Miałam poronienie zagrażające w I trymestrze. Na szczęście wiedziałam co robić i mam córcie
pierwszy trymestr chyba najcieższy
pierwszy trymestr przebiueg bez zastrzezen
dla mnie jajgorszy 3trymestr tzn sama koncowka bo strasznie mi ciezko z brzuszkiem;p
Ja się najbardziej stresowałam w 1 i 3 trymestrze
bardzo bałam się pierwszego trymestru, bo wtedy jest większe ryzyko poronienia
ja tez najbardziej pierwszego trymestru sie balam
No i w pierwszym trymestrze człowiek jeszcze nic nie wie co moze, czego nie. Milion pytan i wszystko nowe, a stąd stres
Do mnie w pierwszym trymestrze nie docierało że jestem w ciąży.
w pierwszym trymerstrze to brzuszka nie widać pewnie dlatego:-) ja jakoś też nie wierzyłam
Ja to najpierw ryczałam, że jestem w ciąży a potem modliłam się żeby ją donosić.
ja to płakałam i uważałam ze to tragedia ze w ciazy potem to juz strasznie sie cieszylam ale zaszłam w ciaze w wieku 17 lat
ja to bardzo chciałam mieć dzidzie więc płakałam ale z radości
ja bardzo cieszyłam się, że jestem w ciąży ![]()
Ciąża to cud, najpiękniejszy jaki jest nam dane przeżyć:)
dla mnie I trymestr był trudny: krwawienia, szpital, przeziębienie, nudności, ale wytrwałam i teraz może być tylko lepiej
Dla mnie pierwszy trymestr był ok. Najgorszy był trzeci.
u mnie pierwszy byl zupelnie bez problemu
u mnie cała ciąża szybko i bez problemu przebiegła, a pierwszy to już całkiem bez objawów
ja tylko czekalam az ten I tyrmestr sie skonczy i minie zagrozenie