wlasnie terminy sa ruchome a ja juz sie denerwuję a jeszcze trzy miesiace przede mna…
A mi w sumie to lekarz wyznaczył jeden termin i taki był wpisany w książeczce, a na usg tylko mówił, że np dziecko rośnie szybko i wygląda na tydzień starsze.
mi tez podal jeden termin i tego sie trzymal ale na usg wychodzilo roznie
z miesiączki trzymali się oczywiście jednego terminu, ale w 30 tygodniu na USG juz przesunął się o tydzień wcześniej
oby mi nie przesuneli terminu
termin terminem a zycie swoja droga może sie urodzic wcześniej
dokladnie… u nas dzien wczesniej sie urodzil
lekarz super wyliczyl termin porodu
Ja też miałam dokładnie wyliczony termin porodu. Wprawdzie nie sprawdził się ten liczony z OM, ale za to w dziesiątkę był termin z usg genetycznego
A róznica jedynie 2 dni pomiędzy tymi dwoma terminami…
u mnie i ten i ten termin był taki sam, urodziłam dzien wczesniej
termin porodu wylicza lekarz.
U nas obliczony termin okazał się datą narodzin synka, ale różnie to bywa mówi się + - 2 tygodnie ![]()
u mnie usg z terminem bliczonym przez lekarza roznil sie 2 tygodnie
Mi się na pierwszej wizycie zapytał czy już sobie wyliczyłam datę porodu i taką jak podałam wpisał mi do książeczki.
to dziwne bo lekarz powinien sam stwierdzic date porodu
mój lekarz również sam wyliczył mi termin porodu, sama oczywiście wcześniej też korzystałam z kalkulatorów internetowych
terminy mogą się różnić, ale to nieważne, dziecko i tak przychodzi na świat keidy chce
może być opóźniony okres i wtedy termin sę zmienia
moze byc inny termin a dziecko rodzi sie np. 2 miesiace wczesniej… i nie jestesmy na to gotowi
Ja bardzo chcialam urodzić nieco przed terminem ale tak jak ja nie chciało dziecko. po terminie sie zaczelam stresowac czy wszystko będzie dobrze.Puki terminu nie było jakoś do mnie myśl o porodzie niedocierała.
najgorsze dla mnie jest to oczekiwanie.. cale 9 miesiecy :)