Karmienie w nocy

@Redax33 Powinno się trzymać od 3-6 miesięcy. Wtedy zachowuję swoją jakość. Od 6-12 miesięcy nadal jest bezpieczne ale może stracić swoje wartości odżywcze

3-4 miesiące ale syn nie chciał tego pić a do kąpieli jakoś mi tak dziwnie było dodawać

@Mama.kacperka wlasnie ja też zamroziłam, u mnie się teraz przydały bo miałam przerwę w karmieniu chwilową :hugs: aż żałowałam, że tak mało zamroziłam … ale skąd to wiedzieć kiedy się przyda :joy:

Nie wybudzam :smiling_face: cieszę się, że mogę pospać troszkę dłużej :smiling_face:

1 polubienie

Ja też nie wybudzam :wink: ale u nas ostatnio synek na rekord idzie …. Już trzecia noc, że usypia o 21 i wstaje po 4 :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil:

1 polubienie

Ja nie wybudzałam jak widziałam, że moje dziecko dobrze przybiera. Piersi sie przyzwyczaiły i nie musiałam w mocy odciągać. Teraz po regrwsie 4 miesiąca wrociło karmeinie w nocy i piersi znowu sie dopasowały do dziecka. Matka natura wie jak działać :grin:

No to jest fajne że piersi po dwóch dniach się dopasowuje :laughing::wink:

Ja własnie usypiam i u mnie córka do 20stej już spi i wstaje albo ok 1-2 w nocy na karmienie albo przy dobrych wiatrach dopiero pierwszy raz ok 4-5 :face_with_hand_over_mouth:🩷

1 polubienie

@Efektdomi oj to też daje mamie ładnie pospać :hugs: łaskawe te nasze dzieciaczki :heart: wiedzą że szczęśliwa mama to wyspana mama :heart::heart::heart:

1 polubienie

Oj tak 🩷🩷 mam nadzieje, że z biegem czasu to sie nie zmieni przy kolejnym skoku :see_no_evil::sweat_smile:

Moj synek był bardzo długo łaskawy, na początku wstawał jak u Ciebie. Koło 1 i 5. Później bardzo długo przesypiał całą noc, a teraz jak przyjechałam do rodziców na czas remontu to synek chyba ma regres snu- w nocy co chwile płacze, budzi się na jedzenie 2-3 razy. Jak zje to nie chce mu się spać. Zmiana mleka, rutyny i miejsca nie pomaga, a zamiast zostać tydzień u moich rodziców to będziemy 2 tygodnie :frowning:

1 polubienie

@SylwiaMK oj tak, dzieci kochają rutynę :smiling_face_with_three_hearts: jednak zmiana otoczenia robi swoje …

O rany… nagorzej :frowning: dzieci dziecmi ale ja sama jako dorosła osoba ma problem aby sie wyspać poza domem :see_no_evil:

Ja teraz też mam problem żeby wyspać się poza domem :joy: nigdy nie miałam tego problemu, ale synek sprawił że sobie nie pośpię.
Staram się trzymać naszej rutyny no ale jest ciężko, zwłaszcza ze spacerami, bo nie chce zostawiać psów samych w domu, a wyjście z całą 3 to wyzwanie.
Juz nie mogę doczekać się powrotu do domu

1 polubienie

Ja też mam problem, lubię spać tylko w swoimi łóżku i się źle z tym czuje jak mam u kogoś lub gdzieś spać

1 polubienie

No dokładnie wiec ciezko sie dziwić dzieciom :sweat_smile:

Oh! Czekam na taki moment kiedy mój synek prześpi całą noc :face_with_peeking_eye: nasz rekord to 5h ciągiem z dwoma pobudkami w nocy :grinning: od dwóch dni mamy pobudki co trzy godziny, czytałam, że to trzeci skok rozwojowy :grinning:

1 polubienie

Trzymam kciuki aby mama mogła też pospać przynajmniej jedną nocke bez wybudzania 🩷 a jak tam bobas? Ile juz waży? Ile ma cm?

Dobrze, dziękujemy :purple_heart: waży 5,1 ale ile mierzy Ci nie powiem bo nie wiem, ale długi się zrobił :face_holding_back_tears::face_with_peeking_eye: body już mu zakładamy 62, ale spodenki 56 :grinning: no i od dwóch dni to spanie kiepskie, tzn na mnie śpi w miarę dobrze, ale jak odłożę to chwila moment i się budzi :face_with_raised_eyebrow::melting_face: ale przetrwamy to, wierzę że to tylko “moment” i po nim będzie przesypiać całe noce :sweat_smile::grinning:

1 polubienie

U nas faza spania na mamie to już trwa i trwa haha generalnie do pierwszego karmienia śpi w łóżeczku, a potem mleko i masakra :smile: nawet go odkładam obok siebie, to i tak po godzinie znowu zasypia na mnie i wtedy obok mnie i za godzinę znów. Nie wiem czy się tak już przyzwyczaił czy co