , że to jest dla Ciebie i nie poddawałaś się ? Czy początki też były ciężkie ? @Mamamiski ale love never lies to chyba niedługo nowy sezon będzie , bo coś długo nie było :face_with_hand_over_mouth: tam zawsze się sporo dzieje , jak do willi dołączają single :sweat_smile:

Faktycznie dawno nie było, więc oby niedługo wyszedł :sweat_smile:

Ale czytałam na Internecie , że niby nie ma być kolejnego sezonu