moj musial jechac bo mial zaplanowany wyjazd
mi lekarz policzył datę porodu ale i tak była inna
ja dzien przed porodem jeszcze byłam na hurtowni po towar
bardzo fajna jest ta tabela ;))
dziecko nie czeka na termin kiedy chce w tedy na swiat przychodzi ![]()
zgadzam sie dzieci w naszych brzuchach wcale nemyslały o terminach
oczywiscie ze nie mysla o terminie;) wychodza wtedy kiedy im sie to podoba
i czasami to bywaja zabawne chwile jak im sie zachce na ten świat
super jest ta tabelka
ciekawe tylko, jaki dzień wybierze sobie moje kochane dziecię ![]()
Mój pierwszy syn i tak po terminie był dwa tygodnie…
A drugie sobie wyliczyłam… Jeden dzień później się urodził
a ja mojego dawidka urodzilam przed terminem
nas tego uczyli w szkole rodzenia ![]()
trafne mnie własnie poinformował lekarz kiedy rodzę i wszystko sie zgadza z ta tabelka bo termin mam na początek stycznia. kazał zaciskać nogi w grudniu ![]()
a u mnie jeden dzień się nie zgadza ![]()
U mnie o dwa dni inaczej, a urodziłam jeszcze w innym terminie.
wiadomo te terminy to tylko zblizone daty
mowia ze mozna 2 tygodnie urodzic przed i po i to sie zalicza jak urodzilo by sie w terminie
wszystko okaze sie pod koniec
jak ja sie rodzilam to matka prawie mnie przeniosla 3 tygodnie i dlatego urodzilam sie z lekkim niedotlenieniem
u mnie mialo byc na rocznice slubu ale troszk esie przedluzylo przez leki