martyna04022019@gmail.com też u swojej to zobaczyłam że w upały więcej wisi częściej chce pić
Mi jak karmiłam kp to położna nie kazała dopajać wodą, teraz karmię mm i sama daję trochę wody synkowi a raczej uczę go pić wodę i idzie nam to po kropelce bo skubaniec mały nie chce pić wody, wypluwa ją.
A ile ma synek
Mi mowili ze przy karmieniu piersią nie ma potrzeby dodatkowego dopajania natomiat przy mm juz tak i tak też robiłam z resztą czy na początku mozna to nazwać dopajaniem jak dziecko wypija doslownie pare ktopelek bo nie każde w ogóle chce zalapac ta wodę ile ludzi tyle szkol tak naprawde
Mi dziś pediatra też powiedziała, żeby dopajać wodą przy mm. Mały ma przy takich temperaturach mniejszy apetyt, mniej je i lekarka powiedziała, że mu po prostu za gorąco i żeby czasem podać wodę. Mój pije, ale to jest kwestia może 20-30 ml, nie więcej.
Anulka 5miesiecy
Miombrowa jak ma mniejszy apetyt to trochę inna sprawa.
aneczka, upały, szczepienia, wszystko się nakłada na ten mniejszy apetyt u niego.
Ostatnio mniej mieszanki przyjmuje i mniej przybrał na wadze.
Ja przy kp nie dopajalam tylko karmiłam na żądanie i fakt bylo to przy upałach duzo częstsze.
Slyszalam ze przy mm tez się nie dopaja bo to juz traktowane jest jako rozszerzanie diety ale no co osoba to opinia i chyba każda matka musi sama zdecydować.
Tak pewnie to miało wpływ. Moja córka te, by ciągle wisiała na piersi jak było tak duszno
Misiombrowa rozumiem. Młodsza to wisi na piersi w upał częściej chce jesc/pić. A co do szczepienia starsza normalnie miała apetyt zobaczymy jak będzie z mlodsza
U nas po szczepieniu wsztstko ok ale jeśli chodzi o jedzenie w upal czasem je 100 ml. Ale częściej chce
ja nie dopajałam jak karmiłam piersią i mm, ale ja miałam dziecko zimowe. kazdy robi po swojemu zalecenia są, że nie ma takie konieczności, ale sama mam mieszane uczucia
Każdy ma swój rozum i robi jak uważa, jakby się słuchało położnych, lekarzy to można zwariować
Mazią też pierwsza córka zimowa to nie dopajalam mimo że była na mm. A druga jest z maja i jest na piersi więc też nie dopajam
tym bardziej że każdy lekarz i położna zaleca coś innego :)
Ja też nje dopajam bo uważam,że skoro je częściej niż 3h tak jak każe nam położna to pije coś. Mój synek je mniej ,a częściej jak dla mnie to normalne .
Mi pediatra kazała tak robić, że mam sobie zliczać, ile mleka mały wypije i jeżeli wychodzi za mało na dobę, np. 650 ml zamiast 720, to spróbować podać te 70 różnicy w wodzie. Ale teraz nie mam tego problemu, bo mój malutki to teraz potrafi wypić 850-900 ml mleka, tak się rozkręcił i samo mleczko mu wystarczy :)
Miciombrowa wow to sporo pije Ci juz maluch !
Misiombrowa no to ładnie pije ;)