Mi przy każdym USG wychodził inny termin,a malutka to wybrała sobie termin którego nikt nie przewidział:) tak to już jest wielka niewiadoma.
obliczenie terminu porodu przez lekarza to jak wróżba u wórżki, albo sie trafi albo nie.
wyznaczanie terminu porodu to wrózęnie w pewnym okresie przedziałowym
zgadza się z tym wróżeniem bo ja miałam multum terminów a i tak mała się urodziła po tych wszystkich terminach ![]()
ewatar zgadzam sie z Tobą.
moje oba szkraby urodziły sie po tych wszystkich terminach ustaleniach. przychodzi czas i dzieci same decyduja i tyle
Często dzieci same decydują kiedy przyjdą na świat , są jednak wyjątki z powodu złego losu jaki nas spotyka i lekarze decyduja o wcześniejszym porodzie.
moje obie sie urodziły 2 tygodnie przed ich terminami
moja córcia urodziła się dwa dni po terminie
mam kolezankę co córka przyszła w terminie takim co lekarz wyznaczył. więc nie ma norny co do terminu przychodzi czas i tyle
moja szwagierka rodzi tylko19 oczywiście innego miesiąca i teraz przy trzeciej córce też tak było
z tego co op[owiadala mi mama ja przyszlam na swiat dokladnie w takim terminie jak podal lekarz nie chcialam wyjsc wczesniej ani pozniej hehe pewnie sie zdziwili ale byli szczesliwi i nadal sa
kasia 102 no co ty ? super ![]()
mi lekarz raz obliczyl ternim porodu i trafil 100 procent ja jak sobie policzylam to wyszlo mi tak samo
ja urodz 12 dni po terminie i to przez wywolanie
Ja urodziłam równo dwa tygodnie po terminie ale wszystko samo sie zaczeło.
oja corka miala urodzic sie w nasza rocznice slubU:) tak obliczyl lekarz ja nigdy nie potrafilam tego robic:)
ja urodziłam 2 tygodnie przed terminem i wszystko samo sie zaczeło
ja urodziłam 2 tygodnie po terminie, a dzien pózniej mialam miec esarke bo kroplówki które dostawałam od tygodnia nie działały na mnie ale mała na szczeście sie chyba wystraszyła i wszystko samo ie zaczeło
u mnie rowniez wszystko samo sie zaczelo… nikt mi nie musial wywolywac porodu